-
Anonim
-
Pan Pancerny
hmm.. nie miałem...no ale... z doświadczenia moge powiedzieć... są dwa sposoby:
primo: zapomnieć i czekać aż samo przeniknie przez opony do naszych struktórek korowych...
secundo: usiąść i próbować sobie pokojażyć.. na przykład vena SUBclavia (jak wiadomo żyła podobojczykowa) skojażyć se z żółtą łodzią PODwodną (yellow SUBmarine)..
a tak naprawde już prościej jest sie nauczyć mysleć po łacinie niż zakuć wszystkie "warzne" (nie wiem dla kogo) nazwy...
na nerwy czaszkowe też był jakiś przyjemny sposób. ale to jakiś mit.. bo kazdy o tym słyszał ale nikt nie wie jak to sie robi....
ale w sumie jak ktoś lubi to nie taki wielki problem...
pozdro... -
Anonim
nie mam problemu z nauczeniem sie laciny nienienie...
widzisz, poniewaz nie miales przyjemnosci z Biegajczykiem to nie rozumiesz problemu...
ten facet jest po prostu... specyficzny...
-
Czy to nie ten facet,przez którego 90 osób w zeszłym roku prosiło dziekana o warunkowe dopuszczenie do sesji ?
Pozdrawiam,
-
-
Anonim
prawdopodobnie ten sam...
i prawdopodobnie w tym roku bedzie tak samo...:/
nie strasz mnie...:/
najgorsze ze na mnie sie uwzial:( -
trąbal
pomysł na łacinę
u nas się sprawdził
dobra flacha whisky z okzji jakiegoś święta
pozdro -
Pan Pancerny
no tak tak... coś słyszałem.... ale czasem zdazają sie take ewenementy.... i nie ma na to lekarstwa.... poprostu trzeba przeżyć....
a sposób z flachą też niezły..nawet nie trza święta...
/PeOoZetDeeRoO -
trąbal
-
Anonim
-
trąbal
-
Anonim
-
trąbal
-
Pan Pancerny
taaak... a znak ktoś Luterka?
Ten człowiek to terminator anatomiczny... z wygladu i działania....
ale powiem nawet ze go lubiłem... az sie chciało zakuwać.... -
*Mary-Ann*
nie chcę bagatelizować łaciny z Biegajczykiem... ale p. Popek (Czopek) vel Uvula... to dopiero przeżycie!! Zazdroszczę wszystkim, których ta wątpliwa przyjemność ominie/ ominęła; ) pzdr -
Pan Pancerny
Ogłaszam światu i wszystkim tu obecnym że nielubie mikrobiologii!!! i za tym koloskiem co go mam jutro tez nie przepadam... chyba już mi sie niechce uczyć.... -
trąbal
-
Go:)
Hej:)
Ja mam lingua latina z prof. B. i jest smiesznie:)owszem leci po nas rowno, ale za to z jaka fantazja! poniewaz sama idea nauczania tego jezyka byla taka, by studenci za lekko nie mieli (taka jest moja teoria), to czyz nie lepiej byc gnebionym w tak wyrafinowany sposob??
Nie trzeba pekac, tylko podchodzic z humorem do rzeczy:)ja I sem, zaliczalam 3 razy i sie udalo(jak masz grzybka- nie odmieniaj!!), wiec bedzie dobrze! -
trąbal
na tych studiach wiele jest przedmiotów które mają tylko utrudnić życie niestety ale zawsze można na nich poczytać jakieś dobre ksiązki heheheheh -
łacina jest potrzebna.
o wiele prościej wyrazić jakąs górnolotną myśl w stylu sulcus tendinis musculi flexoris hallucis longi dex. niż powiedzieć to w naszym rodzimym języku; )
-
Pan Pancerny
no... zawsze mozna zaszpanować przy piwku kolesiom co wybrali inną droge w życiu...
a potem jak sie cieszysz jak bazgrolisz w historii choroby jakies magiczne hieroglify niezrozumiałe dla zwykłych śmiertelników....
------------------------------ -----------
Intoto orbe terrarum, non sunt alko ola perfecta.
|
|
Regulamin. Na tym gronie nie ma miejsca na flamewar. Pyskówki czy pieniactwo oraz agresja słowna ...
Warszawski Uniwersytet Medyczny
Grona tematyczne:
Miejsca grona (4)
-
Klub Muzyczny Red Star Aleja Wilanowska 361, Warszawa
-
CLUB STEREO Nowy Świat 21A, Warszawa
-
Wum ,
-
Gmach Główny Plac Politechniki, Warszawa
- Dodaj miejsce

