Warszawa Nieznana [23799]

Zapisz się
Dodaj kartkę Dodaj bana
Powód wlepienia kartki
Wybierz wątek docelowy z listy lub wpisz jego ID
  • Blanche

    Chamstwo się szerzy, bez wątpliwości najpełniejszym urodzonych chamów miastem jest Warszawa. Korzystając więc z okazji pozdrawiam:

    1. Chłopca z tramwaju, który dla zabawy, a może dla szpanu, a może z jeszcze innej, sobie tylko znanej przyczyny, rozsiadł się bokiem na krzesełku w godzinach szczytu, wyciągnął swoje odziane w sportowe buty nogi, i skutecznie uniemożliwił mnie oraz połowie obecnych w tramwaju przejście i złapanie się jakiejkolwiek poręczy.

    2. Kolejnego chłopca w szeleszczących spodniach, który tuż pod nogi wyrzucił mi wczoraj w utobusie linii 167 pustą paczkę po papierosach.

    3. Sympatyczną, starszą Panią, która przepychając się z torbami przez pół tramwaju zmusiła mnie do krótkiego odpoczynku na kolanach innego, nieznanego mi pasażera, nie racząc nawet użyć jednego, prostego słowa- przepraszam.

    4.I kolejna, przemiła staruszka, która niemal stratowała mnie w swoim szaleńczym pędzie na krzesełko, posiedziała jeden przystanek, po czym wstała, podeptała mi buty i niemal wypchnęła mnie z tramwaju, bo a nuż nie zdąży wysiąść...

    Kocham warszawskie chamstwo, bez niego w mieście brakowałoby mi klimatu... Jeśli więc i Wy, kochani Gronowicze, chcecie kogoś pozdrowić to do dzieła, zróbmy sobie koncert życzeń!
  • Anonim

    Korzystając z okazji chciałbym pozdrowić tych wszystkich, którzy tak lubią się przesiadać z miejsca na miejsce w środkach transportu publicznego. Bo to przy oknie, bo przy wejściu...; )

    Pozdrawiam wszystkich, którzy tak kochają marudzić i wszystko im przeszkadza :D

    Pozdrawiam babcie sprinterki.

    Pozdrawiam drogich panów policjantów z pl. Konstytucji, którędy to boję się chodzić, bo jak tylko jakiś patrol zobaczy grupkę co najmniej 2 młodych osób musi spisywać 30min.

    Pozdrawiam wspomniane już wcześniej na tym gronie osoby, które to nie wejdą do busa czy tramwaja bez ostatniego porządnego sztachnięcia się szlugiem.

  • Zu

    Jedno jest pocieszajace, chamstwo najczesciej pochodzi od tzw. pierwszego pokolenia w miescie. Bo to wielkie pany sa co to do wielkiego miasta przyjechaly i nagle takie swiatowe sie zrobily.

    Poza tym bede bronic Warszawy, ja w kazdym miescie spotykalam sie z ogromnymi pokladami chamstwa, osobiscie lub tylko z obserwacji. Wiec Twoje twierdzenie Blanche Barton, ze Warszawa jest najwiekszym skupiskiem tegoz jest chyba troche przesadzone a z pewnoscia mocno subiektywne i jednostronne, chyba, ze tak duzo przebywasz w innych miastach, ze mozesz porownywac ile wlezie. No i nie zapominaj, ze w Warszawie mieszka najwiecej ludzi.
  • Anonim

    Zu błagam niech temat tego rasistowsko-faszystowskiego jechania na "niedostatecznie zakorzenionych" raz na zawsze zniknie z tego grona :/
    Podejdź do tematu z przymrużeniem oka.
  • Zu

    Podeszlabym, ale tak jednostronne wypowiedzi (w Warszawie jest najwiecej chamstwa) wywoluja we mnie chec odwrocenia kota (tematu) do gory ogonem :) Wypowiedz w Warszawie jest chamstwo raczej by mnie nie sprowokowalo :>


    A co do chamstwa to pozdrawiam wszystkich tych co tarasuja schody ruchome i nie zdejmujac plecakow w srodkach komunikacji miejskiej wbijaja je gdzie popadnie. Nie ma to jak masaz poprzez gruby material, kantem ksiazki, czy innym sympatycznym przedmiotem :D
  • Kaja

    ja pozdrawiam staruszki obgadujace mnie za plecami i mowiące o mojej bezczelnosci, kirdy to ja pochłonieta swiatem ksiazki nie zauwazam ze stoi ona nade mna!
    Pozdrowic tez nalezy zwykłych przechodniów, i pozyczyc im zdrowia dla ich niedowidzacych oczu. To niedowidzenie zawsze wystepuje tylko w tekich ekstremalnych przypadkach jak krazież, bójka czy omdlenie.
    A najfajniejsze sa te kłótninie, i wrzeszczący lucdzie"skad przyjechałęs chamie,wracaj na swoja wies"!!! pozdrawaim autorów tych słow.
  • leen.

    pozdrawiam panów kierowców autobusów, którzy widząc, jak ktoś biegnie w stronę przystanku czekają, a gdy sprinter jest już tuż-tuż, zamykają drzwi przed jego nosem z diabolicznym uśmieszkiem..
  • Grono.Net

    ponarzekajcie sobie, wiosna idzie hehe. a mnie wkurzają tylko poranne korki ale na szczęście dośćszybko mi się jedzie (pozdrawiam stłoczonych w autobusach hehe)
  • Sara

    a ja pozdrawiam wszystkie rozwrzeszczane nastolatki, które drą się w autobusie nad uchem i co chwilę wybuchają histerycznym śmiechem na pół autobusu tak, że człowiekowi w uszach dzwoni..

    a co do "rodowitych" warszawiaków to miałam kiedyś okazję do krótkiej dyskusji na ten temat z panem, który się za takiego warszawiaka na przystanku podawał.. "ja jestem jedyny prawdziwy z Warszawy! nie to co wy wszyscy! chamy jedne, wieśniaki z roli przyjechały i udają wielkie pany, nie umieją się w mieście zachować!"
    Pan ten był pod wyraźnym wpływem alkoholu. Towarzyszyła mu mocno posiniaczona żona (która przy okazji paliła się ze wstydu).
    Czy to faktycznie jest prawdziwe oblicze Warszawy?
  • Grono.Net

    A jak! Chyl czoło przed oldchoolem; ))))

    PS bo to stary GIT był...
  • Anonim

    chamstwu należy się przeciwstawiać siłą i godnością osobistą

    ;-)
  • leen.

    aa, i jeszcze pozdrawiam osoby jadące wczoraj pewnym autobusem, szczególnie te pięć czy sześć, które rozmawiały przez komórki bardzo, baaardzo głośno..;>
  • czas na Kanadę

    tez stane w obronie Warszawy... moze tu i szerzy sie chamstwo, ale na pewno nie wieksze niz w innych miastach... jako przyklad moge podac Łódź, gdzie zdarzylo mi sie byc samochodem, nie znajac miasta, zatrzymalam sie na przystanku i zapytalam sie pewnej staruszki jak dojechac do danego miejsca, ona najpierw spojrzala na tablice rejestracyjna a potem pokierowala mnie na drugi koniec miasta, a ulica, ktorej szukalam byla jeden przystanek dalej...
  • czas na Kanadę

    tez stane w obronie Warszawy... moze tu i szerzy sie chamstwo, ale na pewno nie wieksze niz w innych miastach... jako przyklad moge podac Łódź, gdzie zdarzylo mi sie byc samochodem, nie znajac miasta, zatrzymalam sie na przystanku i zapytalam sie pewnej staruszki jak dojechac do danego miejsca, ona najpierw spojrzala na tablice rejestracyjna a potem pokierowala mnie na drugi koniec miasta, a ulica, ktorej szukalam byla jeden przystanek dalej...
  • czas na Kanadę

    tez stane w obronie Warszawy... moze tu i szerzy sie chamstwo, ale na pewno nie wieksze niz w innych miastach... jako przyklad moge podac Łódź, gdzie zdarzylo mi sie byc samochodem, nie znajac miasta, zatrzymalam sie na przystanku i zapytalam sie pewnej staruszki jak dojechac do danego miejsca, ona najpierw spojrzala na tablice rejestracyjna a potem pokierowala mnie na drugi koniec miasta, a ulica, ktorej szukalam byla jeden przystanek dalej...
  • Anonim

    Mysle, ze w Wawce jak w soczewce widac wszystkie Polakow wady i przywary:
    - malostkowosc
    - zlosliwosc
    - niechlujstwo
    - glupote.
  • Kaja

    imelka, nie mozemy mowic-"oni tez to i my mozemy"
  • Dziunia

    o rany nie obrazajmy sie... mysle ze temat jest swietny... bardzo poprawia humorek... chyba kazdego z nas spotkalo cosik wspomnianego w powyzszych wypowiedziach... ja czytajac posty zalewalam sie ze smiechu... piszmy piszmy o warszawskim chamstwie... bo ze jest to nie ma najmniejszych watpliwosci... a ze nie kazdy warszawiak to cham, to chyba tez jak najbardziej oczywiste...
  • Anonim

    Właśnie proponuje powrócić do pozdrawiania :)
  • Anonim

    no to ja pozdrawiam nastoletnich drechów, rozsiadających sie na 5 siedzieniach i bezczelnie patrzacych i sumiechajacych sie do satrszych pan....
    ... wspomniane wczesniej podniecone zyciem nastolatki...
    ...pachnących pijaczków osiedlowych, przez których po 1 przystanku mam ochote zmienić tramwaj (ale to tak jakby nie jest do końca zalezne od nich :/)

    I pewnie jeszcze pare inncyh ludzi bym pozdrowiła, ale nie chce mi sie czasu tracić na wymienianie :p
| |

UWAGA! (suplement do regulaminu) A) WSZELKI SPAM I REKLAMY NAGRADZAMY BANEM NA 3560 dni B) GRONO JES...



Fotki

Miejsca grona (85)