- 1
- 2
-
-
Anonim
"Zestawienie rankingowe to efekt precyzyjnych wyliczeń i setek wypełnionych ankiet."
setek czyli nie tysiąca, czyli błąd statystyczny jest ogromny, czyli zachwiania roczne są normalne. -
Piotr
Swoją drogą mnie wkurza takie zestawienie bo pokazuje jakoby SGH był najlepszy z ekonomii. Jest najlepszy ale z języków obcych i sztuki auto-promocji. Wszelkie narzędzia związane z statystyką (na której w ogromnej mierze opiera się ekonomia) których tam uczą - moim zdaniem leżą w porównaniu do WNE, czy MiM.
Tak samo socjologia na UW bije na głowę to co uczą na podobne tematy na SGH. -
Arisa
Jakiś czas temu widziałem ogólnoświatowy ranking. UW był 300, UJ 400tny. Jak to łatwo nadrobić 100 miejsc =)
A tak a propos linka - polecam komentarze. -
-
Marta z LASu :D
Ale widzieliście ten ranking?
UJ - wskaźnik 100
UW - wskaźnik 99,79
:-) -
Dżimi
To wina masonów, żydów i cyklistów.
Ahhh, i zapomniałbym... pedałów!!!!~~
Te rankingi i tak są ustawiane, najlepsza jest uczelnia ojca dyrektora w Toruniu.
A kto śmie przeczyć ten żydo-mason jest, o!
a tak na poważnie, jedna jaskółka wiosny nie czyni; )
-
monia
-
Mahoń.
osz kurczę.
i koniec szpanu, że "studiuje sie na najlepszej uczelni w kraju" :)
-
Pjotr
Dla mnie bardziej liczy sie zestawienie kierunkow, ogolny ranking to chyba malo kogo obchodzi. -
-
Ульяна
-
b.
Na takie rankingi nie ma co patrzeć, szkoda oczu. Ranking "The Times", to jest to! -
blessing moment
>Mahoń:) napisała:
>osz kurczę.
>i koniec szpanu, że "studiuje sie na najlepszej uczelni w
>kraju" :)
>
no właaaaaaśnie.... ! -
sven
Ranking był robiony inaczej niż rok temu. W tym roku UJ- otowi zaliczono wszystkie punkty za Collegium Medicum. Rok temu tego nie było. Zapewniam, że gdyby dorzucono Warszawski Uniwersytet Medyczny do UW to bylibyśmy pierwsi tak jak przez kilka ostatnich lat. -
Justyna
odnośnie ekonomii na SGH, to wiem, że 5 lat temu było tak, że na WNE literatura uzupełniająca była już tylko po angielsku, a na SGH jako uzupełniające traktowano podręczniki uważane na WNE za podstawowe.
to chyba o czymś świadczyło... -
Doman
Co tylko potwierdza tezę Pjotra - porównywanie całych uczelni jest palcem po wodzie pisane. -
Anonim
I co Wam po tych rankingach? Studiowanie na uczelni, która zajmuje 1 miejsce w rankingu wcale nie świadczy o tym, że ma się większą wiedzę itp. Jak ktoś chce się uczyć i przykłada się do tego co robi, to będzie umiał dużo nawet studiując na uczelni, która jest daleko w rankingach... -
Imperator
>ciągły niedosyt marzeń... napisała:
>I co Wam po tych rankingach? Studiowanie na uczelni, która
>zajmuje 1 miejsce w rankingu wcale nie świadczy o tym, że
>ma się większą wiedzę itp. Jak ktoś chce się uczyć i
>przykłada się do tego co robi, to będzie umiał dużo
>nawet studiując na uczelni, która jest daleko w
>rankingach...
nie psuj atmosfery :o -
Anonim
>ciągły niedosyt marzeń... napisała:
>I co Wam po tych rankingach? Studiowanie na uczelni, która
>zajmuje 1 miejsce w rankingu wcale nie świadczy o tym, że
>ma się większą wiedzę itp. Jak ktoś chce się uczyć i
>przykłada się do tego co robi, to będzie umiał dużo
>nawet studiując na uczelni, która jest daleko w
>rankingach...
To zalezy. Bo gorsza uczelnia to jednak gorsze mozliwosci. Z czegos jednak wynika fakt, ze jest gorsza; )
Po pierwsze na uczelni lepszej osiagniecie przyzwoitego poziomu wiedzy wymaga mniej wysilku niz na uczelni slabej - wystarczy normalnie uczestniczyc w zajeciach i zaliczac egzaminy by opuscic uczelnie z sporym zasobem wiedzy i spokojnie wkroczyc na rynek pracy. A sa uczelnie, w ktorych zaliczenie wszystkich ezgaminow daje jedynie minimalny poziom wiedzy nie wystarczajacy do skutecznego konkurowania na rynku pracy. Powazne braki trzeba nadrabiac samodzielnie.
Po drugie lepsza uczelnia daje wieksze mozliwosci: liczniejsza kadra naukowa, od ktorej mozna sie uczyc, latwy dostep do literatury, badan, wymiany miedzynarodowe, wizyty profesorow z Europy i calego wiata, mozliwosc pisania pracy pod okiem wybitnego fachowca w danej dziezinie... Itp. itd.
Wiec ambitna osoba, ktorej zalezy i tak zrobi lepszy interes wybierajac topowa uczelnie. Bedzie mogla rozwinac skrzydla, skorzytac z roznych mozliwosci...
I posiadanie dyplomu np. UW pozwala skoncetrowac sie na innych rzeczach niz udowadnianie ewentualnemu pracodawcy, iz posiadania dyplomu nie zawdziecza sie jedynie terminowym oplatom czesnego (jak w przypadku uczelni z dolu rankingu). -
Anonim
Owszem zgadzam się z Tobą. Może zle się wyraziłam. Nie chodziło mi o to, że podobny poziom jest na najlepszej uczelni i na tej z szarego konca, tylko ze zbliżony poziom nauki i możliwości jest na kazdej uczelni z pierwszej 5, więc nie ma się co kłócić o to, czy UW powinien być na 1, czy 2 miejscu w rankingu, bo to i tak o niczym nie świadczy. Moim zdaniem większość Uniwerków w Polsce reprezentuje zbliżony poziom i tak naprawde skończenie np Uniwersytetu we Wrocławiu, nie jest mniej prestiżowe, niż dyplom UW.
Strasznie mnie irytuje, ze osoby, które studiują na UW tak się tym chełpią, a bez przesady posiadając index UW nie trzeba od razu popadać w jakąś przesadną dumę. Wiadomo, że posiadanie dyplomu UW dużo więcej znaczy, niż dyplomu, który ktoś uzyskał dzięki terminowym wpłatom czesnego.
Wydaje mi się, że każdy z Uniwerków w Polsce reprezentuje przyzwoity poziom nauczania. Być może niektóre mają więcej pieniędzy, ale jeśli chodzi o możliwości i poziom nauki, to jest on podobny. I nie trzeba się przesadnie chwalić, że studiuje się na najlepszej uczelni w kraju. Polacy myślą strasznie stereotypowo pod każdym względem. Moim zdaniem dyplom UW nie jest wcale jakiś bardziej prestiżowy niż dyplom innego Uniwerku.
- 1
- 2
- Przeglądaj grona w kategorii Szkoły i Edukacja
- Przeglądaj grona w okolicy Warszawa
- Załóż własne grono tematyczne
Podobne Tematy
|
|
dla byłych, przyszłych i obecnych studentów UW (; PS: czytamy regulamin...
Miejsca grona (25)
-
Lucid Klub Aleje jerozolimskie 179 (Piętro 4), Warszawa
-
Coffeetura Krakowskie Przedmieście 4/6, Warszawa
-
Klub Muzyczny Red Star Aleja Wilanowska 361, Warszawa
-
Opium Club Wierzbowa 9/11, Warszawa
-
RETRO Kolejowa 8/10, Warszawa
- Dodaj miejsce

