-
euphoria911
Hejka macie może jakąś część której nie trawicie w tatrach? Pewnie się giewont posypie maczkiem; )
Ja osobiście nie trawie Ornaku a także zapachu roślin które tam w sierpniu kwitną lub po prostu śmierdzą; ) -
Anonim
Asfalt do Morskiego Oka a w wyższych partiach to początek ceprostrady czyli wejscie z Dolinki za Mnichem na Szpiglasową jakos mi się zawsze nie widziało. Chociaż na Wrota zawsze chętnie wbiegam... -
Michal
Zawsze jak schodze z gor, w szczegolnosci po wielogodzinnym sparzecze, a konkretnie jak juz jestem w dolinie, przemierzam ostatnie metry stumilowego lasu i z nadzieja wypatruje odpoczynku i sklepu z woda -
Asfalt do Morskiego, Dolina Suchej Wody, Dolina Kościeliska i Chochołowska, powrót spod Świnickiej Przełęczy/Karbu czy Liliowego do Murowańca.
-
-
Anonim
asfalt do morskiego, choć w moim przypadku - od morskiego;)
i nie lubię wysokich "schodów" jak np.na sarnia skałe, strasznie szybko się męcze na czymś takim...(tzn.ta droga bezpośrednio z doliny) -
Katarina
-
Anonim
no i jeszcze nie przepadam za schodami w domu turysty po męczącej wyprawie :) -
Zakochana w górach
Zdecydowanie droga do pięciu stawów roztoką. Prawie zawsze śpie na palenicy więc dość często musiałam nią schodzić bądź podchodzić. -
czarownik
alez droga do Morskiego jest sliczna...tak sie nie szybko idzie...jeszcze na skrotach mogliby lancuchy zamontowac by sie mozna bylo chwalic laickim znajomym ze sie wspinalo do Morskiego Oka:))
jak dla mnie to droga, ktorej najbardziej nie znosze jest podejscie Boczaniem...tfu...jak ide sam to zawsze wybieram Jaworzynke... -
Daniel
Zdecydowanie autostrada do MOKa...;( Bo niby widoki są, niby góry są...ale jakoś droga nie ta...;)
Poza tym idąc autostradą myślę już tylko o wejściu na szlak... -
Zakochana w górach
>czarownik napisał
>alez droga do Morskiego jest sliczna...tak sie nie szybko
>idzie...
fakt idzie się nią szybko i jak człowiekowi wyssiadają kolana to nawet wygodnie się nią schodzi -
KATI
jak dla mnie to wszystki doliny i droga nad reglami gdzie trzba przedzierac sie przez lasy i tłumy ludzi (panie w szpilkach;))zeby dotrzec do pieknych szczytów i ciszy - tez nie zawsze;) -
Granaty
schody na gesia szyje mnie wykanczaja :( zawsze ide bokiem po blotku... dolina jaworzynki wracam srednio 5-6 razy podczas pobytu wiec ulala mi sie calkowicie i w nocy i w dzien; ) i na giewnot tez nie lubie wchodzic niewazne z ktorej strony; ) -
Anonim
Asfalt do Morskiego (choć o 7 rano jest luźny :)) oraz Skupniów Upłaz - to przez to, że kiedyś tamtędy szedłem dzień po zatruciu pokarmowym i ledwo nogami powłóczyłem i cały czas mam złe wspomnienie - dlatego na szlaki wychodzące z Murowańca chodzę Doliną Jaworzynki.
-
PaWeŁ
w mojej negatywnej klasyfikacji zdecydowanie prowadzi ceprostrada do Moka, z jej bryczkami, asfaltem i tłumem niedzielnych turystów -
Anonim
>granaty napisała:
>schody na gesia szyje mnie wykanczaja :( zawsze ide bokiem
>po blotku... dolina jaworzynki wracam srednio 5-6 razy
>podczas pobytu wiec ulala mi sie calkowicie i w nocy i w
>dzien; ) i na giewnot tez nie lubie wchodzic niewazne z
>ktorej strony; )
ha te schody są bez sensu, za to droga obok (jak nie ma strasznego błota;)) jest akurat dla mnie...
-
Ania Kotuniak
-
goku
w sumie to droga nad reglami ma tylko 2,3 fajne miejsca a caly czas idzie sie w lesie.. wiec tak srednio ciekawie :) -
Anonim
asfalt do Moka, asfalt w Chochołowsiej, rondo-Kuźnice, Moko-Szpiglasowa, Wrota Chałubińskiego, Moko-Czarny Staw, Murowaniec-Czarny Staw, Czarny Staw-Zmarzly Staw, droga na Rysy, Orla Perć, Giewont znakowanym ale najbardziej dol. Lejowa -
Ina
Szlak Kuźnice - Kasprowy wierch - fuj!
No i - nie będę oryginalna - asfalt do MO

