-
Anonim
-
Anonim
Czy to nie było Barbary Rasiak? Dla mnie nudne jak flaki z olejem. Nie wiem czym się tak zachwycają. Jeśli już czytać coś o tej tematyce,to "Ćpun" Malvina Burgessa jest o wiele ciekawszy. A "Pamiętnik narkomanki"to moim zdaniem żadna literatura-bez pomysłu,bez talentu itd. -
Anonim
a mi osobiście ta ksiązka bardzo sie poobała, przemysłana i pokazująca <chyba> prawdziwe realia:) -
Anonim
-
-
Anonim
czytałam. taka średnia. ciągle tylko "znowu ćpam, jestem na odwyku, Filip to, Filip tamto".. ale jednocześnie taka mądra. że zmarnowala tyle lat, a została psychologiem i w ogóle. -
Barbara Rosiak! mi osobiscie nie przypadła do gustu, ale kto co lubi, a był już wątek na ten temat... http://grono.net/forum/topic/159167...
-
trzcina
ksiazka mocna, prawdziwa lecz niestety koncowke czyta sie bardzo powoli i monotonnie, szczerze to srednio ja polecam , z tego rodzaju ksiazek to tylko dzieci z dworca zoo - jedyne,nie powtarzalne uczucie po przeczytaniu tej ksiazki -
Kobieta Bodlera
BARBARA ROSIEK
Faktycznie, "końcówka" przychodzi z trudem, ale uważam tak, ponieważ czytałam "Pamiętnik narkomanki" mając paręnaście lat i nie potrafiłam sie zagłębić w treść, zaś z tego, co wiem, B.R. napisała także króciutką książeczkę o schizofrenii, jako kontynuację "Pamiętnika.."- może w tym twki klucz do poznania przyczyn nieumiejętności wgryzienia się w tekst: w tym, że zwykły czytelnik bez przeżyć nie umie dostrzec w jej wizjach i filozofii niczego spójnego z własnymi refleksjami, jako że jej są jednak skrystalizowane na podstawie choroby umysłu..
Jednakże pierwsza część "Pamiętnika.." jest świetna i wydaje mi się, że dobrze oddaje realia Polski w latach '70 bodajże.
"My, dzieci z dworca ZOO" to z kolei kwestia narkomanii opowiedziana przez nastolatkę z Niemiec, nie powinniśmy chyba porównywac losów obu dziewczynek, każda borykała się z inną sytuacją i w innych realiach przyszło jej żyć :> -
Anonim
to znaczy,że trzeba Twojej inteligencji,żeby zrozumieć książkę?
jedni lubią telenowele, a innych one nudzą-czy to jest równoznaczne z tym,że ktoś tu jest głupi? -
Kobieta Bodlera
>Blondyna napisała:
>to znaczy,że trzeba Twojej inteligencji,żeby zrozumieć
>książkę?
>jedni lubią telenowele, a innych one nudzą-czy to jest
>równoznaczne z tym,że ktoś tu jest głupi?
Przede wszystkim, należy czytać uważnie notki poprzedników :> a telenowele to dobry temat na kolejny wątek- czy wymagają naszego zrozumienia czy odporności względem snu??; > -
Anonim
>Kobieta Bodlera napisała:
...ponieważ czytałam "Pamiętnik narkomanki" mając
>paręnaście lat i nie potrafiłam sie zagłębić w
>treść,
...zwykły czytelnik bez przeżyć nie umie dostrzec w jej
>wizjach i filozofii niczego spójnego z własnymi
>refleksjami, jako że jej są jednak skrystalizowane na
>podstawie choroby umysłu...
może to Ty jednak jeszcze raz przeczytaj to,co napisałaś :)
-
Anonim
BARBARA ROSIEK.
ale już każdy to napisał; ]
książke serdecznie polecam -
Kobieta Bodlera
>Blondyna napisała:
>>Kobieta Bodlera napisała:
>...ponieważ czytałam "Pamiętnik narkomanki" mając
>>paręnaście lat i nie potrafiłam sie zagłębić w
>>treść,
>
>...zwykły czytelnik bez przeżyć nie umie dostrzec w jej
>>wizjach i filozofii niczego spójnego z własnymi
>>refleksjami, jako że jej są jednak skrystalizowane na
>>podstawie choroby umysłu...
>
>może to Ty jednak jeszcze raz przeczytaj to,co napisałaś
>:)
Wizje podporządkowane początkom schizofrenii nie są zrozumiałe dla zwykłego czytelnika, jakim jestem także ja :>
-
Anonim
a nie poczuliscie sie dziwnie czytajac "wszystko jest fikcją,ja rownież"? -
Crying Wolf
Welcome wszystkim!
Możecie powiedzieć mi coś o tej książce?
Jak jest napisana i czy opłaca się ją czytać?
Kolega namawiał mnie kilkakrotnie ale jakoś nie byłem chętny do sięgnięcia po tą książkę.
Czekam na informacje i z góry dzięki.
-
Domita
"czy opłaca się ją czytać" to trochę nieadekwatne sformułowanie, moim zdaniem. O samej książce zresztą już troche jest wyżej napisane, więc może poczytaj. Od siebie mogę powiedzieć, że warto przeczytać, choćby po to, by móc się wypowiedzieć na jej temat. A mnie sie osobiście podobała. -
per_in
mozna przeczytac aby jak to mowila moja nauczycielka 'przeczytajcie abyscie wiedzieli jak to jest' mi sie ksiazka za bardzo nie podobala ale tez nie jest taka aby jej nie czytac jak nie masz zadnej ksiazki pod reka do czytania to mozna sobie ja przeczytac. -
Domita
Ale tak na dobrą sprawę, nie moża czytać lub nie czytać książki na podstawie tego co ktoś powie, bo gust jest sprawą indywidualną. To, że coś się jednemu nie podoba nie oznacza, że innemu też nie przypadnie do gustu. Czytać i wyrobić sobie własną opinię :) -
Anonim
książka jest dobra ale wole "my dzieci z dworca zoo"
kto poleci jeszcze książke o takiej tematyce ? -
Marta Ryszewska
Nie czytalam, ale już dużo razy mnie zachęcano do przeczytania tej książki. Mam nadzieję, że kiedyś to zrobię :)
- Przeglądaj grona w kategorii Książka
- Przeglądaj grona w okolicy Słupno
- Załóż własne grono tematyczne
Podobne Tematy
|
|
Zanim założysz nowy temat, przeczytaj poniższe ZASADY: 1. Korzystając z wyszukiwarki sprawdź, ...
Miejsca grona (1)
-
Antykwariat Kwadryga Wilcza, Warszawa
- Dodaj miejsce

