-
Anonim
-
duende
-
Jelena
-
Opona
-
-
Anonim
-
♫Aga♫
Ja byłam w zeszłym roku na kursie.
Jeśli chodzi o aktorstwo, to dyrektor Romy wybrał sobie ulubieńców, a reszta się nudziła.
Tańce - tu skorzystałam najwięcej:) Szkoda tylko, że grupa wokalna nie miała latino (to było o wiele lepsze niż "wokal", na którym były proste rozśpiewanki).
Emisja głosu - nic ciekawego. Nazwałabym te zajęcia raczej "chórkiem". Przez 2 tygodnie nauczyliśmy się de facto 1 piosenki z podziałem na głosy. A liczyłam na to, że od razu rozczytamy nuty a vista... Jeśli ktoś nie traktuje zbyt poważnie tych zajęć, to w sumie całkiem miły pomysł na spędzenie czasu w wakacje:) -
duende
Ja tam bym się cieszyła,że nie muszę czytać a vista.No chyba,że tak grupowo,bo to wychodzi najlepiej.
A mnie akurat taniec najmniej interesuje...
A jaki jest poziom tam? W sensie same takie wiesz...gwiazdki? -
♫Aga♫
>duende napisała:
>A jaki jest poziom tam? W sensie same takie
>wiesz...gwiazdki?
To zależy od tego, kto w danym roku się zgłosi. Zawsze są osoby, które rozwijają się w tym kierunku (chodzą na różne tańce, śpiew, aktorstwo...) i takie, które po prostu chcą spróbować sił w czymś nowym.
Podobne Tematy
|
|
Zapraszam serdecznie fanow Teatru ROMA w Warszawie, opowiadajcie co Wam sie tam podoba a co nie, co ...
Miejsca grona (2)
-
Teatr Muzyczny ROMA Nowogrodzka, Warszawa
-
Teatr Muzyczny Roma ul.Nowogrodzka, Warszawa
- Dodaj miejsce

