Sztuki Walki [5807]

Zapisz się
Dodaj kartkę Dodaj bana
Powód wlepienia kartki
Wybierz wątek docelowy z listy lub wpisz jego ID
  • Squall

    Witam.
    Uważam, że poruszam ciekawy temat. Co myślicie o prawie? Czy pozwala na zbyt dużo? Może na zbyt mało? Co z samoobroną a konsekwencjami?

    Sam miałem przypadek, że pewna osoba zaatakowała mnie łopatą. Udało mi się obronić, tzn wybić mu ją z rąk i uderzyć przeciwnika w głowę. Wtedy ten uciekł ale zawiadomił policję. Ci przyjechali, spisali mnie. Odbyło się bez większych konsekwencji. Ale są przypadki, że ludzie są ciężko karani za użycie sztuk walki do samoobrony.

    Co z bronią białą taką jak np. Shuriken (gwiazdki do rzucania)???
    Czy można coś takiego posiadać? Co z noszeniem tego typu broni do samoobrony?

    Proszę o wypowiadanie się na ten temat. Chętnie też poczytam jakiś ustaw prawnych. Sam też poszukam i jak znajdę to wkleję.

    Pozdrawiam
  • Mirek

    hm jeśli chodzi o noszenie broni przy sobie to z tego co pamiętam polskie prawo jest dość śmieszne pod tym względem (no chyba, że się coś zmieniło- dawno się tym nie interesowałem, ale szczerze wątpię...)

    bokken możesz przy sobie mieć, chyba, że ma w środku metalowy rdzeń, ogólnie każdą inną broń drewnianą możesz spokojnie nosić dopóki nie ma metalowego rdzenia.

    Wyjątek stanowi nunchaku (w sumie to powinno być po prostu 'nun', no ale co tam..)- tej śmiercionośnej broni nie wolno przy sobie nosić nawet w częściach (osobno 2 pałki i sznurek) !! oczywiście jak masz obite pianką to można próbować ściemniać, że to na trening itp itd zresztą biegałem z różnymi rodzajami broni po osiedlu i jakoś nie zdarzyło mi się, żeby podszedł policjant i się czepiał; ) więc to prawo jest raczej martwym przepisem; )

    dalej. noszenie broni metalowej-> ostrzy (typu katana itp) tu sprawa wygląda jeszcze śmieszniej- traktowane to jest jako 'ostrze użytkowe nieokreślonej długości' więc można np ze wspomnianą kataną spokojnie po ulicy biegać. CHYBA, że ostrze jest ukryte w przedmiocie nie wskazującym na to, że może być w nim schowane ostrze :P trochę zakręciłem:P tzn jeżeli masz np szable w lasce takiej do podpierania się itd czyli że z pozoru jest to normalny przedmiot a tu nagle zonk, bo wyciągasz sobie z tego miecz; p wtedy jest to nielegalne. Odnośnie shurikenów nic nie wiem ale pewnie też nie byłoby, w przypadku jakiejś kontroli, żadnych problemów.

    batony/pałki teleskopowe- skoro można je normalnie nabyć, to i nosić chyba też wolno.

    a jeszcze kuszy chyba przy sobie nosić nie wolno, ale to już pewny nie jestem; )

    a jeśli chodzi o użycie.. jak sam napisałeś- czasem można mieć przerąbane za samo użycie sztuk walki, albo inaczej- za samo to, że ćwiczysz i komuś nakopałeś (co z tego, że w samoobronie..). Pomijając ten fakt- lepiej nie kusić losu. Ogólnie użycie broni podczas walki zwiększa prawdopodobieństwo, że uznane to zostanie za 'wykroczenie poza obronę konieczną'. Najbezpieczniej chyba chodzić z teleskopem- jeden strzał w kolano a potem sprint.. wtedy nawet jeśli sprawa skończy się w sądzie to nie powinno być problemów. Oczywiście co innego jak przywalisz tą pałką kolesiowi przez łeb; ) wtedy raczej będą problemy :P

    dobra bo się trochę rozpisałem; ) jeżeli ktoś może, to niech potwierdzi/skoryguje/uzupełni to co tu zawarłem, bo jak już pisałem- mogę mieć przestarzałe informacje, albo zaniki pamięci; )

    pozdrawiam; ]
  • BU

    USTAWA z dnia 21 maja 1999 r. o broni i amunicji

    Art. 4. 1. Ilekroć w ustawie jest mowa o broni, należy przez to rozumieć:
    1) broń palną, w tym broń bojową, myśliwską, sportową, gazową, alarmową i sygnałową;
    2) broń pneumatyczną;
    3) miotacze gazu obezwładniającego;
    4) narzędzia i urządzenia, których używanie może zagrażać życiu lub zdrowiu:
    a) broń białą w postaci:
    – ostrzy ukrytych w przedmiotach niemających wyglądu broni,
    – kastetów i nunczaków,
    – pałek posiadających zakończenie z ciężkiego i twardego materiału lub zawierających wkładki z takiego materiału,
    – pałek wykonanych z drewna lub innego ciężkiego i twardego materiału, imitujących kij bejsbolowy,
    b) broń cięciwową w postaci kusz,
    c) przedmioty przeznaczone do obezwładniania osób za pomocą energii elektrycznej.

    Resztę możesz nosić. Więcej nie chce mi się pisać bo szerzej o broni już rozmawialiśmy na innych tematach m.in. "Kastet" (tam też znajdziesz info dlaczego pałka teleskopowa jest nielegalna) - poprawiam kolegę z zanikami pamięci :)))
  • Sosen ^^

    Dobrze by było przykleić ten temat i zamknąć (lub też nie).
    Większość ludzi których znam nie wie co może a czego nie może nosić i przyklejenie tego tematu zagwarantowało by że po raz kolejny ten temat nie pojawiłby się bo jest już identycznych kilka jeżeli dobrze pamiętam ^^
  • Squall

    Spokojnie Sosen, nie znalazłem interesujących mnie informacji więc założyłem temat. Dajmy mu szansę może przetrwa:) Widzisz ja też nie wiem co mogę nosić a co nie. Co wykorzystać w walce. Ulice coraz niebezpieczniejsze i zaczynam czuć, że sam trening Karate i Krav Magi może mi nie wystarczyć z uzbrojonym przeciwnikiem.

    Tak z ciekawości też pytam bo lubię iść sobie potrenować posługiwanie się Shurikenem czy Kataną gdzieś za miasto. No i nosze je przy sobie jak z nimi idę:) Tak więc zastanawiam się jaka by była reakcja policji jakby mnie z tym złapali. Czy zrozumieli by, że idę tym poćwiczyć a nie pokroić ludzi:p

    Pozdrawiam i proszę o nie usuwanie tego wątku.
  • Sil

    Sytuacja autentyczna. Szedłem przez dworzec centralny w warszawie, dokładniej mówiąc na pkp śródmieście po treningu ken-jutsu. Akurat tego dnia mieliśmy elementy iai-jutsu, więc kazano nam wziąć iaito, jeżeli byśmy posiadali. Pokrowiec był już dosyć mocno przetarty od dołu i szczęście chciało, żeby puścił całkowicie tuż przy policji. Wyleciało iaito do samej tsuby, policja podchodzi, prosi o pokazanie co mam w środku. Pokazuję, oni tylko się pytają na co mi iaito, odpowiadam, że na trening i tak dalej. Powiedzieli tylko tyle, żebym dalej ćwiczył, bo coraz mniej jest ludzi z pasją.
    No i co tutaj myśleć? Według mnie wszystko zależy od osoby, która by nas sprawdzała, bo innym razem w parku spisali mnie za to, że kata ćwiczyłem bokenem.
  • Squall

    No właśnie, ciekaw jestem jak u mnie zareagują jak pojde z kataną. Mam nadzieje, że nie dostane kary pieniężnej:)
  • Sosen ^^

    masz napisane za co mogą ci przyznać mandat.
    Jak będą się pluć to zrób tak jak ja. Wyrdukuj to sobie i noś ze sobą. Jak im pokarzesz to ci będą mogli conajwyżej powiedzieć przepraszam... :)
  • BU

    Sosen, co za ignorancja...
    Posiadanie broni jest przestępstwem a nie wykroczeniem i nie podlega postępowaniu mandatowemu tylko idziesz siedzieć!!!
    (no chyba że dostanie mandat za zakłócanie porządku publicznego).

    A z Policją to zależ na kogo trafisz, czy jest normalny i czy zna przepisy, na wszelki wypadek możesz nosić ustawę, wśród policjantów jak i wśród innych ludzi też dużo mitów chodzi jak np. to że można chodzić z nożem o długości ostrza tylko do szerokości dłoni.

  • wild_animal

    A ja chciałbym tylko wiedziec jak zamierzasz użyc shuriken'a w samoobronie... rzucenie w kogoś z dziesieciu metrow cięzko nazwac obroną konieczną...
    (zostaje tylko podciągnąc to pod kierunek w jakim idzie grono... )
  • Sosen ^^

    Ale wy dramatyzujecie.. :\

    Podam wam przykład.
    Znajomy (mój) ma statek. Mieszka na nim i na nim pływa. Niestety (dla stróżów prawa) doskonale zna on przepisy. Raz płynął sobie po kilku browcach i zobaczył że płynie na niego policja wodna ^^

    Więc rzucił kotwicę i specjalnie na oczach policji wychylił porządnego łyka alkoholu. Kiedy weszeli na statek szczęśliwi że złapali kolejnego frajera okazało się zę to nie frajer. Bo: Nie mogą sprawdzać mu ile ma promili we krwi bo dopiero pił i wynik byłby błędny i nie wykazałby czy rzeczywiście pił zanim się zatrzymał i rzucił kotwicę, wyłączając się tym samym z ruchu wodnego. Dalej: nie mogli się przyczepić o samo posiadanie promili we krwi, bo statek nieuczestniczący w ruchu wodnym to jak samochód stojący na parkingu. Wolno w nim pić dopuki się nie ruszy na drogę. A pon przecież stał w miejscu

    A fakt ze silnik był gorący ? Przecież sami widzieli że płynął i się zxatrzyma ł a później napił. Więc nie ma do czego się przyczepić, bo wszystko było zgodnie z prawem ^^
  • Squall

    No fakt faktem ale ni widzę związku:p
  • Sosen ^^

    to było pod kątem tego co napisała Doriana.
    Za pływanie statkiem i jeżdżenie samochodzem po pijanemu też idzie się siedzieć. W zależności od przypadku. Czyli zależy na kogo trafisz.
    Ale i tak jeżeli nie złamiesz prawa to nic ci nie można zrobić, basta.
    Poza tym jeszcze nie zdażyło mi się usłyszeć żeby któryś z kumpli przy rewizji kiedy u niego nóż znaleźli poszedł siedzieć. Raczej dostawał nóż spowrotem bez konsekwencji... :\
  • Squall

    No to spoko. To już rozumiem.
  • wild_animal

    Może mam wyjątkowego farta, ale jeszcze nigdy nie miałem problemów z powodu noża ( zazwyczaj folderka ) więc może gliniarze nie są aż takimi debilami za jakich powszechnie uchodzą... :/
  • Squall

    To zależy od tego jakiego gliniarza spotkasz. Jak kiedyś musiałem się bronić i kogoś walnąłem i ta osoba powiadomiła policję to ci mnie tylko spisali oraz stwierdzili, że interweniują tylko w obronie życia:)
  • Sosen ^^

    lol...
    To ja do psów szczęścia nie mam:
    (rok temu)
    o 3-ciej nad ranem, pusta ulica (ewidentnie po horyzont pusta była !), przeszedłem na czerwonym (do przystanku 400 m, śpieszyłem się). podjeżdża pies i wlepił mi 250... to jest kurestwo dopiero... Dodam że to był okres tych potwornych mrozów a ja śpieszyłem się na nocny mając tylko polar. Przez tego psa tydzień leżałem z gorączką , bo nie umiał inteligent danych wprowadzić prawidłowo.. :\
  • Sosen ^^

    Z kolei innym razem przebiliśmy z kumplem na czerwonym i 2 tajniaków się nas przyczepiło, kiedy jeden z nich położył mi rękę na ramieniu kumpel wyjechał mu z bara.
    Nic nam nie zrobili, zero. Mieli tylko pretensje że przechodzimy tam gdzie są kamery, nie za samo przechodzenie na czerwonym. ^^
    (kumpel miał akurat przy sobie półtorej sztuki więc akcja była na hardcorze ^^)
  • Squall

    Heh no jak pech to pech. Widze Sosen, że psy Cię lubią:p

    Mnie złapali na rowerze bez świateł ale jeszcze w życiu mandatu nie dostałem:)
  • Sosen ^^

    Nie podzielam tej przyjaźni ^^

    Ale teraz się nauczyłem. Wystarczy przejść kilka metrów obok pasów i maksymalna wartość mandatu jaką mogą ci wlepić to 5 dych. ^^
    A jak się plują to też mogę im kultularnie pokazać wydruk :)
| |

Sztuki walki, a także sporty i systemy, oraz wszystko co ma związek z tematem: sprzęt, dieta, pr...



Fotki

Miejsca grona (1)