-
The_Empress
Rzecz dzieje się w starym klasztorze, w którym żyje około 20 mnichów.
Każdy dzień spędzają na gorliwej modlitwie.
Nie mają nic prócz prostego łóżka w skromnym pokoju, jednego krzesła i okna, żadnych luster, ani wygód.
Każdej nocy Bóg przychodzi do nich, aby z nimi porozmawiać, do każdego z osobna.
Pewnej nocy, mówi im, że w klasztorze znajduje się jeden, podkreślil, jeden mnich zarażony wstydliwą chorobą.
Objawia się ona niebieską plamą na czole. Mnich ten musi sam odgadnać, że jest chory i odejśc z klasztoru.
Mnisi widują się tylko podczas posiłków.
Uwaga, inni mnisi nie mogą mu dawać znaków, ani nic mu wspominać o jego chorobie,
on sam nie ma możliwości zobaczenia swego oblicza w lustrze. Jak więc ma się domyślić że to on jest chory
-
Sowa Pszemondżała
e, latwe.
wystarczy, ze zobaczy iz nikt inny nie ma plamy. zatem musze ja miec ja! -
Anonim
-
annagie
A w jaki sposób on się zaraził, he? Jak ma jakieś grzeszki na sumieniu to i bez plamek się domyśli. -
-
gosuvart
-
dezinte

