Teatr [6225]

Zapisz się
Dodaj kartkę Dodaj bana
Powód wlepienia kartki
Wybierz wątek docelowy z listy lub wpisz jego ID
  • Maryś

    Bardziej lubie teatr
  • Anonim

    a ja kino. bardziej mnie uwodzi.
  • owocowo

    chyba kanapkę pójdę sobie zrobić, albo nie..czegoś bym się napił...
    kanapka czy herbata?
  • Anonim

    cokolwiek. poproszę.
  • NyNy...

    teatr... a w nim musicale; ) loffe
  • Anonim

    Zdecydowanie teatr. Kino baaardzo rzadko, a teatr nawet kilka razy w miesiącu.
  • Anonim

    TEATR!!!kino to szmira przy teatrze..zdecydowanie.dla mnie kina moglo by nie byc.
  • Anonim

    to i to, nie lubie wybierac
    czy nie mozna lubic dwoch rzeczy na raz tak samo;)
  • Kasiula

    Bez kina moge spokojnie życ.
    bez TEATRU po prostu NIE ISTNIEJE. Teatr ponad wszystko :)
  • Anonim

    >Agnus Dei napisała:
    >TEATR!!!kino to szmira przy teatrze..zdecydowanie.dla mnie
    >kina moglo by nie byc.

    rzeczywiście - zestawiając scenariusze Kieślowskiego i Piesiewicza do "Dekalogów" czy "Trzech Kolorów" z dramatami w "Pokoleniu Porno" albo w "Made in Poland" kino w dalszym ciągu jest szmirą :P
  • Dev-Kosiarz umysłów

    Jednak teatr. Ze względu na kontakt z aktorem. To jest coś magicznego. Ale kina absolutnie nie uważam, ze szmirę
  • Merry154

    Zdecydowanie teatr...
  • Anonim

    Teatr. Chociaż kino też na swój sposób. W końcu spotykamy sie tam z dwoma różnymi rodzajami aktorstwa.
    Więc w sumie można by sie długo sprzeczać co lepsze, co gorsze.
    Jednak kino nie urzeka mnie tak jak teatr.
  • Emila

    zdecydowanie teatr. Ma w sobie pewną magie, tajemniczość.
    Teatr ma dusze.
    A kino echhhm.

    Lubię czasem odwiedzić.
    Szczególnie te stare kina.

    A nienawidzę tych wszystkich wielkich sieci tj. cienema, multikino...
    poza tym w teatrze kontakt z aktorem.
    coś cudownego.
    w filmach niestety czegoś takiego brak.
  • P

    >NyNy... -truskawkowe kakao napisała:
    >teatr... a w nim musicale; ) loffe

    nieznosze musicali!

    na dzien dzisiejszy teatr mnie bardziej uwodzi...zywy widok aktorow na scenie, zawsze moze cos nie wyjsc, zawsze jest inaczej a w filmie jest wszystko idealne; ) ale nie potrafilabym tez zyc bez filmu,bo obraz tez wciaga i to bardzo; ) no i ten plus ze mzoesz go obejrzec tyle razy ile chcesz...w sumie to bardzo ciezki wybor: film czy teatr, ale na dzien dzisiejszy jednak teatr

  • Anonim

    TEATR. tam czuję zapach człowieka.
  • Anonim

    Teatr..ale do kina też lubie chodzić. Szczegolnie w miłym towarzystwie : )
  • Anonim

    Teatr, ale kino ma swój urok i też je uwielbiam, ale jednak teatr jest dla mnie czymś więcej...
  • Asiunia

    Trudno powiedzieć. Myślę, że każde z nich ma swój urok.
  • verwunderte Karoline

    >Agnus Dei napisała:
    >kino to szmira przy teatrze..


    ojejej, chyba kolezanka nie oglądała dobrych filmów. Polecam np. ostatnio granego "Iluzjioniste". Niesamowite zdięcia- i zdecydowanie nie mozna nazwac tego szmirą.. :]
    A teatr to inny świat, inny rodzaj sztuki. Niesamowity i nieporównywalny! :)
    ja wybieram teatr i kino :)
| |

Czy Teatr jest opisywalny? Czy potrzebuje ułożenia w konkretnej semantycznej szufladzie znaczeń...



Fotki

Miejsca grona (15)