X LO Kraków [102]

Zapisz się
  • 1
  • 2
Dodaj kartkę Dodaj bana
Powód wlepienia kartki
Wybierz wątek docelowy z listy lub wpisz jego ID
  • koper

    Napewno mieliscie jakies wyjazdy szkolne :)
    Opisujcie swoje wyjazdy i przygody z nich bo na takowych zawsze sa :)
    pozniej ja cos naskrobie :)
  • Anonim

    Wyjazdy....to chyba najlepsze co pamietam z XLO. Dwie wymiany (Szwecja, Niemcy), przyjazd Słowaków. Nudny obóz językowy i dwie weekendowe wycieczki:):):)
    p.s. pozniej sie rozpisze wiecej...
  • a19

    eee.. ja do tej pory mialam tlyko wyjazd integracyjny na 3 dni do Zakopca, tam dziewczynki moje klasowe ostro popily, w tym of kors i ja, dwie rzygaly, a na drugi dzien calodniowa wycieczka w gory z cholernym kacem....i to by bylo na tyle z wyjazdow.. w trzeciej klasie pewnie nic nei bedzie...
  • Anonim

    Oj biedny ty jesteś.
    Ok. Dzisiaj opowieści będzie część pierwsza. Pierwsza klasa wrzesień integracyjna wycieczka trzy dniowa do Piwnicznej. Druga noc, na terenie ośrodka wesele i jeszcze inna klasa z jakiegoś technikum z Tarnowa (koledzy byli bardzo sympatycznie). Goście weselni i okoliczna młodzież mniej gościnna. Skończyło się policją, która oskarżyła nas o zachęcanie młodych spragnionych chłopców. A jak to robiłyśmy? Miałyśmy uchylone okno w pokoju, a według policji powinno być zamknięte. Było wesolutko. Piszę w rodzaju żeńskim bo nas było 30 lasek w klasie i tylko 5 facetów:):):)
  • koper

    Hehehe my mielismy wycieczke w pierwszej klasie do Rabki. Bylo zabawnie bo jeszcze wtedy wychowawczyni nie wiedziala z kim ma do czynienia i pilismy i jaralismy na maksa przy otwartych drzwiach. Ogolnie poznalismy sie lepiej jako klasa. W drugiej klasie wycieczka do Wiednia "niestety" nasza wychowawczyni nie mogla pojechac wiec zabralismy ze soba p. Bukowiec. Bawilismy sie niesamowiciie picie do rana, pogaduszki w pokojach itp. Gorzej byl wlasnie rano bo o 7:00 mielismy wyjechac na wycieczke a cala klasa poszla spac kolo5:00,6:00 !! w przyszlym roku tez napewno gdzies pojedziemy mam nadzieje ze zagranice bo to Ciekawe doswiadczenie.
  • Anonim

    Witajcie,
    Odcinek drugi. Mam tylko mały problem bo nie wiem czy dobrze pamiętam co było pierwsze. Druga klasa wrzesień weekendowa wycieczka na Śnieżnice koło Mszana Dolna. Wycieczka była bardzo udana. Mieszkaliśmy w lesie daleko od rzeczywistość więc już problemów z policja nie było. Cisza, spokój, a robiliśmy to co się robi na wycieczkach szkolnych:):):)
  • Anonim

    Ja powiem niewiele... bo i niewiele się działo. Przez całe cztery lata mieliśmy tylko jedną wycieczkę - integracyjną. Wiem, to dziwne... Ale tak jakoś wyszło. Byliśmy dość nieznośni i wychowawczyni nie chciała chyba ryzykować wyjazdów z nami. Tak się dobraliśmy.
    Nawet nie pamiętam, gdzie byliśmy na tej wycieczce. Ale wpominam ją całkiem miło :)
  • koper

    to ładnie musiało być jaknie pamietasz gdzie byłas :D
  • Anonim

    No właśnie... właściwie to dlaczego nie pamiętam ? Hmm... popytam znajomych, może ktoś ma lepszą pamięć :)
  • Anonim

    Nasza klasa niestety tez miała tylko 1 wycieczke - integracyjną. Dlaczego? - Cala klasa sie tak schlała, ze kontaktu z nami nie bylo. Pani sie przerazila i zrezygnowala z wszelkich wyjazdow z nami:D
  • Anonim

    Maniek, a Ty pamiętasz chociaż gdzie byliście ?
  • Anonim

    ale smęty na tym XLO
  • a19

    no...
  • Anonim

    Hahaha... zazdroszczę. Bo ja przez całe 3 lata w X zakladzie nie wyszlam klasowo nawet do kina :D (nie ma to jak wchowawca, ktoremu zalezy :D).
  • Anonim

    Współczuję Japanese. Myślałam, że nasza klasa miała wyjątkowo przekichane, ale widać, inni mieli jeszcze gorzej.

    Trochę odbiegnę na chwilę od tematu, ale jeśli mogę wiedzieć, to jaką miałaś klasę ? Moja była bardzo niezgrana. Wszyscy obarczali za to winą wychowawczynię, że nie zależy jej na żadnym wyjeździe i nie mamy gdzie i kiedy się zgrać ? A jak było u Ciebie ?
  • Anonim

    Moja była baaardzo zgrana (szczegolnie jedna polowa; P) a tak na prawde kazdy kazdemu obrabial dxxe za plecami.
    Generalnie nie mialam szczescia do ludzi w tej szkole :)
    U nas tez oczywiscie wszyscy obarczali wina wychowawczynie, ale tak na prawde wina bylo moim zdaniem posrodku. (Inna sprawa ze np. mielismy jechac an wycieczkę, a ona wymyslala ze jak 3 osoby nie pojada to nie bedzie wycieczki, a oczywiste bylo ze kilka sie wylamie)
    Ale zaczelo sie od tego, ze powiedziala ze nie pojedzie z nami na wyjazd integracyjny. (Patrzac na to z perspektywy czasu mysle ze miala racje, sama bym nigdzie z moja klasa nie pojechala :P).

    Więc trudno powiedziec, zeby to bylo biale albo czarne, heh.
  • Anonim

    "Moja była baaardzo zgrana (szczegolnie jedna polowa; P) a tak na prawde kazdy kazdemu obrabial dxxe za plecami. "

    Hehe... skąd ja to znam ? :)

    "Inna sprawa ze np. mielismy jechac an wycieczkę, a ona wymyslala ze jak 3 osoby nie pojada to nie bedzie wycieczki, a oczywiste bylo ze kilka sie wylamie"

    Dokładnie. Też słyszeliśmy takie teksty. Łatwo w ten sposób zrzucić z siebie winę. Oczywiste jest, że zawsze ktoś zrezygnuje (albo nie ma ochoty, albo problemy finansowe, albo jeszcze coś innego), i wtedy można powiedzieć: "przykro mi, nie jedziemy, przecież była umowa, że wszyscy mają jechać". I problem z głowy.
  • Anonim

    Dokładnie tak. :)

    Zresza, ja przyszłamd o tej szkoły bo miałam trochę znajomych, którzy mowili o niej dobre rzeczy. Jednak na naszym roczniku wszystko się zmieniło, a w drugiej klasie było już na prawdę ciężko wytrzymać... (Więc zamiast się męczyc czesto XLO omijałam :P)

    A kto był Twoim wychowawcą, tak na marginesie?
  • Anonim

    Ja wybrałam tą szkołę... zupełnie nie wiem dlaczego. Nie wiem, co mną kierowało. Tak sobie wymyśliłam, że będzie fajna :).

    Z perspektywy czasu wspominam dziesiątkę dobrze. Nawet nie narzekam, choć bywało ciężko. Też często zamiast w szkole bywałam "za" szkołą :). I to czasem nawet dosłownie (park dziesiątki świetnie sią nadawał na krótkie wagary).

    Moją wychowawczynią była pani Gostyńska. Uczy angielskiego. Kojarzysz ?
  • Anonim

    Haha, ja nie wspominam dobrze, dlatego juz wogole nie wspominam :)... (ja byłam w liceum? kiedy?)

    Do parku... no tak, fajnie tam było momentami. Ale rynek blisko, wiec zawsze bylo gdzie isc :D

    Kojarze niestety tylko z nazwiska...
  • 1
  • 2
| |

dziesiątka! dziesiątka! dziesiątka jest da best! :D



X Liceum Ogólnokształcące

  • do

Grona tematyczne:

Dołącz grono

Miejsca grona (0)