-
.:!SfTd (RzUłF)!:.
1. Czy jest tam sens jechac polowa wrzesnia/poczatek pazdziernika. (Wieje jeszcze?)
2. Gdzie tam sie plywa?
2a. Na calym jeziorze, czy sa jakies konkretne miejsca?
2b. W ktorym miejscu na morzu?
3. Czy jest jakis kemping umiejscowiony tak, ze mozna sobie na spokojnie doniesc sprzet (zamiast dojezdzac)? Jesli tak to gdzie i jak tam trafic.
3a. Jesli nie ma kempingu z pytania 3. to ktory jest warty polecenia?
Bede bardzo wdzieczny za pomoc! -
Anonim
1. tam schodzi z pirenejów wiatr o nazwie tramontana i wieje 3,6, albo rzadziej 9 dni pod rząd a potem jest przerwa. jak się załapiesz na tę przerwę to raczej sobie nie popływasz...dlatego jak prawie wszędzie - na prognozę:)! w tym okresie teoretycznie jest w miarę wietrznie we francji. a nie myślałeś o almanarre niedaleko marsylii? bliżej, taniej, cześciej wieje? tylko nie ma tak płaskiej wody jak na jeziorze w leucate więc zależy jakich warunków szukasz.
2. a)na jeziorze schodzi się w jego północnej części, trochę ludzi schodzi też z mierzei łączącej morze z jeziorem. jeziorko jest fajne ale nie rewelacyjne - bywa sporo trawy (nie wiem jak w październiku jest z trawą) i jest bardzo płytko, więc jak strzelisz katapę na środku to się nie zdziw:D
b)przy bazie windsurfingowej, niedaleko zejścia na jezioro
3. przy samym zejściu na jezioro jest kemping ale chyba tylko na camperów (nie ma toalet, pryszniców itd.).
b)trzeba więc dojezdżać np. z kempingu przy drodze A9 (sprawdź na google maps). miejscowość fitou więc nie tak daleko no ale trzeba jednak dojeżdżać.
napisz jeszcze dlaczego akurat tam chcesz jechać, jakich warunków szukasz? bo jest masa lepszych miejsc i tańszych...:)
-
Anonim
wiesz może jak wyglądają warunki latem (czerwiec - wrzesień)?? gdzie jeszcze warto popływać we Francji?

