Dodaj kartkę Dodaj bana
Powód wlepienia kartki
Wybierz wątek docelowy z listy lub wpisz jego ID
  • Granaty

    poszukuje ludzi ktorzy byli na koscielcu :P:P byliscie piszcie, swoje wrazenia tudziez przemyslenia, dla mnie to najpiekniejsza gora w tatrach :)
  • Anonim

    ja byłam... ostatnio w 2000 roku :D z bratem. Było fajnie dopóki nie zaczęliśmy schodzić.... mój kochany braciszek zwalił sie z tej cholernej goory... przeżył (uratował go teleskopowy kijek, który wbił sie w skały i prawie mu rękę werywało), ale ja mam niesamowity uraz i od tamtej pory tam nie weszłam... nie mam odwagi, motywacji (albo motywatora :) ) Nie mam problemów z Granatami, Świnicą i rejonem M. Oka... a na Kościelec sie wejść boję :(

    To było przerażające uczucie jak patrzeyłam jak fikołkuje w dół i krzyczy, a ja nie mogłam nic zrobić :(
  • newdoris

    ja byłam w 2003 i cóż niezłe przeżycie, ekstremalne dla osób niewysokich..szczególnie jak masz perspektywę wdrapania się na półkę skalną ...a pierwszy stopień na wysokości nosa; ))

    wejście oczywście to pół biedy...gorzej z zejściem a raczej ze zjeżdzaniem i zwisaniem z półek skalnych + świetnym uczuciem zatrzymyawnia kolejki turystów

    lepiej iść z kimś kto jest wysoki !!!
  • terrorist

    Ahhh Koscielec chyba nigdy nie zapomne wejscia i zjescja z tej góry :D
  • Granaty

    oj oj widze ze kolega rumun tez byl na koscielcu ale tak jakos nie umie chyba opisac uczuc ktore temu towarzyszyly; ) moglby sie bardziej wypowiedziec jakos rozwinac te mysl...
  • terrorist

    a co ja sie bede rozpisywał sama wiesz jak było :) Do szcytu nie pijemy :P
  • Wierch Ambassador

    Pierwszy raz byłem jako mały szczyl, i miałem rzeczywiście nos na wysokości pierwszego stopnia półki (tata mnie na tę półkę załadował...). Gdy doszliśmy do góry - nic nie było widać...
    Następne wejście - już spokojnie, a widok rzeczywiście niezwykły, te wszystkie stawy Gąsienicowe.
    Raz trafiłem na Kościelcu gradobicie...
  • Anonim

    hahahhahahahaa Rumun gdzie ty nie byłeś hahahhahaa
  • Ania

    Zgadzam się:)..jest jedną z najfajniejszych gór.. Na mnie zrobiła wyjątkowe wrażenie- wchodziłam na nią kiedy miałam 12 lat. Troche było mi trudno z powodu niskiego wzrostu.. Ale tak wogóle to wszystko by było ok gdyby nie to że nic na jego szczycie nic nie zobaczyłam! Była wtedy fatalna widoczność..
  • Anonim

    kościelec bardzo fajny szczyt, tylko jak pada to jest ślisko
  • Radzyn

    Narazie dwa razy Kościelec zdobyłem :]
  • Michal

    najfajniejsze sa te drogowskazy z przel. Karb na Koscielec 1h 20 min a w rzeczywistosci to tylko 25 minut... przy ladnej pogodzie szybkim krokiem mozna wskoczyc na szczyt... moje wspolnienia srednie... pogode mialem ladna, wszystko bylo widac, Granaty, Kozi, Rysy, Wysoka, Miegusze, ale po chwili weszla na szczyt grupka rozwydrzonych turystow, ktora nawet na chwile nie mogla sie uciszyc prowadzac jakies pseudozabawne dyskusje... no i nici ze slonecznego odpoczynku w ciszy... ale podejscie fajne, polecam Rohatke od Starolesnej - tez tak sie wchodzi po skalce
  • pospi

    Byłem 3 razy. Piekna góra!! Jak dla mnie idealna na pierwszy dzien pobytu (mieszkam zwykle w murowańću) jako rozgrzewka przed całodziennymi wycieczkami. Piekne widoki, troche wspinaczki. W 2003 roku wchodzilem w sniegu za kostki-przezycia niesamowite, adrenalina, a na szczycie nagroda- zero ludzi, cisza spokój- po prostu ZEN... Pozdrawiam :)
  • reń..

    byłam rok temu.. suuuuuuuuuuuuuupeeeeeeeeeeeer! ! wejście naprawdę spoko - migusiem:)
  • euphoria911

    Fajna góra z daleka to chyba najgroźniej z całej Gąsienicy wygląda a w rzeczywistości to pryszcz! Ponoć jest jakiś skrót z niej na Świnicę zna ktoś?
  • Wierch Ambassador

    Ponoć jest, ale tylko jeśli się am linę i czekan. Tak słyszałem... Zresztą - nie wyobrażam sobie inaczej...
  • Tede

    skrot?? heh... no mozna to tak jakos by nazwac, w linii prostej faktycznie nie jest daleko, ale w rzeczywistosci to nie polecam... znaczy jesli masz zrobionego taternika, szpej i trafisz na pogode to mozesz sobie grania koscielcow przejsc, potem Zawratowa turnia, Gąsienicowa turnia... ale szybciej i bezpieczniej bedzie po prostu zejsc do zielonych stawkow i wejsc od przeleczy... ja szedlem grania koscielcow do mylej przeleczy i potem do stawkow... nie wiem jak dalej jest ale odradzam bez sprzetu.... znaczy jesli chce ktos fatygowac TOPR to spoko...
    pozdrawiam!! i zycze milego sezonu :D
    P.S. czekan?? to w zimie, a w zimie to juz wogole odradzam... a w lecie to czekan ci na co, przepraszam?? :)
  • Michal

    Hehe, dobre... ja tylko podszedlem do krawedzi Koscielca, zeby zobaczyc, czy daloby rade wejsc na Zadniego Koscielca.... jak zobaczylem te przepasc, to grzecznie zawrocilem i usiadlem kilka metrow od krawedzi :]
  • Grono.Net

    Ja byłam na Kościelcu. Z perspektywy czasu i jakis już doświadczeń, to chyba najbardziej ujmująca mnie wspinaczka. Nie ma tam tłumów, trasa jest hmmm... trudna, ale idzie się wyjątkowo dobrze, no a jak już jest się na szczycie:) Szkoda słów. Ja polecam z całego serca
  • szczęśliwa gdy pada śnieg

    Ja też byłam na Kościelcu i to w samym środku burzy niestety :) Wrażenia niepowtarzalne, zbiegać w deszczu po skałach :) Trasa jest super, tylko lepiej zawrócić sgdy się słyszy grzmoty w oddali...
| |

Dla miłośników nart i widoku ośnieżonych szczytów zimą, a przepięknych szlaków i dolin late...



Fotki

Miejsca grona (0)