The X Files [171]

Zapisz się
Dodaj kartkę Dodaj bana
Powód wlepienia kartki
Wybierz wątek docelowy z listy lub wpisz jego ID
  • El comendante Semp

    Może zaczniemy standardowo. :)

    Macie jakieś?
    Mi najłatwiej jest wskazać ulbuiony myth arc, czyli Gethsemane/Redux/Redux 2.
  • Anonim

    Musialbym sie zastanowic, bo ulubionych odcinkow
    mogblym wymienic sporo. Z mitologicznych na pewno
    dylogia "Sein und Zeit" i "Closure" -- rozwiazanie zagadki
    zwiazanej ze zniknieciem siostry Muldera bylo moim
    zdaniem znakomicie rozegrane, wciagajace i wzruszajace.
    Ze zwyklych epkow bardzo wysoko uplasowalbym
    "Folie a deux" i jeszcze ten, w ktorym Mulder infiltrowal
    grupe terrorystyczna posiadajaca superbron biologiczna
    (piaty sezon; chyba "Pine Bluff Variant", nie jestem
    pewien).
  • El comendante Semp

    Sein und Zeit/ Closure doceniłem dopiero za drugim razem. Wspaniałe odcinki, ale kilka rzeczy nadal mnie w nich denerwuje.
  • Anonim

    Aż takim fanem nie jestem, by pamiętać je tak dokładnie, ale wszystkie z Głównym Wątkiem na pewno :)
  • Konrad

    Witam ! Moim ulubionym odcinkiem jest zdecydowanie Little Green Men , pierwszy z drugiego sezonu, wiele innych bardzo mi się podobało ale tamten jest numero uno :-)
  • Anonim

    Ave! Z przyjemnością dołaczam do grona maniaków X-Files :) Ulubiony odcinek? - każdy z Duchovnym! (wiem - babskie podejscie; -P )
  • Britten

    zebym ja tytuly pamietal!! np. ten z klonami o wdziecznym imieniu Eva... :) albo taki o chlopcach blizniakach(chyba to byly blizniaki...) niesamowita scena odprawiania egzorcyzmu! pozdrawiam
    x-fajlsomaniakow:)
  • Aśka

    Ulubione? Duzo ich, ale chyba masz racje, redux i redux2 zdecydowanie naleza do 'najlepszych z najlepszych'. Duzo latwiej byloby wymienic te, ktore sie delikatnie mowiac 'mniej udaly', a tych np. moim zdaniem bylo troche w 6. serii. ale to juz zupelnie inna historia. pozdro dla wszystkich; )
  • Stucna

    a mi sie najbardziej podobał "tooms":)))
  • Anonim

    "Squeeze" był genialny, uwielbiam Toomsa :) I jeszcze:
    Bad Blood
    Triangle
    Ice
    Chinga
    Arcadia
    Beyond the sea

    Bez sensu to wyliczanie w moim przypadku. Strasznie tego dużo :)

  • Anonim

    Dla mnie wszystkie odcinki byly genialne... stare dobre czasy kiedy ogladalo sie telewizje i bylo co ogladac :(
  • dorra

    hej hej :) Ah jak fajnie, ze jest takie grono :)))

    U mnie tez sporo ulubionych odcinkow. Najbardziej lubie te "komediowe", czyli np.
    Small Potatoes
    Bad Blood
    The Goldberg Variation
    First Person Shooter
    Dreamland - cudo! najlepsza scena to kiedy Mulder tanczy przed lustrem :>

    ale to, powiedzmy sa raczej swiezsze odcinki, a z tych starszych, ktore mialy niezapomniany klimat i troche sie balam ogladajac je, to moj ulubiony to "Darkness falls" - po prostu super.

    No i jeszcze mase moglabym wymienic ulubionych, pod wzgledem spraw mesko-damskich (miedzy Mulderem a Scully), np. "Syzygy", znowu "Small Potatoes".

    itp, itd...
    Pozdrawiam :)
  • Wojciech Orzech

    Mój ulubiony odcinek, to "The List" - świetna reżyseria i trzymająca w napięciu akcja od pierwszej do ostatniej sceny. Najlepsze odcinki moim zdaniem, to te z sezonów 1-4. Mają najlepszy klimat, najciekawszą fabułę, wątek główny jest bardzo zagadkowy i nie został jeszcze spłycony :) Według mnie serial popsuł się po "Fight the Future". A najgorszy sezon, to sezon ósmy - wyraźny kryzys inwencji twórczej. Sezon dziewiąty jest trochę lepszy, bo udało im się nakręcić jeszcze parę dobrych odcinków. W szczególności "Release" - polecam! Pozdrawiam wszystkich fanów serialu :)
  • Anonim

    ja tak mogę godzinami rozprawiać; wszystkie są świetne
    ZE STARSZYCH: Small potatoes, Humbug, Pusher, Darkness falls
    HUMOR: Post Modern-Prometheus, Chinga, Bad Blood (dla mnie mistrz !!!!!!), Dreamland I i II, How the ghosts stole Christmas, Arcadia, Hollywood A.D. (też extra, szczególnie końcówka, gdy są na planie filmowym)
    RELACJA SCULLY-MULDER: Millenium, All things, Existence, The truth (ech...), Triangle
  • i żeby wojen nie było...

    Wybranie ulubionego odcinka to trochę tak,jakby stwierdzić którego rodzica kocha się bardziej.No ale Gilligan sprawił mi wiele radosci w "Bad blood". Scena z pestkami była niesamowita. Uwielbiałam te zabawne wątki. Z powazniejszych nei bede oryginalna i powiem ze cały "Redux".Juz wtedy chodziły plotki (całe szczescie,jeszcze niesłuszne :) , ze Duchovny mial przestać grac w XF. Nagle Scully oznajmia,ze Mulder popełnił samobójstwo...taki mały szok i miłe zdziwienie.
  • Anonim

    Dla mnie kazdy odcinek jest ulubinym :]
  • MegaEgo

    możecie zamiast rzucać tytułami streszczać krótko fabułę? Bo ja po tytułach zupełnie nie kojarzę

    Czy Bad Blood to był ten o wampirach bez zębów? Bo to mój ukochany. Zwłaszcza przy końskich zębach szeryfa po prostu wysiadam :D
  • El comendante Semp

    dokładnie ten :) jakbys chciala wyajsnienie tytuł-odcinek to pytaj a na pewno ktos odpowie... a pomaga tez http://www.epguides.com
  • MegaEgo

    o dzięki :)
  • MegaEgo

    jeszcze podobał mi się odcinek o ośmiornico-podobnym stworze, który żył w słonej wodzie a słodka go zabijała (od tej pory pamietam, że jakby co, to trzeba włazić do pralki; P)
    ogólnie większość tych starszych odcinków mi się podoba :)
| |

Grono tematyczne dla wszystkich miłośników tego niesamowitego serialu.



Fotki

Miejsca grona (0)