- 1
- 2
-
Osobowość Polemiczna
Moze to i durny temat ale chce poznac waszą opinie - ja ten kawałek odkryłem dopiero na "Salivalu" - dla mnie to "koncertowy kawałek mojego życia".... wszystko w nim jest doskonałe ( cała atmosfera, tekst - znaczenie, muzyka) - oczywiscie na Aenimie też podstawowa wersja jest genialna jednak ta z Salivala to magia - i własciwie tyle...czekam na wasze opinie o tym utworze....moze ktos miał podobne odczucia jak ja -
Grono.Net
cóż no... powiedziałeś chyba wszystko:) co prawda ja długo się do niego przekonać nie mogłem, lecz ostatecznie sie udało.
(doskonałe to jdnak zbyt mocne słowo) -
Osobowość Polemiczna
dla mnie nawet więcej niż "doskonałe" - tak jak napisałem nie znam lepszego koncertowego wykonania jakiegokolwiek utworu - ale to moja subiektywna ocena -
basbob
Pushit live... zwłaszczsa zmiana tonacji bass'u w którejs tam minucie.. Hmm.. zaraz sprawdze dokladnie kiedy. -
-
Photoshopp'd
hmmm...dobra piosenka do tego swietnie zagrana na koncercie...jest sie czym ekscytowac ale bez przesady sa lepsze piosenki koncertowe(moze nie TOOL'a ale na siwecie)chociazby RED by king crimson wersja koncertowa jest booooosssskaaaa!!! -
niger
no cóż......nie dość że wcale nie jest najlepszą koncertową Toola to jeszcze mi sie bardziej podoba ala studio...........ale to tylko swiadczy o tym jaki ten utwór jest wielki na pewno jeden z lepszych Toola w ogóle for siur; ) -
Osobowość Polemiczna
wersja studyjna jest mniej psychodeliczna i nie ma takiej magii - chociaz akurat najlepszy "moment" tego utworu według mnie jest na wersji studyjnej:):):)...pomimo tego wole jednak bardziej ta koncertową -
Anonim
Dla mnie to najlepszy kawalek Toola caly pelen jest tak zwanych momentow. Miodzio -
Anonim
wedlug mnie wersja pushit z salivala jest o wiele lepsza niz na aenimie:) tak samo jak "third eye"-uczucia podczas sluchania sa tak niesamowite ze nie da sie opisac..third eye to chyba najlepszy kawalek z salival.. -
Judith
Pushit z Salivala jest nieporównywalnie lepszy od wersji z Aenimy. Moim zdaniem jest świetny w każdym calu, po prostu idealny. I świetnie nadaje się do medytacji. :) -
Anonim
Fakt, dobra rzecz. Ale ja jak dostałem w swoje łapska "Salivala" to na kolana powaliły mnie "No Quarter" i "You Lied". -
Osobowość Polemiczna
"No Quarter" i "You Lied" to nie kawałki Toola wiec patrzę na nie poprzez troche inny pryzmat...chociaż faktycznie nie czepiam sie ich wykonania na Salivalu - nie chce sie powtarzac co do moich odczuć przy Pushit ale kilkanascie "mentalnych" orgazmów przy tym utworze już dostałem -
Osobowość Polemiczna
M A R zgadzam się z Tobą ze "Third Eye" na salivalu też jest lepsze niż na Aenimie
P.S THINK FOR YOURSELF - QUESTION AUTHORITY!!!!!!!!!!!!!!!!!!! -
Anonim
Kawałki nieautorskie, ale porównując je z wersjami oryginalnymi dostrzeżemy wiele "toolowości", szczególnie w "No Quarter", który z rozespanego zeppelinowskiego pejzażu zmienił się w mocarny, narkotyczny walec Toola. -
Anonim
-
Jimmy
czyim kawalkiem jest "You lied?"
Pushit (live) jest lepszy od zwykłego, poprostu udało im się zrobić kawałek genialny. A no quarter bije na głowę ten oryginalny [równie świetny], Zeppelinowski -
Anonim
-
w
A teraz pytanko z innej beczki.......widział ktoś Sleeping Dogs Lie ?? PS. Push it RULEZ -
Anonim
hmmmmmmmmmmm jakby to powiedziec bardzo dobry kawałek bardzo dobrego zespołu to jest jak papieros po czterech miesiacach usilnego rzucenia, jak piwo przy upale 40 stopniowym i poprostu jak pushit Tool-a:):) -
____
hmmm jeśli chodzi o pushit to warto zrobić to o co prosi Keenan na starcie: i want you to close your eyes and go there... czy jakoś tak... dawno nie słuchałem... no i wytrzymać tak do końca... SUKCES!
Third eye jest lepszy na aenimie, a to przez ten przerywany krzyk maynarda...
Outro na no quarter rządzi, ale najbardziej mi osobiście podoba się to basowe outro w "H" przy 4:45 utworu :D:D:D to jak napięcie narasta w tym kawałku jest po prostu doskonałe... wg mnie jeden z lepszych tóluff... oczywiśxie to tylko moja opinia...
- 1
- 2

