-
Klimek
ulubiony- Kobold/pukacz
ale nie pogardzę tez skolopendromorfem i barbegazi -
Anonim
ulubiony potwór to strzyga i bruxa
nie lubię zaś zeugla - paskudny stwór, skutek uboczny cywilizacji że tak to ujmę; -)
>Mik'hael napisał
>Kuwa, dzieciaki, to forum o książkach Sapkowskiego, a nie
>o grze... :/
nie chcę się czepiać ale wymienione potwory nad twoim postem występowały w książce :) -
Kapsi
-
Anonim
W sumie racja ale jest z książki w grze jest król gonu i upiory gonu; ) -
-
Anonim
Na tej zasadzie wiewiórki (nie. Nie chodzi o te na drzewach) też można zaliczyć do potworów...
Gon to... Gon... Ten kto przeczytał sagę wie co to naprawdę jest.
Mało oryginalne ale najbardziej lubię strzygę. Jest coś w klątwie i odczarowaniu co sprawia że lubię tego potworka.
Najmniej... hmm... Chyba pukacza (jeśli można go zaliczyc do potworów). Jakiś gadający stwór pijący alkohol i współpracujący z elfem... Jak dla mnie to chybiony choć oryginalny pomysł. -
Anonim
Do pukacza nie pasowała współpraca z elfem, przecież to "maskotka" (i wierzchowiec=]) krasnoludów. A alko? Czemu nie, jaki pan, taki kram=]. -
Kapsi
Dla mnie Pukacz wymiata jest jedną z fajniejszych "postaci" choć tylko epizodyczną -
Huh?
Napisałabym, że Regis, ale nie uważam go za potwora.
Moim ulubionym stworem był diaboł (Duvelscheiss!)
a najmniej to chyba te stwory co mieszkały na pustyni (nie pamiętam, czy się jakoś nazywały) -
Jestem Sorry
moim ulubionym potworem jest bruxa. Cała ta historia, taka romantyczna i ogólnie. Sapkowski pokazał potwora, który był jednak zdolny do uczuć. Inaczej niż Vilgefortz, który jest dla mnie najgorszym z potworów występujących w książce. -
Anonim
Ulubiony potwór w grze???
Hmmm....
Może... Kościej
A najmniej lubiany...
Chyba to będzie Bloedzuiger -
ʞ@®ol
-
Chairman Ivan
Doppler chyba.
Osobiście lubię gryfy, choć w wiedźmińskiej sadze przewijają się tylko we wzmiankach.
Najmniej do gustu przypadły mi te wielkie skorpiony z pustyni i ryboludy z dna morza, z 'zatopionego miasta Ys'; ) -
Grzyb
cinerrea, doppler i wampiry wyższe, z wiadomym przedstawicielem na czele :) najokropniejszy (najstraszniejszy) to moim zdaniem człowiek. -
Gadzi
Ulubiony Regis; ) lubiłem go za to że zawsze powiedział coś mądrego :)
Nie lubie Kuroliszka -
klod.
Moim ulubionym jest te Diabełek co w zbożu hasał (Diaboł?) i Doppler, a najmniej... Trudno mi ocenić.

