TECHNIKI UPIJANIA SIĘ [15058]

Zapisz się
Dodaj kartkę Dodaj bana
Powód wlepienia kartki
Wybierz wątek docelowy z listy lub wpisz jego ID
  • Mgr Jacowatość

    Kobiety tez moga sie wypowiedziec jak wy bylycie wutane i jak witałyscie swoich wybranków!!
  • Anonim

    wchodze
    mama: Agata jesteś pijana!!
    ja: nie mamo wydaje ci się ( pijackim głosem)
    mama: no przecież widze hahahahahahaha


    śmiała się ze mnie; ]
  • Anonim

    teoria jest taka- mama powinna być szczęsliwa jesli jej dziecko jest szczesliwe.
    A dziecko jest szczesliwe jesli ma szumik w główce(jest pijane). więc wszystko gra:--)
  • Denver

    MISKĄ ................... hahahahhahahahaha; )
  • Agrafka

    mama:justyna pilas cos
    justyna:(kolysze sie, ledwo co stoi na nogach)nie mamo ja nic nie pilam
    mama:jak nie pilas jak czuje alkohol
    justyna:to nie alkohol (rzyga)
    mama:idz spac i nie pokazuj mi sie dizs juz na oczy
  • W krainie absurdów

    Mama: Ania Ty jesteś pijana..
    Ania: Nie.. (trzymając sie szafki w salonie)
    Mama: Masz racje.. Ty jesteś najebana..
    Ania: Co Ty pierdolisz..
    Mama: Idz spać pogadamy jutro..

    A rano czekała na mnie woda i ibuprom.. :P
  • Vide cull fide

    mama : kamil ty jestes napierdolony
    ja : mam wydaje ci sie ja tylko pilem soczek :P
    mama : dobra dobra idz sie polozyc a ja ci przyuniose miseczke na wszelki wypadek

    idac do swojego pokoju niezauwazylem zamnkietch drzwi i jakis dziwnym trafem o 2 w nocy wyjebalem okno w tych drzwiach i potem jescze nietrafilem w lozko tylko obok; / stara sie ze mnie smiala !!
  • Vide cull fide

    :D niejestem dziewczyna ale to taka mala zmianka jak tratkuja rodzice swych snkow gdy wracaja najebani do domq :P czasami niektorzy dostaja tez wpierodl
  • Anonim

    ja nie mailem co powiedziec za bardzo... wjebalem sie do przebieralni zamiast do swojego pokoju i wyciolem orla na desce do prasowania budzac caly dom...
  • Nie znasz Tusi->Nie zapraszaj!:P

    "Ty lepiej idz do lozka zanim Cie ojciec zobaczy w takim stanie..."
    Potem rano oburzona-ile ty wypilas?
    -Nie nie..nie duzo mamo
  • tiruriru_tralala

    Moja mama udaje, że nie widzi, że pijana jestem :D Po sylwestrze, wróciłam do domu i zerzygałam się na schody - mama popatrzyła na mnie z litością i poszła spać.
    Niefajnie kiedy rodzice się czepiają. Jak kochają to powinni się cieszyć naszą radością i wspierać nas w cierpieniu gdy przychodzi kac; )
  • PILAR

    może nie byłoby tak tragicznie, gdyby nie to, że mam pietrowe łóżko nad biurkiem (2m); / wejsc tam w stanie halnego to cos ok.10-20 minut, szczegolnie ze nie ma drabinki... w tym czasie można sie pare razy konkretnie spierdolić, a wtedy cały dom już nie spi, a ojciec nawet raz pomógł wejsc (wrzucić) :D

    pierwszy raz to chyba ze 12 lat miałem. Królewskie w puszce z kumplem na górce w -15 stopniowym mrozie... przed wejsciem wydawało sie ok. Po wejsciu do ciepła okazało sie źle. I zamiast współczucia jeszcze wielka awantura była. Fajne czasy :)
  • ja to ja

    Studniowka 2001. Ojciec jest jednym z opiekunow. Podchodzi do mnie ok. 4 w nocy i daje mi 20 zloty do reki i mowi:
    -Tomek, jedz juz do domu!
  • psycho catfish

    Mama: znowu piłeś ??
    Ja: znowu;]
  • Anonim

    Mama : Piłeś ?
    Ja : Yyy ? (kłade sie na łóżko i śpie)

    zależy to też od tego ile wypiłem, bo czasami to można sobie pośpiewać stare przeboje z mamulą :P nie zapomne "life is life, nana nanana" :D
  • Kuba

    Mama: Co było tym razem vódeczka, piwko, winko??
    Ja: (wyjmując klucze z dzrzwi) łyczek szampana
    Mama: Ty jesteś pijany, gdzieś Ty był??
    Ja: Nie...u kolegi.....(w tym momencie robie krok przez próg i zaliczam pokazową glebe na przedpokoju)
    dalej nie pamietam.
  • .:tomaszek:.

    Mama : o ktorej sie wraca do domu?? jest 4.

    <matka stoi w drzwiach wkurzona maksymalnie>a ja na to:
    Ja: jakie wraca. jakie wraca po gitare przyszedlem... :)

    badzcie na tyle trzezwi zeby zobaczyc reakcje starych .... cisza zapada w domu :)
  • Anonim

    Jak najebałam sie pierwszy raz to było tak:
    wracam do domu, ledwo się zatrzymuję we framudze i mówię: 'Mamo na pizzy byłam, chyba się zatrułam... Idę spać...' Nie pytali więcej :P

    Ostatni Wielki Piątek:
    Wracam najebana kompletnie: 'Znowu się pizzą zatrułam...' Tym razem nie uwierzyli więc stanęło na tym że piwo jedno wypiłam =) Rano stary zaproponował mi zsiadłe mleko :P

    Jakaś niedawna akcja:
    Nie wypiłam dużo ale zakręciło mnie nieźle... Nakładam sobie sałatkę- oczywiście sporo wysypałam :P
    Mama: Marta ty jesteś pijana!!
    Marta: Tak mamo jestem pijana... Szczęściem!! Zlookała się dziwnie ale już nie pytała :P

    A z resztą ro było tak że starałam sie wytrzeźwieć tam gdzie piłam =)
  • Denver

    Kiedyś byliśmy z kumplami na melanżu w terenie.... tak koło pólnocy kumpel wymyślił że musi po psa do domu wyskoczyć, żeby z nim na spacer pójść. Ja jeszcze z paroma kumplami czekaliśmy pod blokiem, kiedy usłyszeliśmy odgłos bełta od niego z pokoju..... już nie wyszedł; ) hahaha
  • Anonim

    Ja:(wtaczając się do domu i stając przed lustrem w przedpokoju, pijackim głosem) Mamusiu, chyba sbobie głowę rozciełam... (szrama przez pół brwi)
    Mama: Kaśka to trzeba zszyć!
    Ja: Etam, zadrapanie...
    Mama: ...Rzygałaś!
    Ja: Nieeeeeee
    Mama: Rzygałaś!!
    Ja: Nieeeeeee
    Mama: Rzygałaś!!!!
    Ja: (ze zrezygnowaniem) ...no

    Potem zapakowała mnie do samochodu i zawiozła do szpitala, gdzie założyli mi 6 szwów. Więcej konsekwencji nie było...

    Jak wychodziłam następnym razem na impreze powiedziała mi: "Kaśka - nie mieszaj" Kochana Mamusia :)