Dodaj kartkę Dodaj bana
Powód wlepienia kartki
Wybierz wątek docelowy z listy lub wpisz jego ID
  • Anonim

    codziennie sie tam zakochuje w jakiejs dziewczynie... dzis nawet w dwoch, ale niestyty wysiadly na stacji sluzew... zlamaly mi serce (chyba)...








    jutro znow sie zakocham...
  • Hola

    A to prawda,

    w metrze poza kochaniem :P
    patrze na buty
    na starych mezczyzn
    i w oczy, lubie jak wzrok odwracaja pod wplywem spotykajacych sie spojrzen, ludzie naprawde sa slabi...
  • królewna.xls

    A ja zawsze mam ochote zapytac sie tych wszystkich pan po 40 z fryzura a'la helm niemiecki czemu sie tak na mnie gapia i -ha!-one wcale nie uciekaja przed spojrzeniami, a ja mam stalowe spojrzenie, wiec one sa twarde, wymiekaja dopiero po paru sekundach, a raczej obrazaja sie nic uciekaja :)

    Ja lubie patrzec na ladnych ludzi, lub ciekawie ubranych. Jakby sie mnie spytali czemu na nich patrze to bym powiedziala prawde - po co mam patrzec na brzydali i szarzakow?
  • Anonim

    Brzydale i szarzaki to pojęcia względne... Nie to ładne co ładne, ale co się komu podoba...

    Ja patrzę na buty.
  • Grono.Net

    nie lubie metra ale jak juz mnie zycie zmusi do jazdy metrem to staram sie miec cos do czytania....

    ..a poza tym to na kazdej stacji komisriat a ja biletu nigdy nie kupilem, kanarom latwiej ...
  • Anonim

    ...dzis sie nie zakocham... nie jade metrem :(
  • • Daqu •

    metro
    a co z autobusami i tranwajami

    ja smigam do pracki i z tranwajem

    ludzie sa smutni "szarzy"


    a co do "zakochiwania" faktrt czasme sie zdarzy; )
  • Anonim

    autobusy i tramwaja sa jeszcze gorsze... tam sie nie zakochuje
  • Λευτέρης יעקב

    Mozna, mozna. :-)

    A poza tym pare razy mi sie zdarzylo wsiasc zlym i zmeczonym do autobusu, a tam napotkac czyjs usmiech. Jak to pomaga! Odzyskuje wtedy wiare w ludzi. :-)
  • Anonim

    no ja raczej spotykam tych co oczy chowają (w książki,tulipek?) i w ogóle jacyś tacy wszyscy przytrzaśnięci; /

    a jak muzykę mam na uszach jakąś głośniejszą,to babcie sie unoszą żebym ściszył to dudnienie (ostatnio jak sie jednej zapytałem,cóż takiego jej zagłuszam-a moje słuchwy naprawde nie przebijają tak mocno-to nic nie powiedziała,tylko zaraz znalazła kompankę-drugą śmierdzącą emerytkę,jeżdżącą całymi dniami za friko po 75'roku życia-i rozpoczęły debatę na cały głos, jak to:

    "(...)bezczelne gówniarstwo,moja droga pani! za naszych czasów to tak nie było, kochana, oooo nie!a tera to to ci weźmie i łomocze,że spokojnie podróżować nie da sie! i pyskuje to to ci jedno jeszcze!!! (...) droga pani"
  • Anonim

    oczy to co przyciąga w metrze to oczy
    a jesli jeszcze zielone...
  • Anonim

    osobiście nie zakochuję się codziennie w kobietach z metra, ale oko widokiem pięknej płci cieszę codziennie :)

    Jednak nie ma nic bardziej denerwującego jak "bydło", które pcha się na wprost drzwi i nie można wyjść z pociągu metra.
    Chociaż jak ktoś ma chwilkę na marzenie, to można sobie wyobrazić, że jesteś wielką gwiazdą, która właśnie przyjechała długa limuzyną na rozdanie oscarów (nie mowa tu o kanapkach; P), drzwi się otwierają, a tu czeka na Ciebie duże grono wielbicieli :)
    hehhe... jasssssne :P

    Co do starszych kobiet... fakt, ich fryzury i spojrzenia niekiedy przyprawiają o mdłości...
  • Anonim

    ostatnio jezdze autobusami nr 505, 504 i 436... tam sie jakos nie zakochuje :|
  • Anonim

    bo nie jezdzisz 117, 193 lub 401 :P
  • m

    Banny wie co mowi!! :DDD hehe najlepiej sie jezdzi w godzinach rannych... jak w wesolym miasteczku :D hehe
  • Anonim

    nie... bo w godzinach pozno-popoludniowych -> kierunek SGGW lub wieczornych -> MOKOTÓW
  • hallo?

    Mieszkam w wawie od 3 miesięcy ponad, a warszawskim metrem jeszcze sie nie wiozłem; ];]
    Osobiście dostaje zawsze w środkach komunikacji "łzo toków", mam strasznie wrażliwe oczy na wszelkie odczynniki ( wiatr, przeciągi, zapachy, dym, oświetlenie, i tym podobne miejskie zajawki... ) Dlatego często, przyciągam wzrok jako "zapłakany"... A co zakochiwania, to hmm,; ] w autobusach, wiele fantazji sie rodzi; ];]

    autoban " 501 r00x:P"
  • Anonim

    ten scisk w metrze - niektorzy twierdza ze namietny, i szarpanie do przodu i do tylu i czyjas reka na Twoim posladku, kojarzy sie z seksem, mnie zas odpycha... i kojarzy sie raczej z przymusem, bo przeciez zalezy czyja reke ma sie na tylku w danym momencie :P
  • Anonim

    nie moja ... chyba; )
  • zzz

    metro uwielbiam - nikt nie patrzy za okno, bo i nie ma na co, tylko stara sie w miare madrze ulokowac spojrzenie - zeby czasem nie wygladac tepo, albo zeby sie z drugiej strony za bardzo nie gapic.
    ja sie gapie z luboscia. na wszystkich.
| |

Grono dla wszystkich uzależnionych od stolicy. Przed napisaniem pierwszego posta czy założeniem...



Fotki

Miejsca grona (5)