Uzależnienie od książek [20044]

Zapisz się
Dodaj kartkę Dodaj bana
Powód wlepienia kartki
Wybierz wątek docelowy z listy lub wpisz jego ID
  • Kryszczyn

    Jaka była wasza ulubiona lektura szkolna?? A jakiej nie mogliście znieść, albo ją poprostu "porzuciliście"??

    Najbardziej podobała mi się "Oskar i Pani Róża", Wiedźmin i Krzyżacy, ale od II rozdziału.

    A nie mogłem znieść "Małego Księcia" i "W pustyni i w puszczy"

    A wy??
  • Anonim

    Mały Książe? hmm..ja to raczej miło wspominam :))) ulubiona?! Zdecydowanie "Ojciec Goriot" a porzuciłam "Nad Niemnem" i nie wiem co mam z tym zrobić...gdyz na wrzesien powinnam mieć je w jednym palcu
  • SIZZOR ROBOT Z DEPRESJĄ

    Ja wspominam dobrze chyba tylko Buszującego w zbożu i Hobbita....ale to było jeszcze przed liceum..........a z liceum oczywiscie Zdążyć przed Panem Bogiem i Opowiadania Borowskiego; ]
  • Anonim

    mi łatwiej wymienić czego nie znosze, a wiec:
    Pan Tadeusz
    Nad Niemnem
    Granica
    Chłopi
    Lalka

    bardzo lubie Dżume, Zbrodnie i Kare i oczywiscie Mistrza i Małgorzate i Makbeta itp itd

    uff duzo bym tego znalazła
    :-))))))))
  • Kryszczyn

    A i jeszcze Romea i Julię lubię, śmiałem się przez tę książke w tramwaju :P
  • Anonim

    Dżume?! eh...to teraz w LO chyba inne lektury się przerabia :)
  • .evil.inside.

    "Dżumę" się przerabia :) to jedna z niewielu książek, które w liceum przeczytałam - oczywiście z tych obowiązkowych. Zdecydowanie nie lubię czytać, jak mi się coś karze.
    Mały Książe jest moim zdecydowanym faworytem (choć on nie był lekturą u mnie :)). Cudowna to książka, którą przeczytałam mnóstwo razy i z wiekiem zawsze odbieram ją inaczej niż uprzednio, odkrywam nowe rzeczy, inaczej odbieram...
  • .evil.inside.

    Moje najnieulubieńsze okresy to właśnie romantyzm i pozytywizm - większości książek tamtego okresu poprostu nie trawię.
  • Amalthea

    berdzo lubilam nad niemnem, chłopi, ferdydurke, litereatura wojenna
    ale nie przeczytalam nigdy lalki i lorda jima
  • Anonim

    Lubię Mistrza i Małgorzatę, bo to jedyne w swoim rodzaju, Gombrowicza i Hłaskę to dwaj z niewielu mężczyzn mojego życia i kocham Fausta oraz Biblię, bo tam jest prawie wszystko czego można się dowiedzieć. A resztę lektur lubię, bo wśród lektur nie ma jak dla mnie książek nie wartych uwagi.
  • czasami wołam w niebo

    Ukochane licealne powieści to "Początek" Andrzeja Szczypiorskiego i "Mistrz i Małgorzata" wiadomo kogo; -)
    Poza tym "Giaur" Byrona, "Konrad Wallenrod" Adama M., poezja Tetmajera i Baczyńskiego.
  • Anonim

    Ulubiona: Granica
    Nieulubione: Nad Niemnem, Potyp, Ferdydurke, Sklepy cynamonowe, Szewcy...
  • Anonim

    oj, ja muszę powiedzieć, że lalka mimo pewnych irytujących fragmentów (niekończące się rozterki wokulskiego, pamiętnik starego rejenta) mi się podobała.

    poza tym:
    zbrodnia i kara
    dżuma
    mały książę
    mistrz i małgorzata
    świętoszek moliera
    sklepy cynamonowe
    proces
    ... (jeszcze pomyślę)

    ale widzę, że teraz są w szkołach ciekawsze lektury (wiedzmin- kto by pomyślał!). ja jeszcze pamiętam jak w podstawie katowali nas jakimiś duperelami w stylu "jak wojtek został strażakiem" czy "rogaś z doliny roztoki"...żenada. za to z młodzieńczych lat pamiętma, że podobało mi się "o psie, który jeździł koleją";))
  • Anonim

    Mistrz i Małgorzata przede wszystkim....:)
    Dzume też czytało się nieźle...
    Wbrew wszystkiemu - Lalka i Krzyżacy... :D
    Świat Zofii...

    Ale wiekszość moich lektur szkolnych przeczytałam wcześniej (lub później, też się tak zdarzało, w czasie roku szkolnego jakoś inne książki mi chodziły po głowie...:P )
  • Anonim

    Sklepy cynamonowe na pewno, fantasmagorie i znikające uliczki, rewelacja

    poza tym "Zbrodnia i kara"
    "Dżuma"

    generalnie modernizm z Witkacym na czele
    bohema, absynt, evviva l'arte
  • Kaśka

    "Chłopcy z placu broni"; "Kamienie na szaniec"; "Hobbit"

    Ciężko mi wszedł "Pan Tadeusz" (a muszę go jeszcze raz przeczytać:((((( ) i "Krzyżacy"
  • Ciemnosc


    Najbardziej mi sie podobal 'Proces', 'Folwark zwierzecy', 'Faust', a bardzo mi sie nie podobali 'Chlopi', 'Pan Tadeusz', 'Potop', 'Nad Niemnem', itd.
  • make me sway

    "Lalkę" uwielbiam i wogóle Prusa kocham,juz pisałam gdzieś indziej,że świtne są jego felietony. Ale pewno trochę inaczej się patrzy na to jak sie ma wiecej niż 17lat;) A Sienkiewicza niecierpię w całości,no może tylko jego "Listy z podróży do Ameryki" są znośne. A jeżeli chodzi wogóle o "pozytywizm" tak zwany (teraz już raczej nie uzywa się tego terminu), to są naprawde fajne rzeczy,mogę polecić przynajmniej dwie:

    A.Sygietyński: "Na skałach Calvados" (jeżeli sie lubi powieść naturalistyczną)

    J.Lam: "Wielki świat Capowic" (taka satyra z elementami groteski)

    no i oczywiście Zola,jak mi sie przypomnie jeszcze coś fajnego to dam znać;)
  • Anonim

    "Portret Doriana Graya" ktory byl w podstawie, a ktorego nie "wzielismy"
    "Mistrz i Malgorzata" j/w
    "Proces" j/w
    "Zbrodnia i kara" (tym razem pani stwierdzila, ze nas pokatuje swoimi streszczeniami)
    "Ferdydurke" (mistrz Gombrowicz w kazdej postaci mrrr)

    Za to umarlam przy "Nad Niemnem" - to bylo NIE DO PRZEBRNIECIA dla mnie i powtarzam to za kazdym razem, jak przypomina mi sie ta ksiazka; )
  • śnie ŻYCIA sen W babilonie

    ehhh.... wszystkie lektury były fajne oprócz Nad Niemnem...... tego nie da się przeczytaĆ....
    A najlepsze to było:
    Mistrz i małgorzata, Ferdydurka, Dżuma, Proces....
    to moje ulubione.......
| |

Zanim założysz nowy temat, przeczytaj poniższe ZASADY: 1. Korzystając z wyszukiwarki sprawdź, ...



Fotki

Miejsca grona (1)