-
Anonim
Na WF będę studiował od października tego roku. Mieszkam dość daleko od stolicy więc chciałbym zamieszkać w Wa-wie. Na pierwszym roku podobno jest trudno więc proszę Was o jakieś rady.
Gdzie szukać mieszkania? W którym akademiku jest najtaniej, a w którym są najlepsze warunki? Co trzeba załatwić i kiedy trzeba zacząć załatwianie żeby mieszkać w akademiku od października?
I najważniejsze: czy w akademiku da się uczyć? Z tego co słyszałem to jest to trudne bo więcej tam imprez niż zgłębiania wiedzy, a ja razej nie chciałbym tych kilku lat przebimbać.
Dzięki. -
ArteQ
na http://www.polibuda.info sobie poszukaj. Na pewno są ceny akademików. -
Ostrunio
w Babilonie jest calkiem spoko i nie wiem jak to jest u starszych rocznikow, ale u mnie ludzie wiecej sie ucza niz imprezuja. -
frodo
w akademikach ogolnie jest trudniej sie uczyc, niewazne czy to riviera, mikrus czy babilon. Otaczajacy ludzie, nieustajace okazje do imprez i siec akademicka to nie sa przyjaciele nauki. Ale wszystko oczywiscie zalezy od Ciebie ktora strone mocy wybierzesz. -
-
Anonim
Sorry, że temat odgrzebuję, ale sprawa akademika coraz bardziej mnie dotyczy.
Na tej stronie:
http://www.polibuda.info/tiki-index...
jest napisane że studenci WFu mieszkają głównie w Mikrusie. Na gronie akademika Mikrus wypowiadają się jednak tylko studenci MEiLU. O co tu chodzi? Czy wydziałom są przydzielone piętra budynku? Jeśli tak to jakie są warunki na tych przynależących do Wydziału Fizyki?
I jeszcze jedno: ilu (tak mniej więcej) studentów WFu tam mieszka? -
Anonim
Czy jeśli zamieszkam w akademiku to jakąś umowę podpisuję na cały rok studencki i już do końca muszę tam mieszkać czy mogę w dowolnej chwili się wyprowadzić i jednocześnie przestać płacić? -
frodo
-
Clown Szyderca
afair na przedostatnich dniach otwartych slyszalem o rivierze. ale nvm. sadze ze na stronach akademika(ów) to jest napisane.
poza tym kto chcacy sie uczyc mieszka w akademiku? no chyba ze to jakies inne rejony nauki :D -
Anonim
-
Anonim
Wiem, że nie klasztor; )
Po przeczytaniu kilku wątków z grona Mikrusa wiem już czego się mniej więcej spodziewać.
Teraz ważniejsze byłyby dla mnie szczegóły dotyczące tego akademika. Ewentualnie szczegóły dotyczące Riviery bo tam, jak ktoś wyżej wspomniał, też podobno studenci WFu mieszkają. -
W Mikrusie mieszka się świetnie (wiem, bo sam tam mieszkam). Ludzie fajni, pokoje wyremontowane nawet fajne, w tych niewyremontowanych też da się mieszkać, chociaż jest trochę gorzej. Spokojnie mieszczą się dwie osoby, mieszkanie w trojkę może być dosyć uciążliwe, bo miejsca jest raczej niewiele. A, jeszcze jedno - nie wierz w zdjęcia podane na polibuda.info - w rzeczywistości wygląda to gorzej; )
Co do Riviery, to tylko jeżeli dopchasz się do strony nie zasłoniętej szmatą - co jest mało prawdopodobne; ) -
Clown Szyderca
-
frodo
-
Clown Szyderca
nie mam mozliwosci osobiscie a z tego co widzialem na stronie polibuda.info to rozjebaly mnie krzyze... fcuk u nas ma stanac most im. JP2 <sic!>... -
Szmata, to pieszczotliwie nazywana przez mieszkańców Riviery i zaprzyjaźnionych studentów gigantyczna płachta reklamowa powieszona po zachodniej stronie i zasłaniająca praktycznie wszystko. Dzień po zachodniej stronie zaczyna się w momencie, gdy na dole zapalają się reflektory, czyli ok. 20 (chyba). Na co dzień jest tam strasznie ciężko wytrzymać i ogólnie wszyscy klną jak tylko mogą na ten prezent od rady mieszkańców; )
Dlatego to, jeżeli nie dopchasz się do wschodniej strony, to radzę wybrać Mikrusa. -
Clown Szyderca
muchias gracias por informacione. bedziem sie trzymac z daleka.
niezly patent dla ludzi ktorzy lubia dlugo spac. tylko pewnie goraco a i swiatla palic nie mozna bo sie "plamy" pojawiaja... -
Światło to właśnie tam trzeba palić cały czas; )
Oczywiście pojawiają się już pierwsze próby szmacianych wycinanek, ale nie wiem, czy to dużo daje... -
Clown Szyderca
o. tyle plus. gdzies kiedys widzialem taka akcje ze powiesili taki wielki format na bloku mieszkaniowym i ludzie po zmierzchu palic swiatla nie mogli, bo na banerze byla jakas pol naga laska i sie dziwne rzeczy działy :D -
-
Grzesiek Kędzior
zdecydowanie radze znalezc lokum w mieszkaniu, tam jest duzo normalniej niż w akademiku, choć trzeba oczywiście starannie selekcjonować tych współlokatorów(aby nie trafić z przysłowiowego deszczu pod rynnę:), najlepiej szukać jak najwcześniej a nie odkładać tej sprawy na wrzesień, studenci uczelni publ(dzienni) są najlepszymi lokatorami statystycznie rzecz ujmując - to chyba żadna tajemnica choć oczywiście wiele wyjątków tej regule zaprzecza ale mimo wszystko to jakaś wskazówka przy doborze osób
- Przeglądaj grona w kategorii Szkoły i Edukacja
- Przeglądaj grona w okolicy Warszawa - Śródmieście
- Załóż własne grono tematyczne
Podobne Tematy
|
|
Alo! Leute! wiem, ze tam jestescie! nie chowajcie sie i tak wiem, ze tam jestescie... po co stawiac ...
