-
Mgr Jacowatość
Kobiety tez moga sie wypowiedziec jak wy bylycie wutane i jak witałyscie swoich wybranków!! -
Anonim
wchodze
mama: Agata jesteś pijana!!
ja: nie mamo wydaje ci się ( pijackim głosem)
mama: no przecież widze hahahahahahaha
śmiała się ze mnie; ] -
Anonim
teoria jest taka- mama powinna być szczęsliwa jesli jej dziecko jest szczesliwe.
A dziecko jest szczesliwe jesli ma szumik w główce(jest pijane). więc wszystko gra:--)
-
Denver
-
-
Agrafka
mama:justyna pilas cos
justyna:(kolysze sie, ledwo co stoi na nogach)nie mamo ja nic nie pilam
mama:jak nie pilas jak czuje alkohol
justyna:to nie alkohol (rzyga)
mama:idz spac i nie pokazuj mi sie dizs juz na oczy
-
W krainie absurdów
Mama: Ania Ty jesteś pijana..
Ania: Nie.. (trzymając sie szafki w salonie)
Mama: Masz racje.. Ty jesteś najebana..
Ania: Co Ty pierdolisz..
Mama: Idz spać pogadamy jutro..
A rano czekała na mnie woda i ibuprom.. :P -
Vide cull fide
mama : kamil ty jestes napierdolony
ja : mam wydaje ci sie ja tylko pilem soczek :P
mama : dobra dobra idz sie polozyc a ja ci przyuniose miseczke na wszelki wypadek
idac do swojego pokoju niezauwazylem zamnkietch drzwi i jakis dziwnym trafem o 2 w nocy wyjebalem okno w tych drzwiach i potem jescze nietrafilem w lozko tylko obok; / stara sie ze mnie smiala !! -
Vide cull fide
:D niejestem dziewczyna ale to taka mala zmianka jak tratkuja rodzice swych snkow gdy wracaja najebani do domq :P czasami niektorzy dostaja tez wpierodl -
Anonim
ja nie mailem co powiedziec za bardzo... wjebalem sie do przebieralni zamiast do swojego pokoju i wyciolem orla na desce do prasowania budzac caly dom... -
Nie znasz Tusi->Nie zapraszaj!:P
"Ty lepiej idz do lozka zanim Cie ojciec zobaczy w takim stanie..."
Potem rano oburzona-ile ty wypilas?
-Nie nie..nie duzo mamo -
tiruriru_tralala
Moja mama udaje, że nie widzi, że pijana jestem :D Po sylwestrze, wróciłam do domu i zerzygałam się na schody - mama popatrzyła na mnie z litością i poszła spać.
Niefajnie kiedy rodzice się czepiają. Jak kochają to powinni się cieszyć naszą radością i wspierać nas w cierpieniu gdy przychodzi kac; ) -
PILAR
może nie byłoby tak tragicznie, gdyby nie to, że mam pietrowe łóżko nad biurkiem (2m); / wejsc tam w stanie halnego to cos ok.10-20 minut, szczegolnie ze nie ma drabinki... w tym czasie można sie pare razy konkretnie spierdolić, a wtedy cały dom już nie spi, a ojciec nawet raz pomógł wejsc (wrzucić) :D
pierwszy raz to chyba ze 12 lat miałem. Królewskie w puszce z kumplem na górce w -15 stopniowym mrozie... przed wejsciem wydawało sie ok. Po wejsciu do ciepła okazało sie źle. I zamiast współczucia jeszcze wielka awantura była. Fajne czasy :) -
ja to ja
Studniowka 2001. Ojciec jest jednym z opiekunow. Podchodzi do mnie ok. 4 w nocy i daje mi 20 zloty do reki i mowi:
-Tomek, jedz juz do domu! -
psycho catfish
-
Anonim
Mama : Piłeś ?
Ja : Yyy ? (kłade sie na łóżko i śpie)
zależy to też od tego ile wypiłem, bo czasami to można sobie pośpiewać stare przeboje z mamulą :P nie zapomne "life is life, nana nanana" :D -
Kuba
Mama: Co było tym razem vódeczka, piwko, winko??
Ja: (wyjmując klucze z dzrzwi) łyczek szampana
Mama: Ty jesteś pijany, gdzieś Ty był??
Ja: Nie...u kolegi.....(w tym momencie robie krok przez próg i zaliczam pokazową glebe na przedpokoju)
dalej nie pamietam. -
.:tomaszek:.
Mama : o ktorej sie wraca do domu?? jest 4.
<matka stoi w drzwiach wkurzona maksymalnie>a ja na to:
Ja: jakie wraca. jakie wraca po gitare przyszedlem... :)
badzcie na tyle trzezwi zeby zobaczyc reakcje starych .... cisza zapada w domu :) -
Anonim
Jak najebałam sie pierwszy raz to było tak:
wracam do domu, ledwo się zatrzymuję we framudze i mówię: 'Mamo na pizzy byłam, chyba się zatrułam... Idę spać...' Nie pytali więcej :P
Ostatni Wielki Piątek:
Wracam najebana kompletnie: 'Znowu się pizzą zatrułam...' Tym razem nie uwierzyli więc stanęło na tym że piwo jedno wypiłam =) Rano stary zaproponował mi zsiadłe mleko :P
Jakaś niedawna akcja:
Nie wypiłam dużo ale zakręciło mnie nieźle... Nakładam sobie sałatkę- oczywiście sporo wysypałam :P
Mama: Marta ty jesteś pijana!!
Marta: Tak mamo jestem pijana... Szczęściem!! Zlookała się dziwnie ale już nie pytała :P
A z resztą ro było tak że starałam sie wytrzeźwieć tam gdzie piłam =) -
Denver
Kiedyś byliśmy z kumplami na melanżu w terenie.... tak koło pólnocy kumpel wymyślił że musi po psa do domu wyskoczyć, żeby z nim na spacer pójść. Ja jeszcze z paroma kumplami czekaliśmy pod blokiem, kiedy usłyszeliśmy odgłos bełta od niego z pokoju..... już nie wyszedł; ) hahaha -
Anonim
Ja:(wtaczając się do domu i stając przed lustrem w przedpokoju, pijackim głosem) Mamusiu, chyba sbobie głowę rozciełam... (szrama przez pół brwi)
Mama: Kaśka to trzeba zszyć!
Ja: Etam, zadrapanie...
Mama: ...Rzygałaś!
Ja: Nieeeeeee
Mama: Rzygałaś!!
Ja: Nieeeeeee
Mama: Rzygałaś!!!!
Ja: (ze zrezygnowaniem) ...no
Potem zapakowała mnie do samochodu i zawiozła do szpitala, gdzie założyli mi 6 szwów. Więcej konsekwencji nie było...
Jak wychodziłam następnym razem na impreze powiedziała mi: "Kaśka - nie mieszaj" Kochana Mamusia :)

