-
Kryszczyn
Jaka była wasza ulubiona lektura szkolna?? A jakiej nie mogliście znieść, albo ją poprostu "porzuciliście"??
Najbardziej podobała mi się "Oskar i Pani Róża", Wiedźmin i Krzyżacy, ale od II rozdziału.
A nie mogłem znieść "Małego Księcia" i "W pustyni i w puszczy"
A wy?? -
Anonim
Mały Książe? hmm..ja to raczej miło wspominam :))) ulubiona?! Zdecydowanie "Ojciec Goriot" a porzuciłam "Nad Niemnem" i nie wiem co mam z tym zrobić...gdyz na wrzesien powinnam mieć je w jednym palcu -
SIZZOR ROBOT Z DEPRESJĄ
Ja wspominam dobrze chyba tylko Buszującego w zbożu i Hobbita....ale to było jeszcze przed liceum..........a z liceum oczywiscie Zdążyć przed Panem Bogiem i Opowiadania Borowskiego; ] -
Anonim
mi łatwiej wymienić czego nie znosze, a wiec:
Pan Tadeusz
Nad Niemnem
Granica
Chłopi
Lalka
bardzo lubie Dżume, Zbrodnie i Kare i oczywiscie Mistrza i Małgorzate i Makbeta itp itd
uff duzo bym tego znalazła
:-)))))))) -
-
Kryszczyn
A i jeszcze Romea i Julię lubię, śmiałem się przez tę książke w tramwaju :P -
Anonim
-
.evil.inside.
"Dżumę" się przerabia :) to jedna z niewielu książek, które w liceum przeczytałam - oczywiście z tych obowiązkowych. Zdecydowanie nie lubię czytać, jak mi się coś karze.
Mały Książe jest moim zdecydowanym faworytem (choć on nie był lekturą u mnie :)). Cudowna to książka, którą przeczytałam mnóstwo razy i z wiekiem zawsze odbieram ją inaczej niż uprzednio, odkrywam nowe rzeczy, inaczej odbieram... -
.evil.inside.
Moje najnieulubieńsze okresy to właśnie romantyzm i pozytywizm - większości książek tamtego okresu poprostu nie trawię. -
Amalthea
berdzo lubilam nad niemnem, chłopi, ferdydurke, litereatura wojenna
ale nie przeczytalam nigdy lalki i lorda jima -
Anonim
Lubię Mistrza i Małgorzatę, bo to jedyne w swoim rodzaju, Gombrowicza i Hłaskę to dwaj z niewielu mężczyzn mojego życia i kocham Fausta oraz Biblię, bo tam jest prawie wszystko czego można się dowiedzieć. A resztę lektur lubię, bo wśród lektur nie ma jak dla mnie książek nie wartych uwagi. -
czasami wołam w niebo
Ukochane licealne powieści to "Początek" Andrzeja Szczypiorskiego i "Mistrz i Małgorzata" wiadomo kogo; -)
Poza tym "Giaur" Byrona, "Konrad Wallenrod" Adama M., poezja Tetmajera i Baczyńskiego. -
Anonim
Ulubiona: Granica
Nieulubione: Nad Niemnem, Potyp, Ferdydurke, Sklepy cynamonowe, Szewcy... -
Anonim
oj, ja muszę powiedzieć, że lalka mimo pewnych irytujących fragmentów (niekończące się rozterki wokulskiego, pamiętnik starego rejenta) mi się podobała.
poza tym:
zbrodnia i kara
dżuma
mały książę
mistrz i małgorzata
świętoszek moliera
sklepy cynamonowe
proces
... (jeszcze pomyślę)
ale widzę, że teraz są w szkołach ciekawsze lektury (wiedzmin- kto by pomyślał!). ja jeszcze pamiętam jak w podstawie katowali nas jakimiś duperelami w stylu "jak wojtek został strażakiem" czy "rogaś z doliny roztoki"...żenada. za to z młodzieńczych lat pamiętma, że podobało mi się "o psie, który jeździł koleją";)) -
Anonim
Mistrz i Małgorzata przede wszystkim....:)
Dzume też czytało się nieźle...
Wbrew wszystkiemu - Lalka i Krzyżacy... :D
Świat Zofii...
Ale wiekszość moich lektur szkolnych przeczytałam wcześniej (lub później, też się tak zdarzało, w czasie roku szkolnego jakoś inne książki mi chodziły po głowie...:P ) -
Anonim
Sklepy cynamonowe na pewno, fantasmagorie i znikające uliczki, rewelacja
poza tym "Zbrodnia i kara"
"Dżuma"
generalnie modernizm z Witkacym na czele
bohema, absynt, evviva l'arte -
Kaśka
"Chłopcy z placu broni"; "Kamienie na szaniec"; "Hobbit"
Ciężko mi wszedł "Pan Tadeusz" (a muszę go jeszcze raz przeczytać:((((( ) i "Krzyżacy" -
Ciemnosc
Najbardziej mi sie podobal 'Proces', 'Folwark zwierzecy', 'Faust', a bardzo mi sie nie podobali 'Chlopi', 'Pan Tadeusz', 'Potop', 'Nad Niemnem', itd. -
make me sway
"Lalkę" uwielbiam i wogóle Prusa kocham,juz pisałam gdzieś indziej,że świtne są jego felietony. Ale pewno trochę inaczej się patrzy na to jak sie ma wiecej niż 17lat;) A Sienkiewicza niecierpię w całości,no może tylko jego "Listy z podróży do Ameryki" są znośne. A jeżeli chodzi wogóle o "pozytywizm" tak zwany (teraz już raczej nie uzywa się tego terminu), to są naprawde fajne rzeczy,mogę polecić przynajmniej dwie:
A.Sygietyński: "Na skałach Calvados" (jeżeli sie lubi powieść naturalistyczną)
J.Lam: "Wielki świat Capowic" (taka satyra z elementami groteski)
no i oczywiście Zola,jak mi sie przypomnie jeszcze coś fajnego to dam znać;) -
Anonim
"Portret Doriana Graya" ktory byl w podstawie, a ktorego nie "wzielismy"
"Mistrz i Malgorzata" j/w
"Proces" j/w
"Zbrodnia i kara" (tym razem pani stwierdzila, ze nas pokatuje swoimi streszczeniami)
"Ferdydurke" (mistrz Gombrowicz w kazdej postaci mrrr)
Za to umarlam przy "Nad Niemnem" - to bylo NIE DO PRZEBRNIECIA dla mnie i powtarzam to za kazdym razem, jak przypomina mi sie ta ksiazka; ) -
śnie ŻYCIA sen W babilonie
ehhh.... wszystkie lektury były fajne oprócz Nad Niemnem...... tego nie da się przeczytaĆ....
A najlepsze to było:
Mistrz i małgorzata, Ferdydurka, Dżuma, Proces....
to moje ulubione.......
- Przeglądaj grona w kategorii Książka
- Przeglądaj grona w okolicy Słupno
- Załóż własne grono tematyczne
Podobne Tematy
|
|
Zanim założysz nowy temat, przeczytaj poniższe ZASADY: 1. Korzystając z wyszukiwarki sprawdź, ...
Miejsca grona (1)
-
Antykwariat Kwadryga Wilcza, Warszawa
- Dodaj miejsce

