Warszawa Nieznana [23799]

Zapisz się
Dodaj kartkę Dodaj bana
Powód wlepienia kartki
Wybierz wątek docelowy z listy lub wpisz jego ID
  • Anonim

    Jak w temacie: Czy można być samotnym w Warszawie??
  • Anonim

    w miescie, w ktorym jest tak wiele kafejek i klubow, to ciezko
    kwesia charakteru
  • Anonim


    pewnie ze mozna przeciez to zelazna zasada:

    im wieksze miasto tym czlowiek bardziej samotny i zagubiony, bo chcac nie chcac jest sam na 2 mln innych dziwnych ludzikow
  • mary.

    jak mozna być samotnym gdziekolwiek??? przecież sie nie da :P
  • Matevsz

    heheh no peweni ze mozna byc samotnym ale taki temat to mialem na maturze [problem samotnosci] .Samotnośc to kwestia okoliczności i czlowieka czasem , mysle czy to wielkie miasto czy małe to nie ma wplywu jesli ktos jest samotnikiem [moze lepiej i aktualniej outsiderem ] to i tak nim bedzie bezwzgledu na miejsce
  • Anolika...przebudzenie...

    Samotność jest wszędzie.....szczególnie w wielkim mieście...
  • mary.

    to wy macie jakies problemy...
  • Matevsz

    w wielkim miescie latwiej sie zagubić ale tez latwiej znalesc tzw bratnia dusze
  • Anonim

    wszędzie można być samotnym. I to jest wielce ok, bo niewiele rzeczy jest tak łatwo osiągalnych jak samotność
  • Matevsz

    ooo wlasnei dobra wypowiedz .Ale chyba to malo przyjemne uczucie i na tym mysle powinnismy zakonczyc ten temat bo to zamuła :P
  • Anonim

    hehehe

    a ja widze i sie wstydze....

    jesli ktos chce bys samotnikiem - spox

    jesli ktos jest a niechce - oto jak ja sobie z tym radze:

    1.
    czytamy ksiazke w centrum
    najlepiej na Chmielnej lub na NowymSwiecie
    - napewno ktos sie zjawi i zapyta o szluga :)
    potem przechodzimy do rozmowy o ksiazce

    lub

    widzac ze ktos czyta ksiazke w centrum
    pytamy o szluga :)
    a nastepnie przechodzimy do rozmowy o ksiazce

    2.
    unikamy lokali popularnych (w stylu dejlikafe)
    na kawe wybieramy sie do Bajki lub Amatorskiej
    wyciagamy kawalek papieru i jakis mazak
    i staramy sie wygladac twurczo
    jak ktos sie dosiadzie staramy sie poruszac
    wszystkie tematy z wyjatkiem naszej twurczosci
    (tajemniczosc intryguje)

    3.
    jesli chodzi o imprezki gdzie poznaje sie sporo ludzi
    pod warunkiem ze stosuje sie zawsze do tego samego planu
    to moge zaprezentowac moj stary plan
    mozecie go dowolnie modyfikowac:
    (ps. jest to sposob na dobra zabawe
    i przedewszystkim wejscie nic nie kosztuje)

    pon i wt
    Underground

    pon i wt i sr
    Luzztro

    czw i pt
    Club70 - przebrany

    pt i so
    LeMadame - przed 10.00 pm

    pozatym zawsze wpadalem do LeMa w wolnych chwilach
    a majac jeszcze sily imprezowe zawsze wpadalem
    na after do Luzzter

    jest to stary plan
    nowy jest tylko troszke zmodyfikowany

    osobiscie nie polecam: QV, Live, Undera w pt i so
  • Anonim


    a propo LEMA dzis jesli ktos sie czuje samotny :) to w przebraniu a la GLAMrock i zapraszam inawet jedzenie bedzie :) i hostessy z jedzeniem :)
  • Anonim

    mary oh oh...chyba cos lekko nie ogarniasz

    kazdy moze byc samotnikiem, gdy wokol tylu falszywych ludzi
    niestety albo i nie
    bo sa tacy dla, ktorych liczy sie ilosc a nie jakosc
    ale ekstra!
  • Anonim

    falszywych??
    zarzucasz mi falszywosc??

    ja naprawde lubie czytac ksiazki w zgielku i tlumie ludzi
    uwielbiam jak sie dosiadaja i rozmawiamy o wszystkim
    kocham kawe z mlekiem
    a najlepsza maja w Bajce
    nocami musze odereagowac trudy minionego dnia
    dlatego chodze po kubach
    kazdy z nas jest inny a ja lubie znajdywac te innosci

    apropos LeMa
    dzis tez bede; D
  • Anonim

    kotka migotka: ... tak wiele kafejek i klubów...
    DARKROOMER: ... Luzztro, Le Madame i inne...

    taak..
    nie chcąc nikogo urazić: dla kogo są wasze przepisy na niebycie samotnym ?
    ja za cenę takiej kawy w kafejce lub wejściówki do klubu zjadam 2 obiady... czyli można nie być samotnym w warszaiwe - oczywiście, ale pod warunkiem, że ma się za co nie być samotnym.
  • mary.

    hmmm...potrzeba nam w kraju więcej psychologów....
  • Anonim

    kejti, niestety tak to bywa.
    wiesz mary...samotnosc...eh...mozna miec multum znajomych i czuc sie samotnym, bo
    ciezko jest sie odnalezc w swiecie ludzi formy i ludzi tresci
    tak mi sie wydaje
    ja kocham swoje hermetyczne kolko, bo im ufam
  • czekajac na....

    Mysle,ze wszedzie mozna sie czuc samotnym.. Czasami nawet w gronie swoich najblizszych... nie musimy wcale czuc sie szczesliwie. Samotnosc jest nam potrzebna podobnie jak woda, chleb, radosc, przyjaciele.. Samotnosc odgrywa duza rolę pomaga nam czasami sie oddalic od swiata zewnetrznego w jakis sposob chroni nas przed tym.. Człowiek , który chociaz przez chwile był sam potrafi sie przystosowac do wszelkich róznorodnych warunków...Gorzej z tymi, którzy tak naprawde nie potrafią zyć sami dla siebie ( w samotnosci) Czasami lubię to uczucie, a niekiedy mnie przytłacza..
  • korozja

    przyznaje MONI racje!!
    czesto zdaza mi sie czuc samotna mimo faktu duzego grona znajomych, rodziny itd...
    tu chodzi o brak zrozumienia nie wszystcy czuja tak jak ja czy wy... mozna czuc sie bardzo ale to bardzo samotnym nawet na wielkiej imprezie gdzie ludzie moga Cie w cale nie zauwazyc
    ile tazy na miescie ludzie sie wywracaja potykaja a nikt im nawet nie pomoze wstac, podac siadki z zakupami.
    nie zauwazamy innych ludzi i oni tez nas nie widza!!
  • zofia

    To tak jak w Arizona Dream Johnny Deep mowil o Nowym Jorku: miejsce gdzie widzisz wszystkich, ale nikt Ciebie nie widzi. Tak jest w wiekszosci duzych miast. Stancie i poobserwujcie przechodniow chodzby przy metrze centrum, albo w podziemiach. Niewiele ludzi zwraca uwage na to co dookola. Taka izolacja z wyboru.
| |

UWAGA! (suplement do regulaminu) A) WSZELKI SPAM I REKLAMY NAGRADZAMY BANEM NA 3560 dni B) GRONO JES...



Fotki

Miejsca grona (85)