Dodaj kartkę Dodaj bana
Powód wlepienia kartki
Wybierz wątek docelowy z listy lub wpisz jego ID
  • 39-ty rozbójnik Alibaby

    Kto sie wybiera w tym roku? Kto juz byl i jakie wrazenia?
  • Filip

    BYlem ostatnie pare razy... w tym roku raczej juz nie.
    Polecam tylko te dni w ciagu tygodnia dla ludzi z "branzy".
    W dni otwarte (weekend) sa straszne tlumy.
    Zalatw sobie legitymacje ISIC np. w almaturze i wydrukuj kupon na ich stronie to wejdziez za darmo!
    Wazne tez w te dni w ciagu tygodnia... Warto!
  • Anonim

    Ja niestety nie jadę. Bardzo żałuję, bo targi są super!
  • Anonim

    Ja tez niestety w tym roku nie jade:( Ale bylam 2 razy i wrazenia super!Jeden dzien to zdecydowanie za malo na zwiedzenie calego swiata w tej "berlinskiej pigulce":)Niestety w moim odczuciu Polska kiepsko sie wystawia:((Jakos nie potrafimy zapromowac naszych atutow:/Przed oczami mam zespol ludowy z polski spiewajacy piosenke "Lollipops" :|

    Byc moze spotkamy sie na jednych z polskich targow/ Katowice,Warszawa or Gdansk/. Ja tym razem bede po tej drugiej stronie:)Sopot Sport & Spa-zaprawszam:)
  • 39-ty rozbójnik Alibaby

    No ja niesteety jade na weekend:/
  • dmitria

    ello
    Ja sie wybieram. Rok temu byłam również. Można się obłowić w różne ciekawe mapki, katalogi i CDki, ale tym razem musze pamietać by wziąć torbę na kółkach !
  • Anonim

    Nieeestety? To się zamień ze mną! Ja bym bardzo chciała jechać ale moja dupna szkoła nie zamierza nas zabrać...
  • 39-ty rozbójnik Alibaby

    Hmm, po wizycie na targach musze przyznac,ze nie wiem czym sie tak podnieca czesc osob. Moim zdaniem targi nie powalaja niczym poza ich wielkoscia. Poza tym odnioslem wrazenie, ze panuje tam totalny chaos,najlepiej widoczny w rozplanowaniu stoisk posczegolnych panstw.Nie wiem czy nie mozna bylo skupic poszczegolnych kontynetow w jednym miejscu, na pewno zaoszczedzilo by to wielu zwiedzajacym czasu. Ja bardzo chcialem zobaczyc stoiska
    Nie wiem jak w zeszlych latach, z tego co widze nie bylo najlepiej,ale w tym roku, Polska na tle innych panstw wypadla calkiem przyzwoicie, bardzo dobra lokalizacja, czytelny podzial na regiony i spora ilosc prezentacji.
    Zaluje,ze bylem tam w dniu otwartym a nie w dniu przeznaczonym dla ludzi z branzy, moze byloby ciekawiej,ale coz na mojej uczelni nie potrafia nic zalatwic jednoczesnie nie pozwalajac studentom zalatwic samemu takiego weyjazdu i troche w tym pomoc:/ ale coz hajs,hajs,hajs....
    Reasumujac,jesli ktos nie byl a ma zamiar sie wybrac to radze sie powaznie zastanowic, chyba ze ktos chce sobie zrobic zdjecie z jakims egzotycznym osobnikiem;) albo nazbierac ton makulatury, w czym niewatpliwe przoduja tam Polacy,po piec toreb na ramionach i biora wszystko co daja, w tym roku hitem byla rozowa torba z napisem "Gay and Lesbian travel" mysle,ze w obecnej sytuacji politycznej nie ryzykowalbym; ).W sumie tak jak mowie,lepiej sie zastanowic czy pieniedzy wydanych na przejazd i wstep,wydac na zakup jakichs fajnych przewodnikow po miejcach ktore na prawde kogos ciekawia.
    rozpisalem sie,ale to chyba wszystko
    Pozdrawiam



  • Anonim

    Zupełnie się z Tobą nie zgadzam. Ja będąc rok temu "wyniosłam" z targów bardzo dużo, i to bynajmniej nie tylko makulatury. Poza ogromną ilością materiałów promocyjnych (trzeba umieć wybierać te, które mogą się przydać, a które to zwykłe śmieci) z których dowiedziałam sie mnóstwo ciekawostek o interesujących mnie krajach, miałam możliwość porozmawiania z ludźmi zajmującymi się turystyką przyjazdową w wielu krajach, mogłam zadać im pytania na które nie moglam znaleść odp w zwykłych przedownikach, dowiedziałam się o istnieniu miejsc o których pojęcia nie miałam. Miałam okazję porozmawiać na stoisku WTO na temat tsunami, bo trafił się fantastyczny człowiek zajmujący sie analizą tego typu zjawisk, ich wpływem na turystykę światową itd. Poza tym obejrzałam wiele fantastycznych pokazów - tańce, śpiewy. Mnóstwo kolorów i egzotyki, szczególnie zachwycały kraje Ameryki Środkowej i wyspy Pacyfiku. Było tyle fantastycznych rzeczy, że zabrakło mi czasu by zobaczyć i poznać wszystko na co miałam ochotę. A torby :Gay and Lesbian Travel" królowały też rok temu.
  • 39-ty rozbójnik Alibaby

    taaa i to wszystko w jeden dzien?? cos mi sie nie chce wierzyc bo ja nawet nie zdazylem odwiedzic pawilonow w ktorych byly wyklady :]
  • Anonim

    Tak, w jeden dzień. Rozplanowanie sal było na tyle czytelne, że bez problemu znajdywałam kraje, które mnie interesowały (Ameryka Środkowa i Południowa, wyspy Pacyfiku, Europa Południowa i kilka konkretnych krajów Afrykańskich, na tych się tylko skupiłam, resztę omijałam). Na salę wykładową i na salę sprzedaży wycieczek też nie dotarłam.

    No, chyba, że uważasz, że mi się to przyśniło?
  • Anonim

    Rzeczywiście, jeśli ktoś chce się wybrać na ITB na mniej niż 5 dni, to powinien dokładnie to zaplanować. Ja byłam w tym roku po raz pierwszy, ale zdobyłam wszystko czego chciałam. Tyle, że ja byłam przez całe 5 dni, i sprawy firmowe załatwiłam w dni branżowe, na weekend zostały mi przyjemności:-)))
    Ale muszę też powiedzieć, że rozmawiałam z ludźmi, którzy od kilku lat przyjeżdżają do Berlina i wcale nie wypowiadali się pozytywnie o ITB 2006. Przede wszystkim większość krajów miała skromne stoiska. Podobno dwa lata temu było mnóstwo pięknych dekoracji, występów czy też degustacji. W tym roku zabrakło takich rzeczy, nawet tzw. makulatury było mało, to znaczy fajnej makulatury, a nie beznadziejnych ulotek.
    A zupełnie nie rozumiem czemu taką furrorę robiły torby Gay and Lesbian....
  • Anonim

    Tak tak, zgadzam się że Polska wypadła świetnie na tle innych krajów w tym roku:-) zdecydowanie jadąc tam trzeba nastawić się na konkrety ja byłam dop. pierwszy raz i raczej chciałam "zasmakować"wszystkiego po trochu...
    a tak w ogóle to uważam że impreza jest świetna, a chociażby dlatego że w jednym miejscu spotykamy kultury krajów całego świata...myślę że to właśnie powala a nie ilość hal w których targi mają miejsce; )
  • Skylar

    ja bylam tylko jeden dzien i jestem pod wielkim wrazeniem :) zamierzam odwiedzac juz teraz co rok... i oczywiscie z walizką na kolkach, bo to byla jedna z przyczyn (brak walizki) ze nie skorzystalam ze wszystkiego jak bym chciala...; )

    ale ogolnie - genialne, fantastyczne przezycie, fajni ludzie, no i udalo mi sie spotkac troche znajomych; ) wiec tym bardziej: popieram i polecam z calego serca.

  • farciara

    mialam okazję być w tym roku, po raz pierwszy - gorąco polecam ! :)
  • toś

    Tez byłam pierwszy raz (nawet byłam razem z Panią powyżej; )
    Naturalnie tony makulatury (w szczegolnosci map; ) I jedno co muszę napisać, to nie polecam jednodniowego wypadu - 1 dzien to za mało!
    Ale ogolnie atmosfera świetna, Polska jak dla mnei całkiem przyzwoicie wypadła, moze poza Warszawą, chociaz brakowało mi ludowych akcentów,strojów itp. :)
  • farciara

    szanowna koleżanko powyżej - ani słowa o polskich ogórkach ?; P
| |

bo turystyka to nie tylko podróże,na poważnie i pół serio, zapraszmy rządnych wiedzy w tej dzi...



Fotki

Miejsca grona (0)