Uniwersytet Warszawski [17258]

Zapisz się
Dodaj kartkę Dodaj bana
Powód wlepienia kartki
Wybierz wątek docelowy z listy lub wpisz jego ID
  • Anonim

    Nie trza pracować w korporacji - można pracować dla siebie.
    Grunt to kreatywność i chęć rozwoju a także rozwijanie sieci kontaktów:) No i parę innych rzeczy:)
  • Anonim

    >koraaga napisała:
    >>MEP napisał
    ...
    >a co robisz?

    w moim profilu jest wystarczająco dużo o mnie :)
    Spamowania na gronach publicznych nie uprawiam... :)



    >Mickey. napisał
    >MEP,
    >rozwaliło mnie: http://www.chateczka.pl/
    >:D gratuluję pomysłowości.

    to tylko 1/1000 moich pomysłów :)


    >władiii napisał
    >Nie trza pracować w korporacji - można pracować dla
    >siebie.
    >Grunt to kreatywność i chęć rozwoju a także rozwijanie
    >sieci kontaktów:) No i parę innych rzeczy:)


    hm... a ja to podsumuje słowami Davida Rockefellera:
    "Sukces w biznesie wymaga treningu, dyscypliny i ciężkiej pracy.
    Ale jeśli to Cię nie przeraża, to okazje, które masz dziś są równie atrakcyjne jak kiedykolwiek."


    Wolności i sukcesów życzę wszystkim :)
  • Anonim

    >władiii wrote:
    >Nie trza pracować w korporacji - można pracować dla
    >siebie.
    >Grunt to kreatywność i chęć rozwoju a także rozwijanie
    >sieci kontaktów:) No i parę innych rzeczy:)

    Nie wszyscy mają predyspozycje psychiczne do pracowania w formie własnej działalności.

    Mimo wszystko w korporacji jest co miesiąc pensja. W korporację nie wkłada się swoich oszczędności. I jest chorobowe:)

    Sporo widziałem ludzi, którzy spalali się prowadząc własną firmę - jak były gorsze okresy, nie ma roboty, a pracowników trzeba trzymać, bo jak ich pozwalniasz, to nowych na kolejny kontrakt nie znajdziesz. Co miesiąc ładujesz kasę w pensje, dziesiątki tysięcy, kilumiesięczny przestój to gigantyczne koszty, do tego kredyty na działalność, opłacanie urzędników, ustawiane przetargi, niewypłacalni kontrahenci, itd. itp.

    Każdy kij ma trzy końce...
  • Helena 'Elbereth' Sobol

    Z drugiej strony może też być nieźle - mieszkam w mieszkaniu należącym do mojej cioci, bo ona ma jeszcze 2 inne mieszkania w Warszawie. Prowadzi kancelarię radcy prawnego, z korporacji wyniosła się kilka lat temu. I regularnie musi zmieniać siedziby, bo firma przestaje się mieścić. :) Do tego ma urlop wtedy, kiedy chce, wstaje, o której chce, i nikt jej nie podskoczy. :) No prawda, że klientów ma czasem mega beznadziejnych, ale to już natura klienta, że jest beznadziejny, innych za bardzo na świecie nie ma...
  • Anonim

    To że się spalili to może świadczyć trochę o ich wiedzy myślę. Bo są firmy, którymi trafisz w rynek a firmy, w których możesz mieć przestój przez parę miesięcy. Poza tym teraz dużo daje internet (programy partnerskie), dużo jest firm MLM, jak się ma pomysł to może być zajebiście:)
  • Anonim

    >adam napisał
    >>władiii wrote:
    >>Nie trza pracować w korporacji - można pracować dla
    >>siebie.
    >>Grunt to kreatywność i chęć rozwoju a także
    >rozwijanie
    >>sieci kontaktów:) No i parę innych rzeczy:)
    >
    >Nie wszyscy mają predyspozycje psychiczne do pracowania w
    >formie własnej działalności.
    >
    >Mimo wszystko w korporacji jest co miesiąc pensja.
    Niekoniecznie...
    W
    >korporację nie wkłada się swoich oszczędności.
    Możesz postarać się o dotacje:)
    I jest
    >chorobowe:)
    >
    >Sporo widziałem ludzi, którzy spalali się prowadząc
    >własną firmę - jak były gorsze okresy, nie ma roboty, a
    >pracowników trzeba trzymać, bo jak ich pozwalniasz, to
    >nowych na kolejny kontrakt nie znajdziesz.
    A ilu widziałeś ludzi którzy spalili się w korpo?
    Co miesiąc
    >ładujesz kasę w pensje, dziesiątki tysięcy,
    >kilumiesięczny przestój to gigantyczne koszty, do tego
    >kredyty na działalność, opłacanie urzędników,
    >ustawiane przetargi, niewypłacalni kontrahenci, itd. itp.
    No tak, ale np w przypadku jednoosobowej działalności już tak nie jest:) Przynajmniej jeśli chodzi o opłacanie.
    >
    >Każdy kij ma trzy końce...

    Czasami nawet 5:)
  • |netspider|

    a ja sobie dzisiaj przyszedłem, wypaliłem 3 papierosy, teraz czekam na kogoś z zespołu, bo mi nudno w biurze. środa popielcowa chyba dzisiaj przede mną. jak nikt nie przyjdzie to bede palił i palił, aż kaszlu dostane i sie zwolnie :D
  • Anonim

    Widzisz etat albo zdrowie:)
  • Anonim

    >Elbereth wrote:
    >Z drugiej strony może też być nieźle - mieszkam w
    >mieszkaniu należącym do mojej cioci, bo ona ma jeszcze 2
    >inne mieszkania w Warszawie. Prowadzi kancelarię radcy
    >prawnego, z korporacji wyniosła się kilka lat temu. I
    >regularnie musi zmieniać siedziby, bo firma przestaje się
    >mieścić. :) Do tego ma urlop wtedy, kiedy chce, wstaje, o
    >której chce, i nikt jej nie podskoczy. :)

    Weź pod uwagę, że żeby zostać radcą prawnym z dobrze prosperującą kancelarią, to trzeba kilkunastu lat ostrej harówy. 1 rok klasa maturalna + 5 lat studiów + 4 lata aplikacji + parę lat praktyki. Jakby nie liczyć minimum 13 lat wkuwania i zapieprzania na innych. To tak żeby ostudzić twoją euforię:)
    BTW: może Twoja ciocia ma jakąś ciepłą posadkę dla bystrego studenta prawa? :)

    >władiii wrote:
    >To że się spalili to może świadczyć trochę o ich
    >wiedzy myślę. Bo są firmy, którymi trafisz w rynek a
    >firmy, w których możesz mieć przestój przez parę
    >miesięcy. Poza tym teraz dużo daje internet (programy
    >partnerskie), dużo jest firm MLM, jak się ma pomysł to
    >może być zajebiście:)

    Ja miałem na myśli średnie i małe firmy budowlane: takie od układania kostki, hurtowej wymiany okien, ociepleń, wymiany rur, itp.. Wiadomo, że każdy chciałby wymyślić Facebooka czy Naszą-klasę, ale nie wszystkim będzie to dane. Oby Tobie się udało.
  • kTecH

    Witam pracujących studentów i studentki :)

    Nazywam się Krzysiek Łopacki i na co dzień uczę się na UW. W ramach przedmiotu "Badania jakościowe" robimy badanie grupowe dotyczące kont bankowych.

    Na początku może jednak konkrety:
    - można zarobić 60PLN
    - badanie polega na rozmowie przez 1,5h z kilkoma innymi osobami na temat kont bankowych bądź kart kredytowych
    - jeżeli przyjdziecie na badanie i jeszcze przed badaniem okaże się, że potrzeba 1-2 osoby mniej do grupy dyskusyjnej to dostaniecie 20PLN tak po prostu za to, że przyszliście i jesteście wolni :)
    - badanie odbywa się w najbliższy wtorek o godz. 18.45 w samym centrum Warszawy, obok hotelu Novotel (dawny Forum)
    - wszyscy będziemy studentami :)

    I trochę szczegółów dotyczących tego, kogo szukam:
    - musicie być studentami I roku dowolnego wydziału humanistycznego oprócz psychologii
    - pracujecie co najmniej 20h/tydzień i zarobki z tej pracy są istotnym elementem Waszego budżetu (czyli jeśli dodatkowo dostajecie pieniądze od rodziców to też ok)
    - posiadacie konto osobiste albo kartę kredytową w CitiHandlowy
    - Wasi rodzice posiadają konto w innym banku
    - sami poszukaliście i wybraliście sobie konto/kartę, które używacie
    - jest to Wasze pierwsze konto osobiste/karta kredytowa (nigdy wcześniej nie mieliście ani konta, ani karty, czyli żadnej z tych rzeczy)
    - mogliście ewentualnie mieć subkonto przy rodzicach
    - swoje konto/kartę macie nie dłużej niż 6 miesięcy, czyli jakoś od maja/czerwca tego roku
    - nie zapisujecie się z osobą, którą znacie (chodzi o to, żeby ludzie w obrębie grupy dyskusyjnej się nie znali)
    - zarówno ani Wy, ani nikt z Waszych bliskich znajomych, rodziny nie pracujecie w agencji reklamowej, PR-owej, dziale marketingu, agencji badawczej, banku, instytucji finansowej

    Kto się pisze, to proszę o kontakt dziś (środa) lub jutro(czwartek) na mój mail: krzysztof@lopacki.pl
    Obiecuję do 21:00 każdego z tych dni potwierdzić każdemu uczestnictwo!!!

    Pozdrawiam i liczę, że mi pomożecie :)
    Krzysiek Łopacki
| |

dla byłych, przyszłych i obecnych studentów UW (; PS: czytamy regulamin...



Uniwersytet Warszawski

  • do
Grona tematyczne:

Fotki

Miejsca grona (25)