Uzależnienie od książek [20044]

Zapisz się
Dodaj kartkę Dodaj bana
Powód wlepienia kartki
Wybierz wątek docelowy z listy lub wpisz jego ID
  • ! ! ♥biedronia♥ ! !

    czytaliście Kod Leonarda da Vinci??? jak się podobała? Na mnie, jakiegos nadzywyczajnego wrażenia nie wywarła :) ale i tak przeczytam drugą cześć jak tylko wyjdzie :P
  • Anonim

    fajny szmatlawiec na jeden dzien
    ale nic poza tym, hollywoodzkie teksty i hollywoodzkie zakonczenie
    dupa.
  • Anonim

    o to to. kryminał dobry, ale nie żeby się tym wszystkim podniecać, wierzć i czcić.
  • Yanorave

    Brown nie odkryl ameryki, sam watek kryminalny jest naiwny, wciaga tajemnica zwizana z Nowym Testamentem

    jesli wciaga cie ta teoria to przeczytaj "Swiety Grall - Swieta Krew" jeszcze bardziej wciaga ...

    i trzeba uwazac zeby nie uwierzyc w te glupoty; )

  • Anonim

    Ksiazka niezla.ale nie wiadomo moze cos jest w tych "glupotach"....wlasnie po przeczytaniu tej ksiazki zainteresowalam sie ta tematyka i postanowilam przeczytac apokryfy...podobno istnieje Ewangelia Marii Magdaleny..nawet mam namiar na pewna biblioteke gdzie mozna to znalezc ale jakos nie moge sie tam wybrac..
  • Grono.Net

    zwykła banalna amerykańska opowiastka sensacyjna!
  • tiny little sparks

    interesujacy i wciagajacy poczatek.. dalszy ciag - klapa...
  • weron

    no, może nie do końca klapa - w końcu całość czyta się przyjemnie... mniej więcej tak jak przyjemnie ogląda się filmy sensacyjne :)
    ogólnie rzecz biorąc nieźle napisane. i tyle.
    ciekawszy pomysł miał Brown w "Cyfrowej twierdzy", ale napisał chyba trochę gorzej.. tzn mniej "wartko" :)
    a tak w ogóle to jak ktoś chce przeczytać dobry kryminał quasi-naukowy to niech czyta "Klub Dantego". o. i dobrze napisane i świetnie się czyta i krwi troszkę się leje [tu i ówdzie].. ups, chyba się powtarzam :)
  • Kamil

    Badziewne literacko i rozwalająco głupie od strony intrygi- wskazówka do największej tajemnicy świata zakodowana pismem lustrzanym? Po angielsku? Kurde, co to jest, Pan Samochodzik i krwiożerczy harcerze?
  • Disco Inferno

    Pan Samochodzik był genialny.
    Kod też mi się podobał.
    A wszystkich, którzy wieszają na tej książce psy zachęcam do napisania czegoś bardziej kasowego.
    Czekam z niecierpliwością (na Godota, jak sądzę :/)
  • Kamil

    "Pan Samochodzik" *był* genialny- kiedy się miało piętnaście (lub mniej) lat. Dorosłego może urzec jego (nieco naiwny) urok. "Kod.." jednak nie będzie niczyim sentymentalnym wspomnieniem, bo to po prostu kiepska książka. Kasowość nie ma tu nic do rzeczy. Ostają się rzeczy wartościowe, a nie popularne.
  • Disco Inferno

    Taaaa.... taki przykładowo Mickiewicz, który staje się lekturą i do którego później zmusza się biedne dzieci, zniechęcając je do czytania książek w ogóle....
  • Kamil

    Taki przykładowo Mickiewicz. Albo Beckett, którego przywołałaś na początku.
  • Anonim

    Coz, ksiazka ta zrobila kariere bo daje niewyksztalonym lub niezaznajomianym zbytnio z historia i kultura ludziom falszywe poczucie bycia jednostka obyta z ww. Moze wlasnie dlatego przede wszystkim tak dobbrz sprzedaje sie w USA... Wszyscy znajomi historycy zakazalo mi se do tej ksiazki zblizac... :)
  • Anonim

    hm...nie wiem czemu ale kod mi sie podobał :D anioły i demony rowniez...cyfrowa twierdze kiedys zaczełam czytac w empiku... dosc łatwo sie czytało, przyjemnie i szybko... taka lekka lekturka, ale zeby była beststellerem, to lekka przesada...
  • Anonim

    hm...nie wiem czemu ale kod mi sie podobał :D anioły i demony rowniez...cyfrowa twierdze kiedys zaczełam czytac w empiku... dosc łatwo sie czytało, przyjemnie i szybko... taka lekka lekturka, ale zeby była beststellerem, to lekka przesada...
  • Ola K.

    a kasowość utworu w jakikolwiek sposób świadczy o jego jakości??
  • weron

    hej hej litości. kto tu porównuje Mickiewicza [chodzę do szkoły a lubię:P] i Becketta [uwielbiam] do "Kodu". to TYLKO bestseller, co znaczy że czyta się łatwo przyjemnie i bez wyrzutów sumienia. no i masowo, bo to dla każdego strawne.
    to zupełnie inna kategoria. tak jakby Sienkiewicza zestawiać z Gomrowiczem... jedno i drugie się czyta, ale przecie nie tak samo.
    kasowość swiadczy o popularności. popularność o strawności. i tyle.
  • weron

    no i przecież nikt chyba nie bierze serio tej obrazowej intrygi z graalem i kobietami.. w gruncie rzeczy to ja już zapomniałam o co w tym dokładnie chodziło...
  • Aleksandra

    kod : przeczytałam w jeden dzień,ale to nie oznacza,że mnie wciagnął
    przereklamowany i tyle , nie podobał mi się
    ale film może być dobry
| |

Zanim założysz nowy temat, przeczytaj poniższe ZASADY: 1. Korzystając z wyszukiwarki sprawdź, ...



Fotki

Miejsca grona (1)