Żeglarstwo [8259]

Zapisz się
Dodaj kartkę Dodaj bana
Powód wlepienia kartki
Wybierz wątek docelowy z listy lub wpisz jego ID
  • szymon

    Szukam sobie rejsu na sierpien. Jedna z ciekwszych ofert wydaje sie byc rejs organizowany przez OIS - http://ois.pl/ofertaDetails2.php?id... . Czy ktos z was ma jakies doswiadczenie z rejsami organizowanymi przez ta organizacje? W necie znalazlem sporo zlych opinii o jakims niewypalonym sylwestrze i ktos narzekal na wyjazdy zagraniczne, ale roznie to przeciez bywa. Interesuje mnie np stan lodek na ktorych sie plywa, prowiant ktory podobno jest zapewniony, podejscie kadry do uczestnikow. Bede wdzieczny za wasze opinie.
  • G_A_N_T_Z

    Nie byłem z nimi w życiu na żadnym rejsie ale:

    1) byłem z nimi na Sylwestrze na Słowacji - porażka od początku do końca (długo by wymieniać, w każdym razie talentem organizacyjnym i profesjonalizmem się nie popisali);

    2) jak przy okazji Sylwestra dowiedzieli się, że pływam to od razu zaproponowali mi pracę w charakterze skippera u nich na rejsach (no chyba wypadałoby najpierw sprawdzić moje umiejętności i zapytać o doświadczenie - ciekawe czy ich aktualni skipperzy są z łapanki);

    3) widziałem ich sprzęt na Mazurach - raczej kiepsko (pomijając sprzęt to cały ten ich rejs z daleka przypomianał tabor cygański z nieśmiertelnymi odbijaczami i firankami na burtach; P , poruszający się przy akompaniamencie dogorywającego silnika).

    Firma zaczynała od małej kanciapy w warszawskiej SGH, a teraz, co sezon metro jest oblepione ich plakatami, lecą reklamy przez pocztę o2 i generalnie huczy o nich w Internecie, więc jakoś udawało im się zdobywać klientów i może się chłopaki rozwinęli.

    Osobiście jednak po tym co zobaczyłem na Słowacji nie powierzył bym im zorganizowania opału na zimę, o rejsie nie wspominając.
  • G_A_N_T_Z

    Sama nazwa OIS: Odjazdowe Imprezy Studenckie coś powinna mówić o podejściu "kadry" do uczestników.
  • Kamajla

    Nigdy z nimi nie byłam, więc nie wiem jak jest. Polecić Ci za to mogę rejs ze SKIPPEREM. Świetna oganizacja, fajna kadra. Naprawde warto:)
  • _mefius_

    ois skomentuje tak: buahahahahahahahaha

    dwa razy byłem tam jako sternik i więcej z nimi nigdzie nie pojadę.
    po pierwsze: te wyżywienie jakie tam dają to można sobie w buty wsadzić. ktoś kiedyś się ich pytał czy to na jedną osobę.

    po drugie: jachty ich to porażka. mają po 2 lata niektóre a są w tragicznym stanie. raz pływałem mazurkiem na którym silnik padł i usłyszałem że do końca rejsu musze sobie dać radę i z kimś innym pływać, żeby mnie w razie czego holował. łódka miała skrzywiony trochę miecz przez co nie chciał się podnieść do końca a i nieciekawie wpływał na zeglugę.
    pod pokładem jest tam syf i grzyb, że powinien się do czarteru dorzucać. na tangu materace były grubości 1 cm, grzyb był wszędzie, na kuchence była centymetrowa narośl. codziennie nabieraliśmy 4 wiadra wody i poszła nam wanta podczas pływania. co się okazało nikt tam nie sprawdza jachtów pomiędzy rejsami. u nas wszystkie ściągacze były do wymiany a płetwa sterowa została rozpołowiona i poklejona jakąś ośmiorniczką i zwykłą taśmą.
    jak coś się zepsuje to trzeba dzwonić po pana piotrusia. przyjeżdża polonezem, gdzie kazdy element karoserii jest innego koloru a wszyscy się śmieją, że odpala go na szarpaka.
    on popatrzy i powie , że musisz sobie do końca rejsu dać radę albo żebyś zapłącił z własnej kasy a on ostatniego dnia odda kasę.
    podczas odbioru jachtów czeka się na niego dłuuugo (raz do 20) ale jak się zdaje łódkę to do wszystkiego się przypierdala i za brak małej kłódki od bagisty chce sobie policzyć jak za maszt.

    jedyny pozytywny aspekt to ludzie. ja pływałem raz w 8 a drugi raz w 12 jachtów i imprezy były przednie. biuro dawało tewz beczkę 50 litrową reginy. niestety reginy już nie ma i dawali palety piwa perła. wyszło, że na osobę dwa przysługiwały...

    ogólnie za tą cenę opłaca się bardziej prywatnie wziąść jacht lepszy, większy itp. te wyżywienie to jest porażka, więc nie nastawiajcie się, że na żarcie nie wydacie kasy.

    a ois ma wiele spraw w sadzie. większość włąśnie za sylwestry i narty na słowacji
  • jankosia

    Ogólnie to niby kusząca cena jak za "zorganizowany" rejs... ale szczerze mówiąc to kiepsko jest... łódki to istny syfff... sternicy też pierwsi z brzegu (każdy może nim zostać w sumie!), pełne wyżywienie - chyba na jeden wieczór starcza... 5 litrów wody na cały rejs na 6 osób, jeden chleb, i jakieś kosmiczne rzeczy których i tak się nie je ... :P :P :P ogólnie więcej wydasz niż jakby samemu coś organizować :))

    jedyny pozytyw to ludzie i imprezyyyyy , które nadrabiają klimatemmm :D
  • Krysia

    Pływałam z nimi jak jeszcze czarterowali jachty w firmie Sailor i wtedy nie było większych zastrzeżeń w porównaniu z innymi łódkami czarterowymi. Mogę powiedzieć jedno: do tej pory utrzymuję kontakt z kilkoma osobami z rejsów przez nich organizowanych, więc chyba warto.. Fakt, że z tego, co pamiętaom, to jedzenie nie było jakieś wyszukane, raczej mazurski standard, sosy w słoiczkach, mielonka, pasztety, ryż makaron - chleb i warzywa trzeba było sobie kupować samemu na miejscu. Nie wiem, może cś się zmieniło od tego czasu, ale u nas wcale nie było tak źle.. po studencku. Co do sterników, to oni mają trochę inne zasady, niż większość firm. To prawda, że sternikiem może zostać każdy, a nawet mogą się zgłaszać całe załogi ze sternikiem. U nich sternikom się nie płaci i można to raczej porównać do wspólnego czarteru kilku jachtów w grupie znajomych. Mogę powiedzieć, taka forma mi odpowiadała, sama prowadziłam jacht, mając już pewne doświadczenie.. ale wiadomo.. zawsze można trafić na różnych sterników.

    Z oisem byłam w tym roku na nartach w Alpach i mogę powiedzieć jedno.. dobrze się reklamują i są dobrzy, jeżeli chodzi o integrację młodych ludzi.. czym nadrabiają pewne braki w organizacji..
  • G_A_N_T_Z

    To czy się ludzie integrują zależy od ludzi a nie od firmy.
    Dobra organizacja może w tym pomóc ale co gdy jej nie ma?
    A tak przy okazji - najlepszą firmą, z którą kiedykolwiek miałem do czynienia w zakresie turystyki zorganizowanej to ZeroGravity (drożej niż gdzie indziej ale warto).

    W ogóle nie widzę sensu w uczestnictwie w komercyjnych rejsach turystycznych w z(dez)organizowanej flotylli po Mazurach.
    To jest może dobre w przypadku osób niepełnoletnich, którym nikt nie wynajmie jachtu, ale dorośli ludzie mogą sprawę o wiele lepiej załatwić sami i po prostu wynająć jacht lub dwa i ruszyć na szlak ze znajomymi - wynajmujesz to na co masz ochotę i kiedy masz na to ochotę, płyniesz tam gdzie masz ochotę i z kim masz ochotę).
    A jak ktoś nie ma patentu to niech zamiast na turystyczny jedzie na obóz szkoleniowy.
  • Krysia

    A co jeżeli akurat się nie ma znajomych żeglujących, lub ci znajomi nie mają czasu/pieniędzy/chęci na rejs? Ja organizowałam przez 3 lata rejsy ze znajomymi, ale w pewnym momencie każdy albo pracował w wakacje, albo miał poprawkę albo nie było go stać... i nie żałuję, że popłynęłam z oisem, teraz mam więcej znajomych, z którymi mogę żeglować. Ta forma organizacji, którą proponuje ois jest moim zdaniem całkiem sensowna - nikogo nie ogranicza i nie zmusza do pływania w rządku jedna łódka za drugą, ale z drugiej stronie daje możliwość nawiązania znajomości i dobrej zabawy w grupie osób w podobnym wieku. Jak ktoś nie chce to nie, ale ja myślę, że gdybym ostatnio nie pływała więcej po morzu, to pewnie znów bym się wybrała na rejs z oisem../ zastanawiałabym się tylko, w jakim stanie są ich własne jachty, zamiast tych czarterowanych z Sailora/
  • G_A_N_T_Z

    W moim towarzystwie też na początku nikt nie żeglował i był problem z rejsami, ale wystarczyło raz znajomych zabrać i się zaczęło.
    Mam teraz w najbliższej ekipie ok. 12 osób a w dalszej jeszcze drugie tyle ludzi lubiących żagle więc zawsze się kogoś znajdzie do załogi, a patenty żeglarza/sternika ma z 7 osób, więc zorganizowanie małej flotylli też nie stanowi problemu jakby co.

    Radzę pomyśleć o dobrym żeglarskim marketingu w swoim towarzystwie :)
  • Krysia

    Ja ostatnio też nie narzekam:) właśnie w ten weekend wybrałam się na żagle ze znajomymi z rejsu z oisem.. a poza tym ostatnio pływam więcej po morzu..
  • d.

    mi sie zdarzylo plywac z nimi dwa lata temu. i wlasciwie potwierdzam to co przedmowcy juz napisali - nie liczcie na prowiant wykraczajacy poza Biedonke i lsniacy nowoscia (nawet nowoscia trzeciej kategorii) jacht. nie moge narzekac na ekipe, sternicy tez sie konkretni trafili (aczkolwiek wspolczulem jednemu mazurkowi chojraka-kozaka. cale szczescie ze zaloga go utemperowala). generalnie jest to wyjazd z zalozenia budzetowy (w koncu jest "studencki" co zgrabnie zgodnie ze stereotypem opisuje standard wyjazdu) dla tych, co sie z rejsem obudzili w ostatniej chwili i nie mieli czasu ani z kim ani za co szukac czegos lepszego.
  • Anonim

    ja z oisem byłam dwa lata temu, w tym roku też się skusiłam, te łódki na których pływalismy dwa lata temu zostały przeznaczone na szkolenie :) z tego co widziałam chłopacy dokupili nowe, całkiem dobre, na rejsie było ponad 14 i nikt nie narzekał:) jeśli chodzi o jedzenie... wiadomo ... studenckie, aczkolwiek można było wyczarowac cos:D wieczory były świetne, konkursy, bitwy morskie, było wszystko :D ale z tego co słyszałam zalezy to od komandora który się trafi :) w przyszłym roku planuję dwa tygodnie.. tydzien to za mało:) Gdyby nie ois nie poznałabym takich swietnych ludzi:D
  • Lockers

  • Anonim

    Byłem tydzień temu z nimi na sylwestrze.


    OiS - "Oszukają i Spierdolą".
  • brożka

    "Opłać i Spierdalaj" :]
  • Lockers

    ok w takim razie ankieta: Czy pojechałbyś z OIS na żagle?
    Ja się chyba nie zdecyduję :)
  • Anonim

    jak mi zwrócą za ostatni wyjazd to może
  • dudek

    ja już byłam
  • G_A_N_T_Z

    >Lockers napisał
    > http://miasta.gazeta.pl/warszawa/1,...

    Piękne :)
    Już na samym początku tego wątku wspominałem o sylwestrze na Słowacji - my na szczęście aż takich przygód nie mieliśmy. Tak jak mówiłem: nie powierzyłbym OiS organizacji opału na zimę a co dopiero rejsu.
| |

UWAGA! Przed napisaniem czegokolwiek na forum Żeglarstwo najpierw zapoznaj się z regulaminem: h...



Fotki

Miejsca grona (3)