-
Towarzysz ZwieRZak
Witam tak żeby nie off-topować w innych tematach postanowiłem założyć ten. Wpisywać tu różne śmieszne/ straszne akcje z UP.
Więc zaczne:
UP#3 punkt z makdonaldem to było po prostu rewelka taki ruch jedni wchodzą odczytują hasło i wychodzą i tak w kółko!
UP#4 akcja z policją:
stoimy z kumplami w bramie (główne wejscie do zamku królewskiego) razem z nami schroniło sie przed deszczem 3 policjantów. wypisał nam się długopis więc kumpel do nich(młodzi byli więc na ty) sorry macie długopis??
-yyyyy.... NIE!? a co myjesteśmy kiosk ruchu? a wogle co wy tu robicie?? byliście na meczu??
- nie! meczu w radiu słuchałem tutaj się ze znajomymi przyszliśmy spotkać(zdyszani po biegu, mokrzy)
tutaj kumpel postanowił zareagować zanim nas spiszą więc po prostu odwróciliśmy się na pięcie i odeszliśmy ( na szczęscie zaniechali spisywania nas bo zaczynali mieć wkurzony ton)
UP#5 wogle metro a bramki to już wogle...
ale śmieszna była akcja na punkcie 6 tam obok miejsca gdzie trzeba było się odwrócić (inna perspektywa) był zamknięty jakiś plac zabaw(przedszkole czy coś??) z wysokim płotem a na tym placu stało 2 gości przy jakichś huśtawkach no więc oczywiście podejżenie padło na nich... najpierw ktoś z innego teamu skakał przez płot a potem my sie ich pytaliśmy zza płotu "sorry macie może kartke z hasłem??
- yyy... nie??
-spoko dzięki "
kolejna akcja z UP#5 racławicka (okrężny); -) bieg do punktu po drodze jakiś zirytowany człowiek w obuwiu sportowym...
Ejjjj... Ku**a co to jest??
- nic to taka gra... i dalej bieg
jak sobie coś przypomne to dopiszę. -
>tutaj kumpel postanowił zareagować zanim nas
>spiszą więc po prostu odwróciliśmy
>się na pięcie i odeszliśmy ( na
>szczęscie zaniechali spisywania nas bo zaczynali
>mieć wkurzony ton)
Nie mogli by was spisać, bo przecież nie mieli długopisu.; )
-
Towarzysz ZwieRZak
>semp napisał
>>tutaj kumpel postanowił zareagować zanim nas
>>spiszą więc po prostu odwróciliśmy
>>się na pięcie i odeszliśmy ( na
>>szczęscie zaniechali spisywania nas bo zaczynali
>>mieć wkurzony ton)
>
>Nie mogli by was spisać, bo przecież nie mieli
>długopisu.; )
>
>
niezła logika Semp ale tak myśle że tylu ich tam było że zaraz by znaleźli kolegów z długopisem a w ostateczności zatargali by nas do budy bo byli wpienieni meczem...
-
trzymam Cię
plac zabaw: goscie wygladali jako zywo - zywe punkty UP. akcja wogole super bo tak. brama zamknieta nie ma jak wejsc. jak jest to pewnie gdzies 500m dalej. wiec skoczylem "panterka" przez ogrodzenie i jestem.
sam wyraz ich twarzy swiadczyl o tym ze nie wiedza o co chodzi : ) -

