Ursynów - Warszawa [5145]

Zapisz się
Dodaj kartkę Dodaj bana
Powód wlepienia kartki
Wybierz wątek docelowy z listy lub wpisz jego ID
  • Tundra

    Napiszcie jakie miejsca na Ursynowie polecacie na szybkie przekaski i na dlugie smaczne obiadki. Ja osobiscie polecam KARPIELOWKE ul. Indiry Gandhi 11 (róg ul. Dereniowej) - mile w klimacie goralskim wnetrze i pyszne domowe jedzonko.
    http://www.karpielowka.com.pl./
  • Anonim

    Smacznie jest w Bziku Kulinarnym na Lanciego. Obok tez Sentyment i Hustawka (w której nie byłam) Na Szolc-Rogozińskiego Bar Alternatywny z (podobno) dobrym jedzeniem. W tym samym budynku gdzie miesci się Wydział Komunkacji. Jeszcze La Scala - KEN 52. Oj dużo tego.
  • Anonim

    byłabym wdzięczna gdyby ktoś podał mi adres knajpki Melanż. wiem, ze gdzieś na belgradzkiej, ale nie znam szczegółów,
  • Hola

    Ok. Wiec dokladnie to jakos tak bedzie. Jadac metrem od centrum wysiadac i skrecasz w prawo na perownie. Potem wciaz w metrze na rozstaju za bramkami biletowymi idziesz w prawo a nastepnie znow prawo i tak wychodzisz spod ziemi majac po lewej stronie bialy budynek czyli poczte. Skrecasz o jakies 100 - 120 stopni i idziesz prosto majac wejscie do poczty po prawej stronie. Jestes na tzw, pasazu Natolinskim. Idziesz prosto strona gdzie jest poczta (swoja prawa), mijasz bar z salatkami i roznym jedzeniem na wynos, potem apteke, potem... ok moze pomine kolejne sklepy. Wiec idziesz i idziesz i idziesz i dochodzisz bo zaledwie kawalek dalej jest cel poszukiwan. Odleglosc? Kawalek. Nie mam wyczucia odleglosci, nic a nic. Ufff.
  • Anonim

    Eeeeeeee... Mieszkam tu od jakiś 20 lat, wiec sobie jakoś radzę w terenie; -) Chodziło mi raczej o to, który to odcinek Belgradzkiej, ale spoko. Dzieki.
  • Anonim

    W miarę spoko jest tez Deska w Galerii Urs, a pizza najlepsza w Parmie na Stokłosach :-)
  • Anonim

    Sphinx (jak kolwiek sie to pisze :P) przy Multiknie, oraz Da Grasso na Jastrzebowskiego.
  • Tundra

    Sphinks (czy jakos tak) bleeeeeee to tak jak by ktos zaproponowal odgrzewanego kotleta, staowczo Ja nie polecam...
  • Hola

    A co w odgrzewanych kotletach jest zlego?
    Zachowujecie sie jak wielce zdegustowana Szymbkorska tym, ze zlapala Milosza na jedzeniu schabowego z ziemniaczkami i kapusta ...
  • Anonim

    melanz jest na samym koncu belgradzkiej obok rosola. byla tam kiedys pizzeria chyba.
  • Hola

    Eeee, to co na pasazu Natolinskim niedaleko fryzjera jest? :/
  • Anonim

    to tam fryzjer jest?; ) a propo sphinxa - lubie jedzenie i klimat tego miejsca i nikt mnie nie przekona ze jest ze mna w zwiazku z tym cos nie tak :D
  • Hola

    No jasne, Pan Broda, moj pierwszy fryzjer i ulubiony bardzo. Widzialem jak kiedys niegrzecznemu chlopakowi ucho odcial i od tamtego czasu niewierce sie na fotelu :P
  • Anonim

    cos czuje ze mi by odcial jezyk bo ja wiecej gadam niz sie wierce; ) a moze to i dobrze by bylo?
  • Anonim

    A ja Cie Grysieńka chyba kojarze z widzenia :-)
  • Anonim

    Obejrzałam inne fotki i jednak nie - pomyłka.

    A z knajpek to ja jeszcze lubię Kabaczek, ale za drogi jest. A znajduje sie chyba na ulicy Zoltana Balo - tuż przy szkole fundacji Primus.
  • Anonim

    przed melanz cafe o ile mi wiadomo byla jakas jadlodajnia z nienajlepsza reputacja. a teraz.... ten cwiercfunciak z serem czy ser przysmazany z sosem tatarskim... mmm ^^
  • Anonim

    BAR ALTERNATYWNY na przeciwko szkoly na szolca. Miodzio polska kuchnia!

    A na pizze zawsze do DA GRASSO! [tylko nie maja kart stalego klienta:/]

    A teraz ide na spacerek po ursynowie :)
  • Marek

    Co do Sphinxa (czy jak to się pisze) to również go lubię - zarówno za klimat jak i jedzenie, choć brakuje mi bardzo w menu jednej pizzy, którą jadłem w olsztyńskim oddziale tejże restauracji.
    Cafe Melanż jest bardzo sympatyczna - mała, przytulna, spoko obsługa. Nawet da się nie zbankrutować. Polecam frytki (3,5 zł za na prawdę sporą porcję -choć jak byłem tam za pierwszym razem, to za 3 zł porcja była jeszcze większa) i tiramissu :)
  • Woyu

    Melanz jest w bloku na rogu belgradzkiej i rosoła a Ty opisałec gdzie jest "Kawa i..." :)