-
Nigdy nie wiesz, co się stanie. Nie jesteś w stanie przewidzieć kogo spotkasz i co wydarzy się na ruchliwych ulicach miasta. Chcesz się przekonać na własne oczy? Weź udział w projekcie, którego rezultaty mogą być zaskoczeniem dla nas wszystkich, albo mogą nim nie być. Bo nigdy nie wiesz, co się stanie.
Wyjaśnienie
Specyfika tego projektu wymaga kameralnej atmosfery i niezbyt dużej liczby uczestników. Właśnie dlatego informacje na temat „Nigdy nie wiesz, co się stanie” zostały ujawnione dopiero na dzień przed akcją. Jeśli czytasz te słowa, to znaczy, że jesteś w gronie nielicznych, którzy mają szansę wziąć udział w tym projekcie, bo odpowiednia informacja dotarła do nich na czas. A teraz konkrety.
[ ciąg dalszy na stronie http://www.projekty.semp.pl ] -
Na stronie jest już raport z akcji wraz z filmikiem, ale na tym materiale wideo pewnie będzie cholernie trudno coś zauważyć.
-
Maciek
Na piwku w pawilonach ktos opowiadal o moście wybudowanym do połowy rzeki koło niagary... Ciekawiliśmy się wtedy, czy to wynika z faktu, że kanadyjczycy nie chciali dobudowac "swojej" połówki...
Otóż ów niedokończony most stoi po stronie Kanadyjskiej i jest w rzeczywistości tamą, która kieruje część wody do sąsiedniego, bocznego wodospadu (na którym chyba została wybudowana przez Tesle na przełomie 19 i 20 wieku najstarsza elektrownia wodna o dużej mocy...)..
Jakos tak mi się przypomniała ta kwestia;)
Pozdrawiam -
Lidia.
O prosze:)
Dziekujemy za ciekawostke. Osobiscie juz zapomnialam o tej kwestii "akcji" ^^ -
-
Szakirr
To ja opowiadałam;) Ale zaznaczałam, że miałam wtedy 11 lat i coś mogło mi sie pomieszać. Możliwe, że stryjostwo chciało nabrać naiwną 11-latkę:| W każdym razie pamiętałam, że "most" był po kanadyjskiej stronie. Dzięki za zgooglowanie problemu! Ahoj!

