VEGE [656]

Zapisz się
Dodaj kartkę Dodaj bana
Powód wlepienia kartki
Wybierz wątek docelowy z listy lub wpisz jego ID
  • gen

    ...hmmmmm chcialemn poruszyc ten temat...bo kiedys on poruszyl mnie...

    a propo roslinek... oczywistym jest ze one rowniez "zyja"; ) od dawna wiadomo ze gdy o roslinki odpowiednio sie dba...i np. mowi sie do nich...rosna one szybciej i dorodniej...
    -pozywiaja sie...
    -rozmnazaja sie...
    -oddychaja...
    -maja swego rodzaju krwioobieg
    "zyja"
    skoro zyje...
    to jakie ja mam prawo je zabijac?:> dusic,gotowac,smazyc...prawem jungli?prawem silniejszego?z powodu checi przezycia? czym to sie rozni w "pewnym sesnsie" od zabijania zwierzat?

    gdyby rosliny mialy oczy i wydawaly dzwieki...traktowalibysmy je jak zwierzeta...



  • bokbanana

    nie

    i kamienie tez nie nawet jak zaczna się poruszać




  • Anonim

    a tak swoja droga to co chcialbys jesc jesli nie zwierzatka i roslinki?? bo np. papier odpada- nasz zoladek nie trawi celulozy:P
  • bokbanana

    szczaw który posiada oczy przestaje byc rosliną

  • Grono.Net

    Hmmm, ja to tak sobie myślę, że kiedy szanse błyby równe, to człowiek też mógł zostać zjedzony, przez jakiegoś tygryska na przykład.
    Najgorsze są warunki, w jakich trzyma się to przyszłe jedzenie.
    Roślin się nie kastruje, nie karmi rurą wprowadzaną do gardła, nie każe im się kopulować ze sztuczną klaczą.
    Jest różnica, co nie?

    Martyno!
    Papier jest zrobiony z roślinek.; ) O ile się nie mylę.
  • Anonim

    no tak z roslinek:P haha mam dzis zakret w glowce, poprostu jestem szczesliwa i chyba nie mysle do konca trzezwo:P
  • Jorguś

    chcialem zauwazyc ze tygrysy nie sa pozywieniem. zwierzeta sluzace do spozycia sa specjalnie hodowane
    a nie zabijane jakies swobodniew biegajace po lesie. poza tym nie lubicie jesc miesa bo sie zabija zwierzeta tak? a co powiecie ze jakby nie bylo specjalnego wybijania krolikow w australii to nie bylo by tam zadnych roslin i nie byloby koala kngurow i typowo australijskich zwierzat. zabije sie pewna gromade zeby mogla przezyc inna
    zabija sie korwe zeby mogl czlowiek przezyc - zabilo sie kroliki czy zajace juz nia pamietam zeby mogly zyc koala itp; s
  • Grono.Net

    Czy napisałam, że tygrysy są pożywieniem?
    Nie.
    Czy napisałam, że zwierzęta służace za pokarm ludziom są często specjalnie w tym celu hodowane?
    Tak.
    Czytaj, proszę, dokładnie.

    Jakby ludzie nie przewozili zwierzaków na obszary obcych im terytoriów, w celach konsumpcyjnych jak by nie patrzeć, to nie byłoby problemu z selekcją naturalną.


    Nawiasem mówiąc,w Australii to kangury są problemem.

    Martwa krowa nie jest niezbędna człowiekowi do życia.
  • gen

    batbanan...
    kamienie nie oddychaj...nie zywia sie...nie rozmnazaja sie...

  • gen

    martyna...
    a skad ja to mam wiedziec?
    czy odrazu trzeba lapac sie za tak tandetna bron jaka jest sarkazm?badz tez cynizm?ja wyzej?
    przedstawilem tutaj problem filozoficzno-etyczny na ktory sie natknelem podczas moich rozwazan... ktore zaczely sie wlasnie od nie jedzenia miesa... i to nie z powodu w jaki sposob sa hodowane...lub traktowane..choc oczywiscie obuza mnie to strasznie...lecz to nie byl czynnik decydujacy...
    decydujacym czynnikiem byl szacunek dla zycia...dla czujacej i "myslacej" istoty...
    lecz roslinki tez "żyja"... i tu zaczyna sie problem...
  • bojster

    Chcesz prostej odpowiedzi? Rośliny nie mają twarzy. Jeśli potrafisz spojrzeć zwierzęciu w oczy i je zabić, a potem zjeść - zrób to. Tak samo mógłbyś postąpić z człowiekiem. Myślisz, że jest różnica? Mylisz się. I dlatego jem rośliny - one nie płaczą, kiedy je zabijam. Nie uciekają. Nie krzyczą. Nie boją się.
  • Anonim

    wybacz, ale czasem sarkazm jest jedyna skuteczna bronia przeciwko realizmowi...
    moze faktycznie dosc malo wyrafinowana czy dyplomatyczna, ale nie czuje sie wielka dyplomatka...
    sorry
  • gen

    bojster... ta odpowiedz juz znalem...i nie widze roznicy zbytnio wielkiej...daltego poruszam ten temat.... a propo mojego wczesnijeszego wpisu...ze roslinki nie maja oczu...itp.itd. ehhhhh...
  • gen

    nie ma za co martyna...
  • Jorguś

    bojster apropo patrzenia w oczy i zabijania to mysle ze znlazlo bys sie setki tysiecy ludzi ktorzy zabili by drugiego czlowieka patrzac mu w oczy jesli za to by nie poszli do wiezienia, a za zabijanie zwierzat sie nie idzie do wiezienia. Mysle ze to nie jest argument.
  • Anonim

    a ja mysle, ze to bardzo trafny argument!! bo wegetarianizm to wrazliwosc na krzywde innych, a szczegolnie tych bezbronnych
  • bojster

    No widzisz, a ja na ten przykład bym nie był w stanie, a nawet bym nie chciał, zabić człowieka/zwierzęcia. Za to roślinkę? Nie mam skrupułów. Nie mówiąc o pluszowym misiu.
  • bokbanana

    gem;

    zgadza sie nie oddychaja , nieporuszaja sie,

    kiedy zaczna to robic beda juz zwierzetami
    tak samo jest z roslinami, kiedy zyskały by cechy charakterystyczne dla swiata zwierzaków przestanąbyc roslinami

    dlatego uwazam twoje pytanie za pozbawione sensu

    zreszta nieraz sie z nim spotkalem przy stole lub w luznej rozmowie, i czesto był to argument miesnych

    czasmi mi sie wydaje ze wynikajacy z wyzutów sumienia, takich malutkich :)
  • gen

    gen nie gem...
    ale wierze ze to literowka a nie zlosliwosc z twojej strony...
    co do reszty to nie jestem juz taki pewien...
    tiaaa czy rozwazania filozoficzne mozna nazwac wyrzutami sumienia??? hmmmmmm
    poza tym jakos nigdy nie mialem w sobie tyle pychy by uwazac sie za kogos wiekszego badz tez lepszego od innych...no ale ludzie sa rozni...
    a propo "... tak samo jest z roslinami, kiedy zyskały by cechy charakterystyczne dla swiata zwierzaków przestanąbyc roslinami..."
    no co ty nie powiesz..:D
    czuje sie uswiadomiony:D dziekuje ci szczeze z serca..:D
    tylko mi odpowiedz jeszcze na pytanie
    czy takie cechy jak...
    -pobieranie pozywienia
    -oddychanie
    -rozmnazanie
    -cykl zycia i smierci-od poczecia do smierci..
    sa charakterystyczne dla przedmiotow martwych? czy organizmow zywych?

    "..dlatego uwazam twoje pytanie za pozbawione sensu.."

    ktore pytanie uwazasz za pozbawione sensu?:>
    bo ja jakos nie widze sensu w twoich wypowiedziach..oprocz sarkazmu, truizmow i subiektywnych ocen dotyczacych innych ludzi wywnioskowanych z "luznych rozmow przy stole"
    hmmmmmm????

  • bokbanana

    !!!!!!!!!!!!!!!!!!!

    oczywiscie ze to literówka, palec mi sie obsunoł na klawikordzie


    co do sumienia ..to czesto ono jest zródlem refleksji....i to miałem n amysli , a nie to ze twoje dywagacje sa wyrzutami sumienia...



    .....chyb anikt zabardzo nie potraktował powaznie twoich wrzutek filozoficznych n atenm temat..

    rosliny nie sa zwierzętami , ani zwierzeta nie sa ludzmi

    granice miedzy poszczególnymi swiatami sa tak mocno zarysowane i niezmienne, przynajmniej w naszym ludzkim odczuwaniu upływu czasu, ze niema mozliwosci traktowania roslin jak zwierzat a zwierzat jak ludzi(choc dobrze wiemy ze sa ludzie którzy traktuja lepeij swoje jamniki niz swoja chora ciocie)


    moze ci eto zdziwi ..ale nie jestem przeciwnikiem zabijania zwierzat, wrecz przeciwnie.

    tylko idiota twierdzi ze smierc jest niepotrzebna i nie powinna miec miejsca
    czesto tak sobie czlowiek mysli ze bedzie lepszy jak niebnedzie zabijał swoich młodszych braci

    wynika to z ignorancji co do istoty zycia na naszej planecie, smierc jest jej podstawowym wykladnikiem,wszystkie zwierzeta zyja po to by perzezyc, towazyszy im ciagły strach o przetrwanie, wiekszosc gatunków sra codzienni epod siebie ze strachu o swoja ciało i potomstwo lub o mozliwosc utraty miejsc zerowania

    my tez zabijamy zwierzeta a takze ludzi...no moze ni etak bardzo bezbosrednio wszyscy....ale gina ludzie wiesz o tym, smierc jest ewolucyjnym regulatorem populacji wszystkich gatunków i tyle


    naze poczucie tego ze najfajniej byłoby by gdyby zniknely wszelkie granice i nastała kompletna równosc jest tylko piekna fikcja która łatwo przeminia się w widmo wolnosci

    niema równosci mój drogi\ga niestety i nigdy niebedzie a teraz szczególnie zyjemy w czasach nierównosci....jak juz tak napisałes o tym poczuciu wyzszosci czy wielkosci



    dla mnie burak cebula ziemniak kapusta jabłko pietruszka ogórek kalafior zboza ...sa darami które oferuje nam swiat roslin bysmy mogli zyc i cieszy c sie zyciem w ten szczególny harmoniczny sposób

    niesadze by jablko gdyby mialo wole i chec zycia i mozliwosci wyrazania swoich emocji i mysli chcialo by zostac nietkniete

    powiem ci wiecej ono powiedzialo by ci ZJEDZ MNIE ZJEDZ I WYSRAJ MOJE ZIARNA BYM MOGL ASIE ROZMNOZYC

    powachaj mieso surowe i porównaj sobi eten zapach z zapachem przekrojonego pomidora który emituje w kosmos jasana informację zapachowa dl apotencjalnego zwierzaka króry posili sie zdrowo zachecony tym zapachem

    powodów dla których uznalem ze nie ma sensu gadac powaznie n aten temat jest wiecej...ale skuszony twoimi prowokacjami skierowanymi personalnie postanowilem ci choc troche przyblizyc potocznosc twojej filozoficznej zagrywki

| |

Wegetarianizm w różnych odmianach. Dyskusje na tematy ideologiczne oraz porady praktyczne. upda...



Fotki

Miejsca grona (0)