-
Ola
Hej :) mam do Was, fanów Wiedźmina takie małe pytanie. Otóż wczoraj kolega ze studiów pomógł mi coś poprzestawiać w mieszkaniu. Powiedziałam, że koniecznie muszę się odwdzięczyć, a on odpowiedział: "To jak koniecznie chcesz, to powiem Ci tekstem z Wiedźmina: "coś dostaniesz, i kiedy będziesz to miała, to będzie moje." Przeczytaj książkę albo w ostateczności obejrzyj film, będziesz wiedziała o co chodzi". A ja w temacie jestem zielona. Zamierzam przeczytać książkę, ale jestem zbyt zaintrygowana, żeby siąść do książki i ją powoli wchłaniać. Czy wiecie może o co chodzi? :) Będę bardzo wdzięczna za pomoc:) Pozdrawiam! -
Dobi
-
Ola
-
Ola
Aaa już sobie o tym poczytałam :) tak, dokładnie tą formułkę usłyszałam :) Wielkie dzięki za pomoc! -
-
Ola
Hm... tylko w jakim kontekście padają te słowa w książce/filmie? I co okazuje się być tym "co ktoś ma, ale o czym jeszcze nie wie"? -
ME
W kontekście Wiedźmina chodzi o dziecko - niespodziankę. Rozumiem, że się lubicie z tym kolegą :PPPP -
Ola
Haha; ) Jak na razie to tylko kolega, i obawiam się, że mała jest szansa na coś więcej, więc dziecko-niespodzianka odpada :D Wielkie dzięki za odpowiedzi :) Pozdrawiam! -
Kaku
hmmm... zawsze jeszcze istnieje drugie prawo niespodzianki. "oddasz mi pierwszą rzecz którą zobaczysz po powrocie do domu." ale rozumiem że w tym przypadku to nie działa... :P -
Ola
Raczej nie, zważywszy, że pierwszą rzeczą jaką zobaczyłam po powrocie do domu była suszarka do włosów :D -
Anonim
A ja mam inne pytanie.
Czy Geralt miał jakieś fantazje erotyczne? Bo mnie to intryguje, a nie bardzo pamiętam :) -
Dobi
-
Anonim
Znaczy w sensie mi o konkrety chodzi :) Bo, że jakieś miał i generalnie z Yen, to ja wiem :) -
Nemine
o, pozytywny akcent;)
A może jednak kolega żywi do Ciebie jakieś uczucia, nigdy nie wiadomo; D
-
angela
-
Nemine
-
lordcancerx
Proponuję nie zdradzać więcej szczegółów, bo spartaczymy szanownej pani czytanie Wiedźmina.
Prawo niespodzianki, to jedyna wskazówka jaką mogę udzielić bez zdradzania zbędnych szczegółów. Takich Dzieci - Niespodzianek będzie w książce kilka. Więcej nic nie mówię, za długi jęzor, za długi...

