-
Anonim
robie ten temat bo duzo ludzi sie podnieca, a dla mnie to chyba najgorsza piosenka the white stripes i zawsze ja przelaczam, bo nie moge zniesc tego jak ta laska zawodzi. co jest w tym fajnego wytlumaczcie mi prosze. -
Ki5ieL
bo śpiewa laska dlatego sie nią wszyscy podniecaja, poprostu coś innego... ale ogólnie to pioseneczka jest miła dla ucha:] -
Tortura
-
Anonim
-
-
kath
może dlatego się tak podoba, że ona śpiewa,a śpiewa raczej rzadko, czyli coś nowego. też za tą piosenką nie przepadam. w tym wypadku wolę jednak męski głos :) bo ciekawszy. -
justyna em.
-
Anonim
ja tez nie...wlasciwie to jej glos jest jednym z nielicznych damskich wokali jakie ubostwiam (szczegolnie ta piosenka) wiec jest lepiej niz ok zdecydowanie moim skromnym zdaniem -
Ricken.
ja tam do tej piosenki ni c nie mam, może meg nie jest zbyt wyćwiczona w śpiewaniu a jej głos jest bardzo typowy dla ogółu płci żeńskiej, ale piosenki tws zawsze były bardzo proste i to jest wlaśnie w nich najlepsze -
Anonim
dla mnie Meg nie zawodzi..choc wydzwiek jej glosy jej typowa dla kobiet, ale spox.Rozumiem ze komus moze to przeszkadzac :) ja lubie w niej to ze inna nic reszta piosenkek na 'elephant' i nie tylk odlatego ze spiewa Meg... mi sie podoba przedewszystkim tekst ( dla mnie ma w sobie ten sekspil i tajemniczosc) i dziwnie by to wyszlo gdyby spiewal ja JAck a poza tym spie meg bardzo poteguje te wrazenia. to dosyc specyficzna piosenka na tej plycie i uwazam ze albo sie ja kocha albo nienawidzi. ja to pierwsze :) -
norma
tak, własnie podnieca nas jej głos. który w cale nie zawodzi.
w zasadnie to moja ulubiona piosenka, między innymi przez TEN głos. jest niezwykły a przecież tak żadko można go usłyszeć... :) -
Tortura
-
Anonim
-
Ricken.
-
justyna em.
-
Tortura
-
Hej Bombo !
ta piosenka nie mialaby sensu gdyby nie spiewala jej wlasnie meg,ta dziewczyna sprawia wrazenie takiej 'niewinnosci',i tekst tak fajnie z nią kontrastuje.Byloby nudno gdyby spiewala to jakas babka ze 'zmyslowym' glosem.tak tak tu jest pies pogrzebany...:)
-
Anonim
-
Ricken.
-
Anonim
-
Ricken.

