-
MArcin Behrens
Witam
Mam pytanie, moze ktos mial podobne doswiadczenia, moze ktos orientuje sie rehabilitacji i tym podobnych sprawach.
Jak w temacie, 4 tygodnie temu zlamalem piszczel w okolicach stawu skokowego, ulamala sie sama koncowka. Operacja, dwie sruby i tyle. Sam staw skokowy ok.
4 marca termin sciagniecia gipsu, i wlasnie co teraz??
Jak dlugo wedlug Was potrzeba zeby sie taki uraz wyleczyl, zeby staw skokowy byl sprawny, zeby mozna bylo jak pogoda dopisze skoczyc na surfa lub snowboard?
Lekarze mowia o ok. 2 miesiacach, ale to strasznie dlugo..
Jezeli wezme sie za siebie, cwiczenia rano i wieczorem. Nie chce przesadzic, ale nie chce tez do konca sluchac lekarzy, ktorzy z regoly sa w takich sprawach 'zbyt ostrozni'
Dzieki za info
MArcin -
aaaaaaa
ja mialem chyba 2 miesiace reh po naderwanych sciegnach w kolanie ale jak pekla mi kosc w nadgarstku to dalej plywalem bo nikt wtedy niechcial dac wiary temu ze jest zlamana hehe :) -
<--niedziul
z noga jest przejebane. ja mialem zlamana k. strzalkowa tuz nad kostka.Operacje, 2 druty, 1 wkret. Gips ok 8-9 tyg.
Pojdz na fachowy rehab, basen, zabiegi etc to duzo szybciej wrocisz do sprawnosci. Przyjmuje sie, ze powrot do sprawnosci trwa srednio 2 razy dluzej niz zagipsowanie... ja po 3 mies po wyjeciu drutow zaczalem sport na 100%. -
sato
dobra, jak się wszyscy chwalą to i ja :o) po zwichnięciu stawu barkowego (gips miesiąc) jeszcze tego samego tygodnia na snowboardzie za samochodem; )
Co do twojej nogi to jest tak: ćwiczenia stopy bez obciążenia (krążenia, toczenie butelki itp.), polecam zabiegi rehabilitacyjne, które bardzo przyspieszają proces rekonwalescencji (jeśli masz już zdjęte żelastwo to: magnetron, wirówka i wszystkie maści które wzmagają odżywianie okolicy urazu).
Jako instruktor odnowy zgadzam się z lekarzami, ale .... hehe, dobrze by było zakupić stabilizator na staw skokowy (taki z wysokim usztywnieniem) i po 3-4 tygodniach możesz bez szarżowania śmigać na stoku :o)
Za kolejne urazy nie biore odpowiedzialności :o) dobrej zabawy -
-
MArcin Behrens
Dzieki za informacje i rady.
Rok temu jak mialem zlamana srodkowa kosc dloni, to po dwuch tygodniach jezdzilem na desce, ale z noga to troche gorsza sprawa.
Wlasnie wczoraj wieczorem udalo mi sie skontaktowac z osoba ktora sie profesjonalnie zajmuje rehabilitacja i tez pod katem sportowym, wiec jestem troche madrzejszy. Ponoc jak wszystko dobrze sie bedzie goic, to
realne jest to 3-4 tygodniach od sciagniecia gispu ze bede mogl spokojnie jezdzic. Ale Umiesnienie i stabilnosc stawu skokowego, lydki bedzie dopiero po nawet 3 miesiacach w stanie jak przed wypadkiem...Czyli skoki itd chyba dopiero maj, czerwiec..
A Norfeusz co do twojej historii z peknieta koscia w nadgarstku i dalszym plywaniem, to albo respekt, albo koloryzujesz, bo ja wlasnie rok temu przy zlamaniu kosci srudrecza nie moglem lyzki ani widelca trzymac...
Dzieks jeszcze raz i dam znac za pare tygodni jak mi sie udalo szybko do formy wrocic. -
Disc Master; )
wlasnie studiuje rehab ... :) 1 rok dopiero ale mam troche o tym pojecia ... :) nie ma w sumie takiej precyzyjnej opd jak dlugo to trwa .. wszystko zalezy od twojego organizmu i tego jak cie "poprowadzi" rehabilitant ... napewno czas rehab bylby krotszy gdybys w czasie usztywnienia nogi chodzil na taki specjalny masaz ... podejrzewam ze lekarze mowiac o 2 miesiacach mieli na mysli odzyskanie pelnej sprawnosc nogi ... czyli zblizona do dawnej ... tej z przed urazu ... powrot do pelni sprawnosci troche moze potrwac ... ale cierpliwosc ... no i nie przesadzaj z cwiczeniami bo sobie wiecej krzywdy zrobisz .. na to potrzeba czasu .. i to nie lekarz jest od rehabilitacji tylko fizjoterapeuta albo rehabilitant .. :) pozdr szybkiego powrotu do zdrowia :) -
urla1
Mam podobny uraz jak zalozyciel watku. Na szczescie bez interwencji chirurgicznej. Wlasnie zdjeli mi gips po 6 tyg. Jeden lekarz zabronil mi obciazania nogi jeszcze przez 4 tyg, inny ze "postawia" mnie na nogi w ciagu 3 tyg. Rechabilitacja codziennie po 2 godz. Mam nadzieje, ze niedlugo bede mogla juz jezdzic samochodem i chodzic o kulach. :) -
Robert Próba
Zlamana kosc strzalkowa w kostce bez przemieszczen gips 6 tygodni , pierwsze 4 dni ból zajebisty !! bezsenne noce (tabletki Tramal), nastepne 6 dni znosny ból, w trzecim tygodniu opuchlizna odpuszcza zaczyna sie swedzenie oznaka gojenia sie nie wolno drapac drutem czy innym dziadostwem, ja rozciełem delikatnie nożem do tapet gips zdjelem gipsowy opatrunek, kąmpiel masaż nogi golenie owlosienia i do gipsu zawinietego w bandarz elastyczny, jest ok noga dalej usztywniona po takim zabiegu "noga jak nowa" jak mam problem zdejmuje gips i masuje noge ew. kąmpiel, nie wolno zdjąć gips na dlugo doslownie do 1 godz max i z powrotem do gipsu ! Moja rada jest praktykowana poniewaz mialem 4 zlamania reka bark obojczyk i noga , zawsze tak samo postepuje zdejmuje gips po 3 tgodniu, nie wczesniej ! i masowanie miejsca zlamania , efekt lepsze ukrwienie, likwidacja zakrzepow, przyspieszone gojenie i zrost kosci. do tego Falvit tabletki raz dziennie 1 tabletke. Mleko 1 litri dziennie. w 4-5 tygodniu powoli zaczyna sie obciazanie nogi do10- 20 kg cały czas kule, 6 tydziem gips do smietnika i powoli zaczynamy obciazac noge pomagajac sobie jedna kula, masaz nogi codziennie wieczorkiem rozmasowujemy opuchlizne nacierajac masciami. Po jakims czasie 3-4 miesiace zapominamy o zlamaniu i smigamy na pelnych obrotach. Zycze wszystkim cierpiacym polamanca szybkiego powrotu do zdrowia.. -
Artur
Ćwiczenia + Optymizm + Osteogenon (taki booster do zrastania kości). Ja po kompresyjnym złamaniu 4 kręgów wróciłem do sportu po pół roku.

