WROCŁAW [5792]

Zapisz się
Dodaj kartkę Dodaj bana
Powód wlepienia kartki
Wybierz wątek docelowy z listy lub wpisz jego ID
  • Anonim

    Gdzie we Wrocławiu można dobrze i tanio zjeść? wszelakie kebaby, chińczyki i inne bary mleczne. :)
    mam na myśli miejsca, gdzie można DOBRZE i tanio zjeść, nie mając później problemów z brzuchem. :P

    Pozdrawiam :)
  • Gretchen Ross

    No to krótko mówiąc : do 20zł to masz całkiem nie najgorsze pole do popisu. Obiad za 20zł dla jednej osoby to akurat nie jest już imo tanio ( w domu za tyle moge zrobić dla conajmniej dwóch coś niezłego ) no - ale :

    http://grono.net/forum/topic/901457...

    Tu jest temat, dość obszerny, dużo offtopów, ale generalnie treściwy jeśli chodzi o pole do popisu żywieniowego.

    Ja osobiście na tani obiad preferuje Bazylię ( ok. 10zł za danie w stylu kotlet, ziemniaczki, surówka - zależy co konsumuję, późną wiosną często chodzę tam na chłodnik ).
    Bary mleczne :
    - Miś
    - Jacek i Agatka
    Tanio też jest na Manhattanie na Grunwaldzie, na Grunwaldzie również MC Falafel, w Pasażu Grunwaldzkim na samej górze Chińczyk. Ten sam Chińczyk jest również w rynku, na rogu Więziennej i Igielnej, Świat Chin, dobre pierożki mają.
    Do 20zł to pełen wypas masz jeszcze w Kurnej Chacie i możesz wpaść do Taberna Camaron na kalmary.
    Szczerze mówiąc nie przepadam za gyrosami etc ale jak już miałabym taki shit zaproponować to Chaczapuri Gruzińskie, cos ala gyros, jakieś mięso opieczone, sosy ( dużo! :) ) no i fryty i nieśmiertelny colesław. W najprostszej wersji ok. 13zł.
    Nie licze niczego do picia bo ja generalnie jak jem to nie piję - nawet soku do obiadu.
  • smoku

    ja czasami chodzę do Misz Masza na nożowniczej, całkiem smacznie i niedrogo, za kwote 10 zł można dostać w miarę konkretny obiad i duży wybór jest, bywałem tam wiele razy i ani razu nie skarżyłem się na jakies problemy żołądkowe; )
    http://e-lama.pl/bazy_obiekt.php?id...
    Bazylie też polecam chociaz tam jest drożej no i raz pamiętam że się zatrułem
  • dom1n

    Każdy wie że nie pijesz do obiadu haha

    Miszmasz haha niby tanio ale potem pachniesz kotletem mielonym hah mają problemy z wentylacją hah Wychodząc z miszmasza może sobie śpiewać piosenkę ten zapach za mną chodzi hah

    Polecam również La Havane na Kuźniczej.

  • mysz

    No i jeszcze można by dorzucić do tego Marche nieopodal Arkad Wroc.
    Acz tam trzeba wiedzieć co jadać :P Ja od siebie polecam lasagne szpinakową z sosem czosnkowym, bo wychodzi poniżej dyszki, a smaczne jest :)
  • mysz

    >domin wrote:
    [...]
    >Polecam również La Havane na Kuźniczej.
    >
    >

    I ja też, ja też! :)
  • Gretchen Ross

    Poza tym Marche po 20stej ma wzsystko 50% taniej.

    E nie, Havana kiedyś ok, teraz nie wiem dlaczego, ale odpada.

    Ostatnio jak tam bylam to panie cos jadly i to coś smierdzialo jak gówno.
  • mysz

    Ja przyznam szczerze dawno nie byłam w Havanie, a nigdy się nie zraziłam specjalnie do nich :)

    Jeszcze jest Zorba w samym Rynku no i bardzo dobry Turas pod wiaduktem z tyłu Marche jakby. :)

  • smoku

    >mysz napisała:
    >>domin wrote:
    >[...]
    >>Polecam również La Havane na Kuźniczej.
    >>
    >>
    >
    >I ja też, ja też! :)

    a ja nie, ostatnio zdziadzieli, wydałem prawie 20 zł a ledwo się najadłem i nie było to takie smaczne, raz nawet pamiętam jak pod koniec grudnia tam poszedłem to przez cały nasepny tydzień miałem takie rewolucje żołądkowe że musiałem sobie darować sylwestra; p

    a w tym Marche idzie sie najeść tak za 15 zł?; )
  • dom1n

    Piwem było trzeba popić hah przed i po hah
  • Gretchen Ross

    >mysz napisała:
    >Ja przyznam szczerze dawno nie byłam w Havanie, a nigdy
    >się nie zraziłam specjalnie do nich :)

    No właśnie jakoś 2lata temu było ok, ale jakos od ponad roku tam nie jadam, bo po prostu fuj.
    Ostatnio bylam z dwojka znajomych, oni mieli jakas straszna masakre na talerzach, ja wzielam jakas sezonowa potrawe ( to bylo jakos latem ) - z kurczaka, byla jadalna i w sumie niedroga, ale chłopaki jedli cos czym sie nie najedli to po 1, a po 2 im nie smakowalo. Mi też nie smakowalo to co jedli.
  • mysz

    >smoku wrote:
    [...]
    >a w tym Marche idzie sie najeść tak za 15 zł?; )

    To zależy jak pojemny ma się brzusio :)
    Ja nie mam z tym większych problemów :)

  • Anonim

    ja w marche wydalam kupe i wyszlam niedojedzona
  • Gretchen Ross

    Grucha bo to sie bierze lazanję a nie ziemniaki :P
  • Osia

    smaki azji - galeria dominikańska
  • Anonim

    >Gretchen Ross napisała:
    >Grucha bo to sie bierze lazanję a nie ziemniaki :P

    a jak ktos lubi ziemniaki a nie lubi lazani?
  • Anonim

    Marche? - tanie? kpina jakaś. Może i wybór tam jest, ale nie w cenie do 20pln.
    No chyba, że ktoś preferuje cały dzień czekać na kolacje po 20 za 50%.

    Do 20pln:
    Alladyn na Odrzańskiej i Szazman i Szeherezada speszial,albo bez spesziala jak ktoś woli, ewentualnie skrzydełka w zestawie też są dobre.
    Kurna Chata a tam to prawie wsio poniżej 20 pln jest i prawie wsio dobre. Duże porcje.
    Mechiko Bar.
    Trio Enczilades za 16pln i sie najeść można, dla urozmaicenia czy różne.
    W Havanie skrzydełka z kurczaka jak zjadłem to do kurczaka po pół roku wróciłem ponownie.
    Cegielnia - dobre sałatki i makarony wróć Pene...góralskie, po wenecku... do tego browar zamajony jakimiś sokami. Ktoś powie, że to świętokradztwo,cuż.
    pozdr
  • Anonim

    >♪ grooshka ♪ napisała:
    >>Gretchen Ross napisała:
    >>Grucha bo to sie bierze lazanję a nie ziemniaki :P
    >
    >a jak ktos lubi ziemniaki a nie lubi lazani?

    Lazania dobra jest w Bazylii, lubie do Niej wracać. No i Asia z dużego pokoju też dobrą robi, ale w Marche <hm?>
  • Gretchen Ross

    Mi jakos w ogole srednio podchodzi ta w Bazylii, moze akurat zle trafilam. Ale czesto byla w porzasiu.
  • Gretchen Ross

    >♪ grooshka ♪ napisała:
    >>Gretchen Ross napisała:
    >>Grucha bo to sie bierze lazanję a nie ziemniaki :P
    >
    >a jak ktos lubi ziemniaki a nie lubi lazani?

    To bym sie do Marsze nie pchala na drogie ziemniaki :P
| |

o New York (big apple) mówi się ze nigdy nie zasypia, o Warszawie że nigdy się nie budzi :/ ! W...



Fotki

Miejsca grona (4)