Uniwersytet Warszawski [17259]

Zapisz się
Dodaj kartkę Dodaj bana
Powód wlepienia kartki
Wybierz wątek docelowy z listy lub wpisz jego ID
  • Regis

    przeciez ten gosc to prowokator, niby studenci a zero przenikliwosci..
  • Kapitan Zajebistość

    miało być o arabskich studentach a zrobił się wielki offtop o karykaturach. wrzućcie na luz, jeśli bóg stworzył człowieka na swój obraz i podobieństwo to znaczy, że też ma poczucie humoru.

    lestaca: all hail the flying spaghetti monster and his beer volcano!
  • Martyna:)

    wracając do tematu...przynajmniej częściowo...ja mogę się wypowiedzieć o studentach z sąsiednich wschodnich krajów. mieszkałam kilka lat w akademiku na Smyczkowej i trochę się napatrzyłam.

    O ile poznałam kilka fajnych osób z Białorusi i Ukrainy, którzy robili wszystko, żeby jak najlepiej wykorzystać czas studiów, uczyli się kilku języków, pracowali, udzielali w radio i różnych organizacjach

    o tyle "szlag trafiał" jak przyjechało kilku studentów wyrzuconych w Białorusi za politykę...wychodziłam rano na zajęcia, siedzieli na parapetach i palili, wracałam to samo, wieczór to samo, szłam spać...to samo...nie chodzili na zajęcia a jeden koleś nawet pod koniec roku przyszedł się żalić, że wykładowca się go czepia i nie chce wpisać zaliczenia-on przecież nie będzie chodził na zajęcia skoro zna Białoruski dużo lepiej od studentów Polskich...dodam, że zaliczenie jednak dostał

    tak jak napisałam- nie wszyscy są tacy...ale nawet jakby to były pojedyncze przypadki...można by to jakoś kontrolować...

    a co do standardów...paranoja...kolega wrócił z Czech i opowiadał, że tam obcokrajowcy dostają najgorsze akademiki (które nadal są niezłe) bo pierwszeństwo mają oczywiście Czesi ( i słusznie)
  • lestaca

    >Niesamowity Człowiek-Zgon napisał
    >lestaca: all hail the flying spaghetti monster and his beer
    >volcano!

    Ramen bracie :]


    >Devils Marriage napisała:
    >do ludzi, obłęd w jaki się wpada po gwałcie - ale to
    >moje zdanie, nie musisz się z nim zgadzać, tak jak ja się
    >nie muszę zgadzać z Twoim.

    Prawda. Wybacz, może trochę zbyt capslockowo zareagowałam. Dla mnie po prostu nie ma wartości większej, niż życie.

    >pamiętasz ilu wyznawców Islamu zabito podczas krucjat?
    >Pamiętasz jak chrzściliśmy naszych "sąsiadów" Ogniem i
    >Mieczem?

    No i? Mowa o współczesności, nie o historii. Chrześcijaństwo wyrosło z mordowania odszczepieńców, islam nie. I w tym leży problem.

    >Ale przecież nie musisz, przecież łatwiej się
    >przyczepić, pokląć, pokazać że to twoje zdanie jest
    >najważniejsze :)

    I vice versa - o czym świadczy ten właśnie urywek :]
  • Anonim

    >gator napisał
    >Na początek zapewniam,że ten wątek nie jest w choćby w
    >najmniejszym stopniu rasistowski ksenofobiczny itd.
    >Chciałbym spytać się o zdanie szanownych studentów i
    >inne osoby lepiej zorientowane w temacie który poruszę.
    >Otóż jak pewnie sporo część z was się zorientowała
    >mamy wysyp na naszym Uniwerku studentów z krajów
    >arabskich. Mam z nimi dodatkowo kontakt przez fakt
    >mieszkania w akademiku gdzie jest ich szczególna mnogość.
    >Chciałem sie was spytać czy waszym zdaniem program pomocy
    >tym studentom jest dobrze zorganizowany? Podam przykłady:
    >1.Do polski przyjechali studenci nie znający nawet podstaw
    >jakiegokolwiek języka europejskiego.
    >Powiecie,że się nauczą i że są pod opieką osób
    >znających język.
    >2. kwateruje się tych studentów bez znajomości np
    >polskiego lub angielskiego w pokojach z polakami. Znam
    >przypadki gdzie do dwóch polaków dodano bliskowschodniego
    >współlokatora.
    >Mieszkam w akademiku u uwierzcie z Polakami czasem trudno
    >się dogadać,ale jak wytłumaczyć na migi: wyłącz
    >światło, nie hałasuj, to Twoja szafka, ktoś do Ciebie
    >dzwonił. Ciężko uwierzcie bo znam takie pokoje.
    >3. Nie zaznajomiono ich z podstawami naszej kultury,
    >szczególnie względem Kobiet. Dużo konfliktów jest na tym
    >polu szczególnie miedzy partnerami Polek a Studentami z
    >krajów Arabskich.
    >4. Pod względem higieny i zwyczajów w tym względzie też
    >się różnimy , a nikt im o tym nie powiedział niestety.
    >Podsumowując nie jest moim celem ich wyrzucać itd. Wiem,
    >że jest to program pokazujący im, ze Zachód nie jest
    >zły,ale czy rzucający ich w obcą kulturę, bez
    >znajomości języka do akademika zamieszkiwanego tylko przez
    >Polaków(wiem,ze jest akademik dla obcokrajowców ale ja w
    >takim nie mieszkam). Czy to nie rodzi niepotrzebnej
    >wrogości? Zjawisku temu przyglądam się dłuższy czas.
    >Myślałem, że to chwilowe dlatego się nad tym nie
    >zastanawiałem. Pewien okres już wśród nas są i nic sie
    >nie zmienia. Nie widać poprawy. Widzę, że się bardzo
    >starają, zagadują do nas. Fajne to jest, ale trzeba ich
    >otoczyć większą opieką i więcej nauczyć. To jest
    >przecież kosmiczna kultura. Dlatego chcę by pokochali nasz
    >kraj i jak najlepiej nas wspominali. Co o tym sądzicie?

    Żadne odkrycie.
    Jak byłem na stypendium w Moskwie to się na to napatrzyłem.
    Arabowie robili największy syf w akademiku. Lewe interesu plus ciągłe osaczanie białych kobiet. Nikt normalny nie ufał arabom - nie dlatego, że byliśmy rasistami, tylko dlatego, że arab mógł ci zgwałcić dziewczynę, a tobie włożyć nóż w plecy. Zresztą podobne doświadczenia mam z chińczykami - bardzo mili, ale jak przyjdzie co do czego to cię sprzedają za dwa dolary.
  • lestaca

    >Adam napisał
    >Arabowie robili największy syf w akademiku. Lewe interesu
    >plus ciągłe osaczanie białych kobiet. Nikt normalny nie
    >ufał arabom - nie dlatego, że byliśmy rasistami, tylko
    >dlatego, że arab mógł ci zgwałcić dziewczynę, a tobie
    >włożyć nóż w plecy. Zresztą podobne doświadczenia mam
    >z chińczykami - bardzo mili, ale jak przyjdzie co do czego
    >to cię sprzedają za dwa dolary.

    Tak z czystej ciekawości: z iloma dokładnie przypadkami gwałtów i morderstw dokonanych przez arabów się spotkałeś? Ilu chińczyków Cię zdradziło?
  • Anonim

    >lestaca napisała:
    >>Adam napisał
    >>Arabowie robili największy syf w akademiku. Lewe interesu
    >>plus ciągłe osaczanie białych kobiet. Nikt normalny nie
    >>ufał arabom - nie dlatego, że byliśmy rasistami, tylko
    >>dlatego, że arab mógł ci zgwałcić dziewczynę, a
    >tobie
    >>włożyć nóż w plecy. Zresztą podobne doświadczenia
    >mam
    >>z chińczykami - bardzo mili, ale jak przyjdzie co do
    >czego
    >>to cię sprzedają za dwa dolary.
    >
    >Tak z czystej ciekawości: z iloma dokładnie przypadkami
    >gwałtów i morderstw dokonanych przez arabów się
    >spotkałeś? Ilu chińczyków Cię zdradziło?

    żaden, bo się nie dałem. Choć z chińczykami to było ostro.
  • lestaca

    A co z arabami?
  • Anonim

    >lestaca napisała:
    >A co z arabami?


    Rozumiem że jesteś zwolennikiem dialogu międzykulturowego, pasjonujesz się islamem, jesteś europejczykiem, itd.?
  • lestaca

    >Adam napisał
    >Rozumiem że jesteś zwolennikiem dialogu
    >międzykulturowego, pasjonujesz się islamem, jesteś
    >europejczykiem, itd.?

    Zaskakujące... Potrafisz odkryć moje pasje i wewnętrzne przekonania z postów, z których to w żadnej mierze nie wynika, a nie potrafisz odczytać mojej płci z żeńsko brzmiącego nicka (nie to, żeby nie można było też zajrzeć do profilu rozmówcy). Jestem pod wrażeniem. Przypominam też, że zanim zada się komuś pytanie, wypadałoby najpierw samemu odpowiedzieć na poprzednie.
| |

dla byłych, przyszłych i obecnych studentów UW (; PS: czytamy regulamin...



Uniwersytet Warszawski

  • do
Grona tematyczne:

Fotki

Miejsca grona (25)