- 1
- 2
-
Anonim
-
Anonim
hmm.,.. według mnie najlepiej jest zobaczyć rozbierającą sie kobiete pod prysznicem i pozwiedzać jej zakątki dżungli ... a z tego co mi taki jeden kolega mowił bardzo fajnie sie podrużuje do warszawy POLECAM !!!!!!
-
DFS BGFVCS FDVCB V
ja bym chciała samolotem do moskwy a potem kolejką transsyberyjską - to dopiero przygoda - ale trochę strach a poza tym jak pisałam w dziale "Kasa..." Indie tylko zimą więc kolejka odpada -
Anonim
Jak wspomniałem na "Kasa..." myślałem o samochodzie ale nie wiem czy taniej nie mam pojęcia ile czasu może zająć podróż i jest napewno niebezpieczna... ale za to wrażenia..... -
-
DFS BGFVCS FDVCB V
samochodem może być za drogo, i za długo
poza tym bałabym się jechać przez rosję jednak
-
Anonim
To fakt że może być drogo ale to zależy w ile osób.... acha i ja nie myslałem o tym żeby jkechać przez Rosje;] jakiś Iran, Afganistan.... itp.;] jeszcze lepiej nie??? -
DFS BGFVCS FDVCB V
jasne... zadzieram kiecę i lecę; )))))
chociaż jak przygoda to przygoda. pełną gębą -
Anonim
E tam... nie było by tak źle..... ale fakt przygoda niezła;]]]]
A ile zobaczyć można.....
A wiesz ile km przykładową drogą jest do Delhi z Częstochowy akurat:)??? -
DFS BGFVCS FDVCB V
przykładową drogą (??) z Wawy do Delhi jest 5 265 kilosów. ( http://www.geobytes.com/CityDistanc...
dla samochodu, który pali 7 na 100 za tą odległość wyszło około 1500 zeta w jedną stronę - tzn pewnie więcej bo wydaje mi się że ta odległość jest liczona w prostej linii
-
rolinka
Jako wariacko zakochana w tym kraju, co roku spedzam tam po kilka miesiecy i mimo wszystko najtaniej i najwygodniej jest tam polecieć samolotem. Najpopularniejsza trasa ladowa prowadzi obecnie przez Turcje, Iran i Pakistan (bezpieczna), ale zajmuje w jedna strone około dwóch tygodni. Od czasu wprowadzenia wiz stała się mało ciekawa finansowo, choć napewno sama w sobie jest juz przygodą.
Co do samolotów, to zależy na ile się leci. Jesli chcesz siedziec tam miesiąc, to ceny już od 2500 zł (w obie strony do Delhi), a czasami jak sa promocje nawet 1500zł. Bilet otwarty roczny to wydatek ok 3000zł.
Ostatnio są też super okazje ( bo czartery)z Londynu na Goa. Zależy na ile i gdzie. -
Anonim
Więc to może jest odległośc w lini prostej ponieważ mój kolega liczył drogami przez większe miasta wyszło mu 8918km;] więc troszeczke więcej...Ale za to jaka pzygoda;]
-
Anonim
Więc to może jest odległośc w lini prostej ponieważ mój kolega liczył drogami przez większe miasta wyszło mu 8918km;] więc troszeczke więcej...Ale za to jaka pzygoda;]
-
Anonim
Więc to może jest odległośc w lini prostej ponieważ mój kolega liczył drogami przez większe miasta wyszło mu 8918km;] więc troszeczke więcej...Ale za to jaka pzygoda;]
-
bogu
a co zrobisz z samochodem na miejscu? BO do Nepalu bedzie go trudno przetransportować -
Dachu
samochodem do Indii ? Dziwaczny pomysł...Proponuje samolot w jedną stronę ,zakup Royal Enfield'a i swiat stoi otworem; ) -
bogu
-
Dachu
-
bogu
wiem co to, tylko cholernie niewygodnie byłoby sie na nich poruszać w takim kraju -
Dachu
-
bogu
no to tak: W nepalu, bo głównie o Nepal mi chodzi, często sa np pourywane drogi. I tak czy inaczej najwygodniejszą opcją jest manewrować na piechote miedzy autobusami. Na nogach sie wszedzie dostaniesz. a z motorem licho wie, co czasem zrobić. No i moga ci go ukraść, a wtedy mówiąc delikatnie jesteś juz całkim udupiony. Pomijam juz same koszty, które idą na taki sprzęt. Moga sie na granicy czepiać. Zreszta nie wiem, ja preferuje dobre butki i plecak. Czyli standard. Chociaż jeżeli ktos by mi taki motor zafundował, to bym sie pewnie skusiła.
- 1
- 2