-
Michcio...
Na tym gronie istnieją zwolennicy każdej z wyżej wymienionych metody wciągania. Więc chce żebyście napisali za i przeciw tych metod:]. -
Artur
Hmm... Nie jestem przeciwny żadnej z tych metod, póki snuffa się dla tradycji i samej przyjemności, a nie fazowania się lub "szpanowania", ile to się wciągnęło. Niestety zjawisko to jest coraz bardziej popularne wsród młodzieży.
Osobiście snuffam najczęściej z ręki. Zdarza mi się przez rurę, ale tylko wtedy kiedy mam zatkany nos lub nie chce się za bardzo ubrudzić.
PS. Pozdrowienia dla wszystkich snuffających. -
Anonim
-
xaniduo
-
-
Michcio...
Ale ni o to chodzi, chciałem żeby tu sie wypowiadali ludzie którzy na przykład mają coś przeciwko do ściech i żeby pisali dlaczego :P -
Anonim
-
Michcio...
-
Anonim
To samo mozna napisac w temacie metody wciaganie; / Np . Ja nie popieram sciechy ... i tutaj dlaczego i to będzie pasowac do tamtego tematu . -
Luigi
rurka
+niewprawiony snuffer nie ubrudzi sobie nosa, można robić mieszanki nie dysponując dodatkowym pustym pudełkiem
-nie pozwala w pełni cieszyć się aromatem tabaki, metoda często stosowana przez fazowiczów, osoba wciągająca tą metodą może być przez osoby niezorientowane posądzona o branie narkotyków
z ręki
+tradycyjna metoda, pozwala w pełni cieszyć się aromatem, nie wymaga dodatkowego osprzętu (np rurka i kawalek wolnej powierzchni do usypania ścieżki)
-trudne lub niemożliwe jest zażywanie tą metodą podczas silnego wiatru, niewprawny snuffer może się ubrudzić
szczypta
+tradycyjna metoda, najdyskretniejsza, pozwala wciągać tak aby nikt nie widzial (np siedząc w pierwszych rzędach na lekcji lub wykładzie) oraz podczas silnego wiatru
-nadaje się głównie do wciągania z pudełek ze zdejmowanym wieczkiem
cisnienie
+brak
-szybko rozwala śluzówki i zatoki, dużo tabaki leci do gardła, nie pozwala w pelni cieszyć się aromatem
-
Anonim
+ ciśnieniówy - aromat tabaki pozostaje dłużej a i inne zupelnie doznanie (ale sam nie praktykuje; p ) -
Tumpaj
+ szczypty - Bardzo dokładnie można wymierzyć sobie odpowiednia ilość tabaczki:)
+Szczypty- bardzo trudne jest zrobienie sobie hitlerka :) -
Roar
-
szarlota
>Sir Gregorius van Bishkopft ha escrito:
>+ ciśnieniówy - aromat tabaki pozostaje dłużej a i inne
>zupelnie doznanie (ale sam nie praktykuje; p )
szybko psuje śluzówkę i łatwo przesadzić, co skutkuje efektem odwrotnym do zamierzonego, czyli przymuleniem totalnym i mdłościami. a zapachu prawie nie czuć, bo zbyt szybko przelatuje, zeby receptory węchowe mogły się tym nacieszyć
szczypta wydaje się idealna, ale z moim delirium często się rozsypuje, poza tym lubię ilość lekko większą niż jedna szczypta, a mniejszą niż dwie;) -
Triinu00
-
eSzz...
-
icytower
-
***Amazing***
-
eSzz...
>rghbv napisał
>może i jestem nieoświecony ale jak sie robi szczyptę i
>pros & cons??
hahaha! :D ^^
to Ci powinno pomóc ^^ http://grono.net/gallery/2372295/2/
jak i to nie pomoże to sie upomnij; ) -
Anonim
2pierwsze warianty z tematu odpadaja
są niezgodne z tradycją
tylko szczypta i ręka -
wojtuś
Podobne Tematy
Grono niuchaczy, wciągaczy, snifferów, oraz ludzi notorycznie siąkających w chusteczkę, miłoś...
Miejsca grona (7)
-
Stoisko tytoniowe - Wola Park Górczewska 124, Warszawa
-
Sherlock Holmes Al. Jerozolimskie 123a, Warszawa
-
"Kiszka" Lubelska, Międzyrzec Podlaski
-
Tabak Shop Centralny - peron nr 4, Warszawa
-
Tania fajeczka 3 Maja, Siedlce
- Dodaj miejsce

