Uniwersytet Warszawski [17258]

Zapisz się
Dodaj kartkę Dodaj bana
Powód wlepienia kartki
Wybierz wątek docelowy z listy lub wpisz jego ID
  • mk

    .
  • Anonim

    a pójdę
  • Lesio

    na kogo???
  • <MoNiKa>

    jak nie wiesz na kogo, to zagłosuj na "mniejsze zło"... Przynajmniej będziesz miał poczucie spełnienia obowiązku obywatelskiego :)) I nikt Ci nie wypomni, że nie masz prawa narzekać
  • Lesio

    ja uwazam ze glosowanie na mniejsze zło tez nie jest wyjsciem.
    i na wybory sie nie wybieram bo to nie m sensu skoro i tak ci sami beda siedzieli tylko ze na innnych miejscach
  • Anonim

    Założenie butów: 30 sek.
    Spacer do lokalu wyborczego: 600 sek.
    Oddanie głosu: 120 sek.
    Ujrzenie niezadowolonej miny pewnych polityków dziś wieczorem: BEZCENNE


    ja głosuje dla satysfakcji :)
  • Lesio

    ....i zadowolonej innych tyle samo wartych

    pfffffff..... po co to komu
  • Piotr

    już byłem :]
  • Życie jest cudem

    Ależ w pełni Cię popieram!
    Też wyznaję zasadę: "Przewróciło się, niech leży!" ONI są wszystkiemu winni...
  • CzłOPI

    Zachęcając innych do głosowania zmniejszasz wartość swojego głosu... :P
  • il crisantemo

    byłam, byłam :)
    do 10:30 frekwencja 8,3%.
    frekwencja polonii w USA wyniosła ok. 80%. a wiadomo, na kogo głosuje polonia amerykańska; /
    FORZA FORZA DO BOJUUU! :]
  • Ewa

    ale po co isc?? wierzycie ze jak bedzie po/lid/whatever to cos sie zmieni?? pis to idioci, ale zapewniam ze tak samo bedzie za pol roku, jesli ktokolwiek inny wygra wybory. afery, glupota i zero konstruktywnej roboty. i w zwiazku z tym naprawde nie widze sensu isc glosowac, bo po co? po to zeby rzad mogl sie chwalic: glosowalo na nas tyle % obywateli! no sorry ale jak dla mnie wybory to sciema
  • tramtaramtam

    jasne, po co iść na wybory? żeby decydować o sobie samemu, a nie, żeby zrobili to inni?
    jedna rzecz: nikt, kto z własnej woli nie wziął/weźmie udziału w wyborach, nie ma prawa później narzekać na sytuacje w kraju. skoro nie bierzesz udziału w wyborach, to automatycznie popierasz wygraną partię i po wyborach możesz mieć pretensje tylko do siebie.
  • Adrian

    przed chwilą wróciłem. widziałem premiera (znaczy widziałem tylko jego włosy, bo malutki jest, a go otoczyli) z mamusią. ale mi nikt zdjęcia nie zrobił, jak wrzucałem karty do urny :(
  • il crisantemo

    no u mnie w lokalu tłum, ale Kabaty zawsze miały wysoką frekwencję. ciekawe, jak będzie w całym kraju (marzy mi się >=50%)
  • Anonim

    Hmm na Gocławiu też ludzie walą drzwiami i oknami do głosowania - pozytywne zaskoczenie :)
  • Nec Xelos

    Zgadzam sie - na goclawiu tlok; ]
  • b.

    Zagłosowałam.

    Proszę o wstrzymywanie się opiniami nt. polityków, to się ociera o lamanie ciszy wyborczej.
  • Ewa

    >
    jasne, po co iść na wybory? żeby decydować o sobie samemu, a nie, żeby zrobili to inni?

    jedna rzecz: nikt, kto z własnej woli nie wziął/weźmie udziału w wyborach, nie ma prawa później narzekać na sytuacje w kraju. skoro nie bierzesz udziału w wyborach, to automatycznie popierasz wygraną partię i po wyborach możesz mieć pretensje tylko do siebie.


    ale o czym decydowac? wierzysz ze "nowa wladza" (zwlaszcza aka nowa, co juz w sejmie kolejna kadencje bedzie siedziec) jest w stanie cos zmienic? mi jest obojetne czy afery będą nt pis-u, po czy lewicy. a sytuacja w kraju sie nie zmieni, zmienia sie tylko ludzie na stołkach.
    a co do decydowania o sobie, to wybacz, znam znacznie lepsze sposoby
  • Martyna Łapacz

    Na Bielanach podobnie - ruch nie ustaje :). Aż miło popatrzeć.

    Zgadzam się z twierdzeniem, że ktoś, kto z własnej woli nie bierze udziału w głosowaniu i wykazuje postawę bierną w wyborach dość istotnych nie powinien później czuć się bezkarny w krytyce rządu.

    Zagłosowałam - i owszem, z biegiem czasu mogę stwierdzić, iż wybór był niesłuszny. Iż nic nie uległo zmianie. Ale skąd, użytkowniku fEta, możesz czerpać na dzień dzisiejszy wiedzę do zapewnień, że będzie dokładnie tak samo, jak było?

    Ja czuję, że spełniłam obywatelski obowiązek i w możliwie najpełniejszy i dostępny mi sposób przyczyniłam się do budowania przyszłości swojego kraju. Można się zawieść, lub wręcz przeciwnie. Można potem zweryfikować swoje oczekiwania, zestawiając je z rzeczywistością.

    Ale to, że ktoś nie głosował - pozostaje faktem.
| |

dla byłych, przyszłych i obecnych studentów UW (; PS: czytamy regulamin...



Uniwersytet Warszawski

  • do
Grona tematyczne:

Fotki

Miejsca grona (25)