Dodaj kartkę Dodaj bana
Powód wlepienia kartki
Wybierz wątek docelowy z listy lub wpisz jego ID
  • halluca

    Koty... bylam i widzial z moim "przyszlym narzeczonym". On zdrzemnal sie, bo nie za bardzo byl w jego guscie, a ja... podziwialam grez, taniec, mimike kotow, ale scenariusz nudnawy. Sztuka chyba troszke przereklamowana. Polecam "Merlin" w Teatrze Powszechnym. Swietna sztuka!
  • Tańcząca Z Wilkami

    "Koty" były świetne. Genialne. Boskie. Nie do określenia.
  • promiennopogodność

    Wciągające, przepiękne. na 5+ chyba, że akurat ta obsada, która mi się mniej podoba grała to wtedy na 4+
    ;)
  • Łowiecka:]

    ja osobiście nie byłam na "kotach" ale moja mama z moją siostrą były i mówły że są bardzo fajne... nawet miałam jechać ale niestety przestali grać;(
  • Anonim

    nie lubię musicali scenicznych, więc mi się nie podobało....

    takie kiczowate trochę :P:P
  • Pauline

    bardzo fajny musical. akurat trafilam na swietna obsade. jednak najfajniej wyglada przygotowanie gimnastyczne, fizyczne i te kocie ruchy... :D
  • no milk today.

    a! czemu tylko mnie to tak bardzo nie zachwyca?
  • Anonim

    napisałam, że kiczowate trochę :P:P :)
  • no milk today.

    nie noo; ) kiczowate to może nie i wogóle świetny teatr tańca ale żeby mistrzostwo świata? ja bym nie opwiedziała
  • Pauline

    zależy od gustu. jednym sie podobaja Koty innym nie; )
  • no milk today.

    znaczy. mi się podobają ale dostały miano "mistrzostwa świata" a jak dla mnie to wogóle nic specjalnego . no ale są gusta i guściki. a tak to się o gustach nie dyskutuje; )
  • Pauline

    otóż to; )
  • malwina.

    Bylam... i nie narzekam ^^
  • justyna.

    całkiem spoko
    ale więcej przebieranki, sztuczek i podrygów, niż prawdziwego teatru.

  • malwina.

    mnie tam sie podobalo :P pierszy rzad; d najfajniej; d bylam dosyc dawno... :D ale sa mile wspomnienia :D
  • Anonim

    Ja tylko piosenek słuchałam... I po przesłuchaniu ich wszystkich, stwierdzam, że są tragiczne...

    Oprócz jednej. Tej chyba najbardziej znanej.
    Nie mam pojęcia jak coś takiego jak "Memory" mogło znaleźć się wśród innych utworów ze spektaklu, które przeważnie opowiadają o kotkach-psotkach, jak to one wesoło figlują, jak hop-sasają etc.; /
  • Anonim

    Ja byłam na Kotkach, niesamowite przeżycie...
    Wspaniale widowisko i marze o tym aby zaczęli znów grac....
  • femina

    BYLAM i nie zaluje!
  • Marta.

    Ja też nie! Zdecydowanie! Może to też wina miejsc w pierwszym rzędzie, ale dla mnie ten spektakl to istna bajka. Niesamowite po prostu. I cudowny Kuba Szydłowski. Chętnie bym zobaczyła jeszcze raz.
    Początkowo co prawa nie byłam nastawiona zbyt optymistycznie, głównie z powodu wspominanego już braku fabuły, niemniej według mnie ten musical ma w sobie coś, dzięki czemu ten fakt przestaje być tak istotny.; )
| |

Czy Teatr jest opisywalny? Czy potrzebuje ułożenia w konkretnej semantycznej szufladzie znaczeń...



Fotki

Miejsca grona (15)