-
Anonim
no więc piszcie swoje wrażenia :)
jak wam sie podobało, kto jest ulubionym bohaterem itd... :)
no i oczywiście jak myślicie, co się dalej wydarzy?:P -
SZJABsko
-
Innen
-
olsko
-
-
Anonim
Pewnie zrobią. Ale trochę musi potrwać. HOST ze swoja popularnością wypada stosunkowo blado. Choć pewnie będą czerpać z Meyer ile sie da, po sukcesie ekranizacji Zmierzchu.
Jamie for teh win <3! Kochany chłopak : D Szkoda, że taki młody; P
Jared taki bad boy, a z kolei Ian zbyt idealny.
Kiedy ankieta na ulubioną postać; P? -
Anonim
ankieta stworzona, mam nadzieję, że nie pominęłam żadnego istotnego bohatera xD
Jamie- tak, jest boski >3 wiek w sam raz;P (taki jak mój! xD)
w sumie ciekawe, czy zrobią film. na razie dość trudno stwierdzić;P
właściwie, to wie któraś z was, jaką popularnością cieszy się książka w Stanach?
bo jesli tam nie jest bardzo lubiana, to z filmu raczej nici;P -
ruda
'science fiction for people who don't like science fiction.'
sam ten napis na stronie meyer mnie zacheca; >
ksiazka zamowiona, może już jutro uda mi się ją miec :) -
nina
Ja mam dostać książkę pod choinkę; ) Wydaje mi się"głębsza od zmierzchu, i jestem zachęcona waszymi pozytywnymi opiniami; ) mam nadzieję, że się nie zawiodę. obawiam się jednak, że jako książka "dla dorosłych" będzie ciężko napisana; P -
Anonim
na pewno czyta się ją wolniej niż serię i może rzeczywiście jest 'głębsza' ale i tak wolę Twilight;D
zachęcam do czytania :P
ale jak się nie spodoba, to nie zgłaszajcie reklamacji do mnie xDD -
nina
Jestem dobrej myśli; ) Ja uwielbiam przeżywać książki, a jak w empiku otworzyłam na byle jakiej stronie i przeczytałam "powiedział ostatni mężczyzna na ziemi, do ostatniej kobiet na ziemi w przededniu rozstania" ....; ) -
Anonim
-
nina
Albo jak melanie/wagabunda wspominała jareda, i było coś w tym stylu: "i wtedy po policzkach zaczęły mi spływać nasze wspólne łzy" czy jakoś tak. I myślałam że się rozkleję XD -
Ninaa
Dzisiaj zdałam sobie sprawę, jaka to świetna książka, choć przeczytała ją już dawno. Skąd Stephenie miała tyle pomysłów? Na początku nic nie rozumiałam, ale w końcu wszystko stało się jasne. Iana nie lubię. Wolę Jareda. Jimmy bardziej mi przypomina ośmiolatka, niż czternastolatka. Wolałabym, żeby Wagabunda umarła. Byłoby to takie...fajniejsze. -
Anonim
>Nina. napisała:
>Dzisiaj zdałam sobie sprawę, jaka to świetna książka,
>choć przeczytała ją już dawno. Skąd Stephenie miała
>tyle pomysłów? Na początku nic nie rozumiałam, ale w
>końcu wszystko stało się jasne. Iana nie lubię. Wolę
>Jareda. Jimmy bardziej mi przypomina ośmiolatka, niż
>czternastolatka. Wolałabym, żeby Wagabunda umarła.
>Byłoby to takie...fajniejsze.
To ja już bym wolała, żeby Melanie umarła D:
W sumie w tej serii brakuje mi jakiegoś ciacha. Jared chyba miał nim być, ale nie jest opisywany przez dziewczyny tak obsesyjnie jak Edward przez Bellę. Ian jest zbyt... idealny. A Jamie to dzieciak, choć i tak go uwielbiam. -
nina
Ej ten DZIECIAK, to mój równolatek, więc ciii! XD
A ja w takim razie się cieszę, że nie ma żadnego "ciacha". Wkurzała mnie ta "idealność" Eduarda XD -
Anonim
>Cataclysm napisała:
>Ej ten DZIECIAK, to mój równolatek, więc ciii! XD
>A ja w takim razie się cieszę, że nie ma żadnego
>"ciacha". Wkurzała mnie ta "idealność" Eduarda XD
ALe Edward nie był wcale idealny. W sumie gdzie mu tam do Roberta, ale zawsze.
Ale Jamie to nie tak, że dzieciak z wieku. On się zachowuje jak takie dziecko. Jak 10 -letni braciszek. Mnie sie zdawało, że osoby w tym wieku bardziej czają świat, a nie, że on nie zdawał sobie sprawy, że Wanda i Melanie nie mogą istnieć jednocześnie. Taki jakiś nieczający.
Ale i tak uroczy. -
nina
-
Anonim
właśnie- ja coś czaję xD
ja lubię Jamiego, chociaz rzeczywiście- zachowuje sie tak dziecinnie;)
Ian jest fajny;D za Jaredem nie przepadam, ale to chyba przez to, że uderzył Wanderer, a potem się jej zaczął tak podlizywać... wiem, że to przez Melanie, no ale ludzie! i jeszcze to pożegnanie, jak Wanda chciała 'rozstać się' z ciałem... brr. gdyby istniał i gdybym go spotkała, zapewne dostałby porządnie w twarz xDDD -
ruda
książke juz czytam. jest genialna. jednak meyer, to meyer :D
znaczy the host po prostu jest gleboka i piekna ksiazka, a twilight jest romansem i jest tam wiecej milosci xD
mam nadzieje, ze szybko skoncze, ale szkoła mi to utrudnia :< -
Nathalie
e tam, skąd Jamie mógł się tak szybko domysleć, skoro nawet Jared na to nie wpadł? Postaw się na miejscu tych ludzi, którzy przeżyli tę inwazję, skąd maja wiedziec, ze w ciele pozostaje też dusza człowieka? Jeb jest starszy, znał dobrze Mel, wiec sie domyslil;)

