-
Kasia S
-
pgkrzywy
-
Anna
-
Anonim
o ktorej jest mozliwe, zebysmy to pisali? ja jestem za 20.05 lub 27.05 -
-
Milena
-
Silver
A nie możemy i 13-ego i 27-ego??; ] Moim skromnym zdaniem lepszy jest trzynasty. Będzie spokój na juwenalia. To znaczy spokój do kolejnego terminu... -
Anonim
jak dla mnie, jesli dwa terminy, to moze byc 13 i 27, ale jesli tylko jeden, to albo 20 albo 27.
pozdr -
SylwiaR
-
inż. Dominik
-
Beatka :)
Ja tez 20.05 lub 27.05 a potem nastepny bedzie w sesji w czerwcu.
Raczej nie sądze żeby zrobił aż 3-4 terminy czyli 13, 27 i czerwiec. Mysle ze na 13 to troche za wczesniej bo teraz jest sporo rzeczy i nie ma czasu jeszcze sobie POKOM dowalac wiec moim zdaniem jesli bedzie 13 to malo osób przyjdzie więc prędzej na 20 ja bym sie nastawiała. -
Kasia S
Więc jest tak....
Nita jest skłonny robić zaliczenia nawet co tydzień jeśli "my" będziemy chcieli..... więc myśle, że warto zrobić 13 maja... potem 27..i potem w sesji..nawet jak malo osob zaliczy tego 13 maja.... to chociaz cos się nauczymy...bo ja np....nie bylam na zadnym w sesji....i jestem zielona.....i za cholere nie zajrzę do tego tydzień przed....tylko pewnie dzień, może dwa....
jestem za 13.05.... potem ustali się kolejne... poza tym...nikomu nigdy nie dopasuje jeden termin.. a mając 3-4....każdy na jakiś się wybierze... -
Ulcia
-
Marcin
jestem za 13, 20 i 27, skoro można co tydzień to bym to wykorzystał, na wszelki wypadek -
marta;)
-
SylwiaR
Ja też:) skoro Nita się zgadza:)wiecej terminów- większa szansa na zaliczenie. no i może nie bedzie wtedy sporów, że komuś ustalony termin nie pasuje... -
Karola
Jeżeli będą co tydzień to pytania będą coraz fajniejsze zapewne bo nie będzie chciał powtarzać. Ja osobiście uważam że 20 i 27 są ok bo jest tydzień przerwy między nimi i jak sie nie zaliczy 20 to nie ucieknie co sie wiedziało do 27. -
cz_r_dz__jk_
-
Martitka
-
Helmans Helmans
-
Anonim
za tydzien dla mnie za wczesnie, ale 20 i 27 moze byc. z wielka checia

