Sztuki Walki [5807]

Zapisz się
Dodaj kartkę Dodaj bana
Powód wlepienia kartki
Wybierz wątek docelowy z listy lub wpisz jego ID
  • Ja morreu

    w temacie "MARTIAL ARTS TRCKZ-sztuka czy cyrk? "padła kilka razy nazwa tej sztuki walki, wraz ze stereotypowymi tekstami w stylu-niema sparingów albo to taniec a nie walka. Sam trenuję Capo. kilka lat więc mam mocno wyrobioną opinię na ten temat. Ale muszę przyznać że jestem ciekaw i waszej(osób trenujących inne sztuki, systemy walki)
  • Borek

    Ja nigdy nie trenowałem tego, ale stwierdzam że sama Capo nic się niezdziała. Moim zdaniem to jest bardziej jak taniec, bardzo podobny do brackdance. Ale w połączeniu z jakąś dobrą sztuką walki może to być bardzo fajne i skuteczne.
  • Anonim

    Temat o MARTIALU sam załozyłem :) bo byłem ciekaw opini.
    Capoeira jest jedną z moich ulubionych sztuk walki.NIstety jest słabo reklamowana w Polsce, mało dostępna i dlatego duzo osób kojarzy z cyrkiem i ''pajacowaniem''.Co do skuteczności to Capoeira napewno nie jest bardzo skuteczna w walce i tego nie trzeba tłumaczyć.
  • moro

    "Moim zdaniem to jest bardziej jak taniec, bardzo podobny do brackdance" a moim prawie wcale
  • Ja morreu

    z własnego doswiadczenia wiem że z brackdancem ma bardzo niewiele wspulnego-czasem można się pokręcić na rękach albo skoczyć salto ale to jest 1%.Treningi się składają w stanowczej części z kopnięć,uników i sekwęcji.To co jest widoczne na pokazach albo filmikach to głównie akrobacje owszem będące częścią sztuki ale nie reprezentatywną(takie capoeirowe łamanie desek).
  • Anonim

    To zalezy od trenera na co się nastawia.Ja ras zapisałem się do sekcji Tae kwon do i przez trzy lata ćwiczyli tam ludzie 2 układy(!) na każdym treningu przez 2 godz z 5 minutową rozgrzewką bo mistzr uważał że walka i rozwój fizyczny i kopnięcia to bzdura.Jedni nastawiają się na układy a jedni na walkę a jedni na przekazują założenia danej sztuki.
  • Memfis

    A ja zawsze myslalem, ze capo to taki kickboxing + dziwna kata :)

    Uczeszczalem na boks i kung-fu z elementami akrobatyki, obrony dla kobiet, aikido i bog wie czego jeszcze, ale czy ja wykorzystuje pady czy salta w walce... ?
  • Ja morreu

    capo w przeciwieństwie do walk wschodu nie jest statyczne.zamiast twardej pozycji jest ciągły ruch i zmiany.we wszystkich płaszczyznach-na boki,góra ,dół.w capo.jest zupełnie inny sposób zadawania i kończenia kopnięć.jest więcej płynności i nieobliczalności.trudno to opisać osobom które nie nie trenują ani nie trenowały z capoeristą,ale ten "taniec"może być cholernie niebezpieczny.
  • Anonim

    fajnie wygląda, laski na to lecą, mało praktyczne -> w ramach dodatku podobnie jak KM
  • Quan

    Chcesz powiedzieć że Wschodnie Sztuki Walki są statyczne?!
    Jesteś w błedzie... Najlepszym przykładem jest Kung Fu-jeśli uważasz je za statyczne to powodzenia:)

    Po za tym jak wiadomo podczas walki trzeba się ruszać-więc nie można być statycznym-więc Twoje stwierdzenie jest w moim odczuciu dziwne.

    Uważam ze Capo jest dość ciekawą odmianą Walki. Jest z pewnoscią jedną z najbardziej, jak i nie najbardziej widowiskową Sztuką Walki. A co do jej zastosowania praktycznego to się nie wypowiadam bo nie ćwiczylem, ani nie walczyłem z osobą "prezentującą" ten styl.


    Pozdr
  • Anonim

    co do praktycznego zastosowania Capy, to gdzieś wyczytałem, że brazylijskie gangi wysyłają do Rody swoich przedstawicieli, każdy z nich wsadza sobie nóż między palce u stopy i wtedy zaczyna się prawdziwa jatka... poza tym doskonale pamiętam jak kumpela, która trenuje Capę od ponad dwóch lat trzasnęła mnie w ramach demonstracji z półobrotu- zanim zdążyłem się skapnąć Co chce zrobić już mnie bolało- takie szybkie to było
  • Anonim

    ludzie o czym wy w ogóle mówicie....tu nie ma mowy o praktycznym zastosowaniu - może udaje się to w brazyli ale nie uda się u nas, bo w Polsce jest inna mentalność starć. Tutaj na początek idą partyzanty i buty na ryj a potem skakanie po głowie a nie wchodzenie do koła przy rytmach z bębęnków więc się zastanówcie najpierw....

    Capo jest zapewne miłym doświadczeniem i fajną opcją spędzania czasu albo ruchu jak ktoś chce się poruszać ale zupełnie nie jest praktyczna na ulicy

    i nie walcie takich tekstów w stylu " a mój trener to mi opowiadał, że jego mistrz to rozjebał 4 jednym kopnięciem " albo " a moja koleżanka to mi walnęła z pół obrotu " - i super, jej błąd, bo każdy kto by zebrał od niej w pysk to po takiej akcji rozmazałby ja na chodnikuw akcie furii - taka prawda, bo nie uwierzę, żeby Twoja koleżanka kopała z mocą Chucka Norrisa ani była zawsze i w każdym momencie tak rozciągnięta aby jej kop Cię od razu wyłączał...

    tyle.
  • misiek michal M

    cappoiera to rasowy shit ja chodze na kick i uwazam ze ciezko to nawet sztuka walki nazwac ... mam znajomych ktorzy po boksie kick badz muay mieli epizod z tym brazyliskim tancem i kazda ma takie same zdanie jak ja...
  • Sonia

    Wg mnie capo to fajna forma aktywności fizycznej. Nigdy nie byłam na treningu tego systemu ale wyobrażam to sobie jako taniec z elementami walki, nie na odwrót. Jednakże nie wszystkie SiSW mogą skupiać się wyłącznie na walce :)
  • Kaspi

    Popieram wypowiedz wyzej a osobiscie "capo" mi sie nie podoba poniewaz juz chyba fajniejsza jest sama akrobatyka.:)
  • Ja morreu

    miałem nadzieję usłyszeć takie a nie inne głosy.bardzo się cieszę że capo nie jest postrzegane jako walka zabujcza i krwawa.Jest tylko jedno lae.Capoeira nie powstała w klasztorze buddyjskim tylko w najgorszych slamsach gdzie ludzie gineli za garść ryżu.Ktoś napisał o mentalności i o skakaniu po głowach.Bez urazy ale capo.właśnie po to powstało a to że ulega zmianom to żecz dla stylów walki całkiem naturalna.a to żer niewielu karczków uprawia ten styl to tylko kwestja mody tak jak hodowanie amstafa albo pitbula zamiast jakiejś innej rasy.naprawdę niewiem czy wolał bym oberwać od kolesia dwa na dwa używającego karate czy capoeiry.obawiam się jednak że skutki były by tak samo dlamnie opłakane.Niestety strasznie wiele osób niema zielonego pojęcia o tej dyscyplinie i powtarza zasłyszane frazesy.co do statyczności walki to może użyłem niewłaściwego słowa za co przepraszam wszystkich.chodziło mi oto że dla większości walk wschodu starcie odbywa się w linii a w capo.po okręgu i nie mówie tu tylko o rodzie ale ogulnie o technice.ktoś tesz pisał o muzyce.W razie jakiś starć nikt nie czeka aż się zbierze baterija tylko się napierdala i tyle.Nie róbcie z capoeristów warjatów którzy poruszają się tylko w takt muzyki.
  • Anonim

    tak tylko zauważ, że tak naprawdę w realnym starciu nie masz "kopnięć taekwondo" czy "uderzeń krav maga" więc nie dziel tego na zasadzie dostać wpierdol od karateki czy od capoerita, bo to non sens. Wygrywa ten kto szybciej, mocniej i skuteczniej wbije drugiego w chodnik. Dla mnie to możesz nawet trenować stawianie kloca o północy ale jak potrafisz zapierdolić komuś tak, że mu zęby dupą wyjdą to masz szacunek - taka prawda.

    poza tym nie rozmawiamy tu o genezie capo tylko o obecnej formie propagowanej przez ludzi i media oraz o tym jak wypada w konfrontacji z naszym społeczeństwem a mianowicie chodzi mi o to, iż pospolitego 100kg koksa w porównaniu do niedożywionego brazylijczyka ze slumsów nie powalisz wyskakując w powietrze i kopiąc go w pysk, bo za coś takiego lądujesz z kratą od studzienki w głowie.

    żeby nie było, że jestem jakimś ignorantem - szanuje to, że ktoś trenuje Capo, bo jak już napisałem uważam to za fajną sprawę, która rozwija ogólnie ale jestem realistą a bajki typu "najlepsza i najskuteczniejsza sztuka walki" zostawiłem gdzieś między gimnazium a złamaną kilka razy kichawą
  • moro

    "każdy z nich wsadza sobie nóż między palce u stopy" -uuu hu hu, wez noz, wsadz go sobie miedyz palce stopy, potem opisz wrazenia na gronie; )

    "tak naprawdę w realnym starciu nie masz "kopnięć taekwondo" czy "uderzeń krav maga" i tak i nie :) bo jednak nasze dzialania sa jakas pochodna treningu, czlowiek nie traci nagle wszystkich umiejetnosci i robi rzeczy ktorych bez treningu raczej by nie zrobil poniewaz sa to ruchy wyrozumowane a nie naturalne.
  • Anonim

    nie no dobra moro tylko chodziło mi o to, że nie masz np. technik wyłącznie zarezerwowanych dla krav magi albo dla bjj i np. nie użyjesz ich w walce, bo trenujesz aikido :)
  • Quan

    Zgadzam się z poprzednikami.

    Morreu wybacz ale znów się przyczepię:]
    "chodziło mi oto że dla większości walk wschodu starcie odbywa się w linii a w capo.po okręgu i nie mówie tu tylko o rodzie ale ogulnie o technice"

    O tuż w prawie wszystkich stylach i systemach Sztuk Walk Wschodu istnieje podział na style w których są ruchy po lini prostej(np:hsing-i, ta sztuka działą z zasadą geometryczną-najkrótsza droga biegnie po lini prostej. Ten styl w założeniach jest podobny do popularnego-wing chung), oraz na style gdzie techniki wykonuje się po okręgu-o czym mówi Pa-Kua(Księga Przemian).

    Zresztą jak wiadomo podczas walki powinnismy poruszać się po okręgu.


| |

Sztuki walki, a także sporty i systemy, oraz wszystko co ma związek z tematem: sprzęt, dieta, pr...



Fotki

Miejsca grona (1)