wspinaczka [2296]

Zapisz się
Dodaj kartkę Dodaj bana
Powód wlepienia kartki
Wybierz wątek docelowy z listy lub wpisz jego ID
  • krzysiu

    Proponuję, żeby tutaj każdy mógł wpisać jak najwęcej opini i recenzji butów. Poczynając od modelu, poprzez odczuć ze wspinu, wytrzymałości, aż po cene i miejsce zakupu możnaby ukształtować wielkie kompendium i nie trzeba by było później odpowiadać na tak częste pytania o buty.


    Rock Pillars SNAKE
    na dobry początek.
    Kupiłem ten klasyczny model bucika za około 220zł w promocji (teraz cena chyba powyżej 250zł) w sklepie na Jana Pawła II w Warszawie. Bardzo wygodne, mogłem w nich spokojnie spędzić parę godzin wspinania bez zdejmowania. NIe podoba mi się tylko rozwiązanie z piętą na której ma się znajdować ściągacz, ale tak do końća to zostaje w tej pięci kawałek wolnej przestrzeni, który przeszkadza w haczeniu. Na początku byłem bardzo zadowolony z butów, aż do momentu powstania małych odklejeń na czubku butów po około 3 miesiącach. Nie wpłynęły one znacząco na wspin, ale były powodem do niepokoju. Powoli atakujące części buta zaczęły się ścierać i teraz po 8 miesiącach widoczna jest w prawym bucie dziurka o średnicy 4 mm i dookoła niej zdarta guma. Właściwie nadal jestem zadowolony, ponieważ dziurka taka duża zrobiła mi się niedawno a właśnie niedawno zacząłem ostro trenowac w nich nawet 90% dni miesiąca spędzałem na wspinie.
    Ogólnie polecam początkującym i średniozaawansowanym wspinaczom na wszystkie rodzaje skały (testowałem wszędzie i spisują się bardzo dobrze). To dobra propozycja dla tak zwanych wspinaczy weekendowców, takich jakim byłem jeszcze jakiś czas temu dlatego je wybrałem.

  • Niepoprawny optymista/psycho

    RockPillars "GYM"
    Zapłaciłem około 230 zł w Alpinis (chyba tak sie nazywa dawny alpinus koło SGH)
    Ze zniżka (jakąś karta chyba studencka).
    Tak samo miałem takie "odpryski" na czubku butów i to już po pierwszej wspinaczce !
    Ale po trzech miesiącach i nie widac żeby się pogarszało, ale też nie mało ssię martwiłem o te buciki.
    Ogólnie się spisują bardzo dobrze, ale szybko straciły ostry kancik, dzięki którym nowe buciki tak swietnie sie trzymają malutkich krawędzi.
    Bardzo wygodne, świetne dla początkujących i średnio zaawansowanych.
    Mogę się w nich wspinać nawet 5 godzin bez zdejmowania.
  • Gromix!

    Boreal "Diablo"
    Ciężko mi powiedzieć ile dokładnie za nie zapłaciłem, bo kupowałem je w Germanii spory czas temu. Myślę jednak, że jest to ok. 300..

    Buty generalnie wygodne, dobrze trzymające się skały. Są to raczej buty dla początkujących i średniozaawansowanych, nieasymetryczne.
    Ścierają się w miarę powoli, guma się nie rozkleja, ani nie pęka.

    Mimo powyższych zalet mają 1 - według mnie całkowicie dyskwalifikującą wadę - farbują stopy. Nawet po kilkakrotnym traktowaniu różnymi środkami (wcieranie, pranie, pryskanie itd) nie przestały całkowicie farbować.
    Podobno jest to problem wszystkich butów boreala..
    Tak więc, jeśli komuś nie przeszkadzają czarne stopy, lub wspina się w skarpetkach - polecam. W przeciwnym wypadku zdecydowanie - nie.
  • Niepoprawny optymista/psycho

    Hhehe to w takim razie musze dodac do swojego poprzedniego postu taka informacje:
    MOJE CZERWONE ROCKPILLARS"Y TEZ FARBUJA !!!
    Po trzech miesiącach nadal fabuja i to bardzo !!!! ale komu by to przezkadzało ?
    Po 2 godzinach mam tak czerwone stopy że ąz strach sie bac.....
  • Drakon

    A czy któreś buty wspinaczkowe nie farbują ??
    Ja niedawno kupiłem Boralki Shadow i nogi z czarnej farby domyć ciężko, ale jestm zadowolony.
    Mają dobrze wyprofilowany czubek buta, dobry na małe stopnie no jak na pierwsze wpinaczkowe są wygodne i dobrze trzymają się stopy (baletki).
    Ja kupiłem na wyprzedaży za 254 zł i za taką cenę zdecydowanie polecam.

    Ps. Madrocki Flash też na pewno farbują ale na pomarańczowo :)
  • Petro

    a ja mam od 2 lat (!), ale spoko, wspinania raz w tygodniu (albo i rzadziej) Bufo Spider. takie wąskie, czarne, na rzepy, nieasymetryczne.
    I nie farbują!
    But całkiem wygodny, choć wąski. Ale w sumie nie na ekstremy, bo kapeć się z niego robi.
    Rzepy to fajna rzecz - zakładanie wygodne jak w baletkach, ale sztywność ciut większa. Guma się wytarła na obu czubkach, ale przecież wyciera się w każdych butach.
    Tak podsumowując, to to dobry allround jest. I cena nie niszczy: ok. 230 PLN chyba.
  • PaWeŁ

    czerwone stopy nie są złe, podobnie jak czarne czy brązowe lub żółte, bo można pod nie jakąś ideologię podpiąć - co innego jak się ma saltiki sepie które farbują na zielono, wtedy dopiero stópki wyglądają fachowo; )
  • v.

    no dobra... teraz ja
    kupiłem jakiś czas temu buty.
    nie wiem jakiej firmy (pod spodem jest napisane HEK) model z wypustkami pod podeszwą.
    prezentują się sympatycznie i NIE FARBUJĄ.
    jedyny mankament to niewielki smrodzik; -)
    wypustki są tak skonstruowane, że można pozbyć się ich wszystkich, lub części (niektórzy używają ich do zaczepiania). tu miejsce na inwencję twórczą. ogólnie jest średnio sztywny, raczej szerszy niż węższy i nie najlepiej trzyma; kancika raczej też nie mają, chyba że ktoś zgrabnie operuje mikrogumą i skalpelem. to sobie sam dorobi.
    ale za cenę 45 (+/- 5 zeta) chyba nie ma co narzekać.
    na wyposażeniu sznurowadła (białe), wkładki (białe) i wystający język (tego jednego nie rozumiem).
    ogólnie polecam.

    pozdraV.
  • Piotrek ™

    V: Jednym slowem kupiles korkery :).

    A ja mam takie pytanko co do butów asymetrycznych, bo wlasnie nad zakupem takowych sie zastanawiam. Bylbym wdzieczny, gdyby posiadacze takich butów mogli napisac co o nich sadza w porownaniu do butów "tradycyjnych". Jakie odczucia itp. Wielkie dzieki. Pozdrawiam :D
  • moskała

    a ja mam rockpillars gym czerwone które w ogóle nie farbują.....dziwne
  • v.

    Piotrek:" V: Jednym slowem kupiles korkery "

    - dzięki stary! rotfl

    pozdraV.
  • v.

    Piotrek:" V: Jednym slowem kupiles korkery "

    - dzięki stary! rotfl

    pozdraV.
  • Piotrek ™

    hehe spoko :P, przyznam Ci V., ze ja rowniez ich uzywam i wlasnie jestem w trakcie wyboru nowych.......
    Pozdrawiam.
  • Petro

    taaaa i korkery to najbardziej uniwersalny but. dobrze się w nich gra w zośkę w przerwach między łojeniem; -)
  • Kuba

    pisalem juz dwa razy dlugi tekst i mi go szlag trafil wiec wybaczcie skrot.

    5.10 velcro - the best i tyle.Duza wiekszosc wspinaczy na wysokim poziomie twierdzi ze jak zrobienie drogi zalezy od tego jak nogi stoja to szukaja tych butkow. True. Podobno nowe sa nietrwale - rozklejenia itd. trudno dostepne

    MadRock (Mugen Flash)- tansza wersja 5.10 - obecnie lepiej zrobiona - nie rozpadaja sie. Niektorzy narzekaja na szybko scierajaca sie gume.

    LaSportiva Miury - jak komus pasuje ten but do nogi i odpowiada mu ta twardosc i czucie skaly - to but niezastapiony. Znam ludzi ktorzy wspinaja sie tylko w nich ... tak juz z 7 lat (oczywiscie kupujac nowe co jakis czas). Bez wad,

    W butach na tym poziomie nie ma mowy o farbowaniu raczej.
  • Kuba

    no i dodam - Triopy: Rap.
    Buty kompletne. Pieta, tarcie , krawadki , oblaki, czucie skaly. Twardosc naprawde bardzo fajna (w odczuciu wiekszosci uzytkownikow). Ciut farbuja tym czerwonym wnatrzem. Fajnie sie je zaklada;). Duzo wytrzymuja i raczej sie nie rozwalaja. Calkiem wolno sie scieraja - po 2 miesiacach pojawil sie taki malutki slad na samym czubku jakby sie mialy zaraz rozkleic - od 3 miesiecy tak jest i nic sie dalej nie dzieje:)..
    Nie sa to moze buty z najwyzszej pulki , ale napewno niewiele im brakuje.
    Idealne na panelu.

    Spytalem zawodnika (niezlego) jakie buty uwaza teraz za optywalne do zaawansowanej wspinaczki. cyt odp:
    "szczerze? kupilbym Rapy i pojechal do Arco podkleic je 5.10 - buty idealne".
    odemnie:
    chodze w swoich rapach intensywnie od pol roku - szukam chetnego co pojedzie do Arco z przesylka :).
  • Grono.Net

    madrocki są bardzo fajne ze względu na stosunkowo niską cenę a przy tym znakomitą jakość
  • Kwiatek

    Witam wszystkich.



    Dla początkujacych polecam niedrogie wygodne i nie farbujace buty czeskiej firmy Saltic. Ja posiadam model Vampir i jestem bardzo zadowolony uzywam ich juz drugi sezon a dalej mam cegly co tez nie jest dobre ale lepsze niz na przyklad wiecznie rozklejajace sie Bufo. Chyba ze to tylko moj koles tak trafil.
    Pozdrowienia.
  • wiwid

    glowek, dzienx za info o rap'ach; slyszlem tylko ze sa to buty ktore szybko traca fason (czyt. rozczłapują sie); no ale chyba i tak sie zdecyduje bo ich cena jest bardzo zadowalajaca.

    rock pillars ZEAL (o tych jeszcze chyba nikt nie pisał) - jestem szczesliwym posiadaczem;) na poczatku buty idealne, nie moglem sie nadziwic ze rock pillary sa tak wygodne i dobre! tarcie swietne, w koncu vibram robi swoje;) teraz troche sie juz rozwaliły i nie sa tak swiente ale... w koncu mam je roki:D wiec chyba mogły:DDD

    czas kupic nowe;) zapewne RAPy albo stare dobre Cobry
  • krzysiu

    a miał ktoś z was tenaye agua+, bo z tego co mi mówił adaś pustelnik to są jego ulubione buty a i je właśnie mam zamiar kupić na dniach...

    pozdrawiam
    krzysiu
| |

wspinaczka w pełnej gamie jej rodzajów i odłamów, takich jak: wspinaczka górska (taternictwo, a...



Fotki

Miejsca grona (0)