Dodaj kartkę Dodaj bana
Powód wlepienia kartki
Wybierz wątek docelowy z listy lub wpisz jego ID
  • karol

    Oczywiście musi przejsc pozytywnie test bouncu-lansu-blinku, czyli chocbys pierwszy raz widzial jezioro na oczy masz w nim wygladac jakbys horn oplywal codziennie; ) : ); )
  • Anonim

    Zapomnij o gore teksie czy czymś oddychającym na morze. Na Bałtyku jeszcze ujdzie ale na bardziej słonym - zapycha pory, lepsze coś z pcv.
    Na śródlądziu w nieoddychającym udusisz się :) i zapocisz.
    Co do przymierzania:
    - załóż i zrób parę przysiadów nim się zdecydujesz.

    Dodałbym do tej listy kaptur
    - niech będzie z tym daszkiem.
    Mankiety czy czy zamek od kurtki dodatkowo opatrzony rzepem (broń boże guziki).
    Dobre sztormiaki mają prócz zamka i zakładki ( nawet jeśli zamek przecieka zakładka uniemożliwia zalanie) zamknięcie na rzep i dodatkowo zamknięcie kołnierza (na taki niepozorny kawał ni to gumy ni rzepy) co jest kapitalną sprawą - zabezpiecza szyję i dzięki temu nie zalewa twarzy.

    Co do dobrych cenowo sztormiaków całkiem ciekawą ofertę kilka lat temu miał sportis, nie wiem jak teraz.
  • AniaBuu

    "Henri Loyd - polecam obiema nogami i rekami. Na śródlądzie wystarczy komplet z TP1 . Na morze stary poczciwy Azores - pancerny sztormiak nie do zdarcia. Służy mi już 4 lata i posłuży pewnie 2 tyle i wcale nie szkoda danej za niego kasy"

    Prawie Cie popieram.. Loydy BYLY dobre, niestety ani Azores, ani inne z tamtego czasu nie sa juz produkowane. A z mojego doswiadczenia - plywalam w Anakondzie i bylam z niej bardzo zadowolona, ale ze wzgledu na wade (rozwarstwiala sie) zostala wymieniona "na gwarancji - takiej ze musialam doplacic chyba ze 200zl" na TP1 ktore okazalo sie znacznie gorsze od Anakondy(juz wtedy nie produkowanej) - krotsza, nizszy kolnierz gorszy kaptur... i nikomu nie polecam tej firmy, w znacznym stopniu ze wzgledu na obsluge gwarancyjna..
    Warto natomiast Musto - mam spodnie i sobie chwale -te z najnizszej pułki(dobrze uszyte, nie cieknie, oddycha) albo firma Prorainer - kupione u Niemcow - ta sama cena co TP1, a jakosc znacznie wyzsza.
    Pozdrawiam
    AniaBuu
    PS.Na morze warto juz mniec cos co zapewni Ci komfort... a ze kosztuje, niestety kosztuje.
  • Anonim

    Musto. Nie tylko z mojego doswiadczenia, ale także [wiekszego doswiadczenia] kolegi [bo mamy takie same]. To chyba to.

    http://www.musto.co.uk/index.cfm?ar...

    Nie wiem ile teraz kosztuje, ale pare lat temu zestaw kupowalam za cos ponad tysiac. Wtedy tez moi kuzyni kupowali Henri Loydy tej samej "klasy" i z tego co pamiętam to zapłacili wiecej, a kurtki różnią sie praktycznie tylko naszywkami firm...
  • marta

    wiadomo, ze nie sztuka wydać sporo kasy na coś dobrego. jednak chciałam zasięgnąć waszej rady jak nie wydać fortuny a kupić coś fajnego :)
    w pewnym sensie dostalam odpowiedź, za co wszystim dziękuję :)
  • dvdd

    a tak apropo moze moglby ktos napisac coc na temat obowia na lajbie na morzu?? cos polecic albo jakies wskazowki odnosnie wyboru??
  • Mateusz

    >Zbyszek K. napisał
    >Heh gdybyś Mateusz powiedział to kilka lat temu na
    >galerze (OS-317) to bym nie uwierzył:)
    >Powodzenie, pomyślnych wiatrów !
    >I do zobaczyska na jakiejś łajbie
    >Zbyszek Korsak

    Wtedy byłem za młody żeby zrozumieć pewne sprawy... Teraz jest zupełnie inaczej :). Pozdrawiam

  • brożka

    co do obówia to obowiązkowe kalosze... jak ktoś sie pierwszy raz wybiera to mu się zdaje, że są niepotrzebne i obciachowe i na pewni nie będzie w nich chodził... a to błąd... coż co do kaloszków to raczej na jasnej podeszwie bo podobno te z czarną rysuja pokład... moje maja czarna podeszwę i jeszcze mi się nie zdarzylo zostawiać śladów. no i dobrze żeby należąły do tych wyższych to jest wieksza pewność, że się do nich nie naleje... a i jeszcze niech będą odrobine większe, coby sie do środka dwie lub trzy pary skarpet zmieściły :)

    jeszcze do do sztomiaków to dobrze jak kurtka jest dluższa z tyłu bo zawsze można sobie na niej siąść gdy się wychodzi na chwile na pokład i nie chce się zakladać spodni. tylek ma izoolacje od mokrej ławeczki :)
    osobiście też jestem zwolenniczką uzbierania sobie kasy na lepszy sztormiak... oczywiscie jeżeli bedzie sie go używać, bo nie mam sensu żeby wisiał w szafie i niszczał
  • DFS BGFVCS FDVCB V

    Ja ma z decathlonu (co prawda na jeziora) i jak dla mnie super

    nie wiem niestety jak jest na morzu

    w kazdym razie zeszłoroczny rejsik prawie cały przechodzilam w tym sztormiaku bo bardzo lało i był super.
    jak nie masz kasy to kup taki na jaki Cię stać i nie ma się co rozczulać

    jeśli jesteś "mała" to zacznij szukac od działu dziecięcego.
    ja swój właśnie na dziale dziecięcym kupiłam - jakieś kilkadziesiąt złotych taniej niż taki sam - dorosły
  • Ayo

    zalezy do czego ten sztormiak ma byc, czy tylko do plywania raz w roku czy codziennego uzytku, ja w swoim robilem wszystko (HL Anaconda) , zagle, narty i sie szybko zuzyl, 2 sezony byl ok, teraz juz przecieka.
    fakt ze bardzo duzo plywalem wtedy i niezbyt o niego dbalem.
    kolezanka ma identyczny, raz w roku zrobi jakis rejsik maly i sztormiak do szafy na rok wiec sie trzyma.
    generalnie coraz bardziej sie prekonuje do takich najzwyklejszych gumowych, tanie, nie cieknie i jak sie zniszczy mala strata.
    duzo pozytywnych opini slyszalem o sztormiaku ktory mozna kupic w Żaglach, w maire cena i podobno wlasciwosci tez bardzo dobre.
    a tak z firmowych bardzo duzo dobrego slyszalem o HH, mowie o sztormiakach z takiej sredniej polki w granicach kolo 800-1000.
    bo HL z tej samej polki dobry jest najwyzej do szpanerki w deszczowy dzien na bulwarze.
  • marta

    cieknący sztormiak można zaimpregnować o czym pisali już wcześniej.
    do tej pory za sztormiak służyła mi kurteczka typu deszcz-śnieg-wiatr, ale to jednak nie wystarcza, zwłaszcza na morze.

    sama nie wiem jaką kwotę można sensownie w to zainwestować...
  • Ayo

    "jstesmy za biedni zeby kupowac tanie rzeczy; -) "

    czy ktos moglby mi polecic jakis dobry impregnat ?
    w sklepie firmowym nic mi na ten temat nie powiedzieli, a sama kurtka jest juz grubo zeszmacona, na poczatku byla "sztywna" teraz przypomina bluze dresowa.
  • G_A_N_T_Z

    Ale na śródziemne latem to pożądny sztormiak raczej nie potrzebny? Wezmę chyba kurtkę w któej zapylam na nartach.
  • Matu

    Ja posiadam sztormiak firmy LAVIS- szukałem w necie ale nigdzie nie znalazlem jego zdjecia. Kupiłem go w "żeglarzu" w Warszawie jakies 7- 8 lat temu gdy po raz 1 płynołem na bałtyk. Do tej pory w nim pływam i jest dobrze. Cena- 500zł razem ze spodniami. Spodnie są wysokie, siegaja prawie pod kl.piersiową. Maja zapinany z zakładką rozporek i gruby rzep. Wadą kurtki sa jej kieszenie- troche przeciekaja ale po tylu latach mogą. rekawy maja podeweójny mankiet- jeden mozna powiedziec z podpinki- mocno sie zaciska wokół nadgarstka i drugi "normalny". Kołnierz jest wyłożony ciepłym polarkiem a kaptur ma daszek. Do wady kurtki dodał bym jeszcze zbyt niski kołnierz- brakuje jakiś 2 cm do pełni szczescia. Tkanina to PCV- nie jest to cos oddychajacego ale tez nie taka guma jak w kaloszach czy OP-1:) Ogólnie sztormiak ma u mnie ocene 4+. Polecam go zwłaszcza na morze gdzie gore-tex po prostu sie zapycha solą.

    A jesli ktos sie pyta jak ma sie ubrac na morze to odpowiedz jerst prosta- jak tirówka do pracy- Ciepło, sucho i jaskrawie:D:D


    No i nie zapomniejcie o zimowej czapce i rekawiczkach. Czapki najlepiej wziac 4- 2 z daszkiem i 2 zimowe:) Pozdrowionka!!!
  • Kasia

    >Ayo napisał

    >duzo pozytywnych opinii slyszalem o sztormiaku ktory mozna
    >kupic w Żaglach, w maire cena i podobno wlasciwosci tez
    >bardzo dobre.

    Te sztormiaki produkuje polska firma JMP:
    szukaj w katalogu na stronie:
    http://www.jmpsport.com.pl

    Moi znajomi chwalą je sobie bardzo, a i cena jest przyzwoita.

    Pozdrawiam
  • Krysia

    Ja mam sztormiak tej firmy i na razie (po roku używania) nie narzekam.
  • Ayo

    btw. o tych sztormiakach tez slyszalem sporo pozytywnych opinii, negatywnych nie slyszalem, cena bardzo bardzo; -)
    http://hobbystyl.pl i dalej sztormiaki.
  • marta

    faktycznie cena baardzo dobra, aż zastanawiająco dobra.
    ale trudno przyzwyczić się kobiecie ze taka odzież ma być praktyczna i nie musi być ładna; )
  • wrona

    na morze gdzie gore-tex po
    >prostu sie zapycha solą.

    Chyba ze masz morski gore. wtedy sie nie zapycha : ) tzn zapycha ale i sam udraznia.

    >A jesli ktos sie pyta jak ma sie ubrac na morze to odpowiedz
    >jerst prosta- jak tirówka do pracy- Ciepło, sucho
    >i jaskrawie:D:D

    ano racja
| |

UWAGA! Przed napisaniem czegokolwiek na forum Żeglarstwo najpierw zapoznaj się z regulaminem: h...



Fotki

Miejsca grona (3)