-
Anonim
Moją słabością jest zbytnia impulsywność. Do wszystkiego podchodzę z nadmierną ilością emocji - takie skrajności w skrajnościach. Czyli brak emocji wypośrodkowanych :/ -
Anonim
-
Kinia
-
Valentine
słabość mam do zwierząt..np. zabrałam juz z ulicy 2 kotki i psa no a szczurka kupiłam w sklepie...ale przynajmniej jest bardzo wesoło w domciu -
-
sisiclaro
do kawy...
do leniwych poranków...
do pewnego bruneta...
do czekolady z orzechami...
do rudych kotów...
do butów... i bielizny...
... mogłabym tak wymienać do rana. Rozsądne panny pełne słabości...
Oj, oj... niebezpieczny temat!:) -
Ambasador Wschodu na Świat:)
To w takim razie z tymi slodyczami to naprawde cos jest u panien:D jak ich nie ma to ok jakos sie trzymam ale jak lezy mi na biurku....i tak patrzy na mnie cos takiego slodkiego to jest dopiero sprawdzian silnej woli;)!!! -
Staśka
jak kazdy miewam chwile slabosci jesli chodzi o slodycze, ale bez przesady. da sie zyc bez:) -
Anonim
u mnie to jest tak że cos slodkiego jest mi potrzebne kazdego dnia...;] niezaleznie od dobrego czy zlego humoru;]]] ja kocham czekolade z orzeszkami i lody czekoladowe;p -
Ambasador Wschodu na Świat:)
Własnie!!!!!:) wkoncu ktos lubi lody czekoladowe:D!! Problem polega na tym chyba ze jak nie ma zadnego smakolyka to jest gites;) ale jak cos lezy na biureczku to normalną rzeczą jest, że długo tak niepoleży:]!!! -
Anonim
odkrylam ostatnio w Galerii Mokotow lody o smaku "kinder niespodzianka". po prostu pychota;] i jeszcemam slabosc do martini i cin&cin ale bialego;] -
Ambasador Wschodu na Świat:)
martini spoko ale na dluzsza mete mozna zbankrutowac:/ ale....student zawsze wymysli!! i znalazlo sie cos zastepczego - duzo, tanio i smakuje prawie jak martini!!:D nie ma to jak na kilkudniowe melanze!;) -
Grono.Net
Oj oj...sŁodycze...oczywiście że tak a w szczegóLności biaŁa czekoLada.Martini? osobiście woLę Likier...aLe nie domowej roboty :P No i Panien nie woLno krytykować-w końcu wszystko wiemy i robimy najLepiej; ) Pozdro -
Anonim
hehe krytyka a co to takiego;] w moim przypadku dochodzi to ze zawsze musi byc tak jak ja chce;p
-
Grono.Net
-
Anonim
hmmm panna z panna zawsze sie dogada;p mowie o znaku zodiaku;)) dzieki na wzajem -
Anonim
oj, ale z tym krytykowaniem to troche tak, że to panny wszystko i wszystkich wiecznie krytykują, a i braku samoktytycyzmu zarzucić im nie można, więc już po co krytyka innych...; P
no, tak jest ze mną na przykład, ale przecież panna pannie nie równa...; )
a słabości to mam od groma,
podpiszę się pod tą do kawy, do kotów... do czerwonego wina we dwoje... do muzyków (hehe; )) do książek w leniwe, deszczowe dni... do rzeczy miłych w dotyku; > etc.
a i do czekolady, a owszem, choć są okresy wzmożonego "zapotrzebowania" i chwilowej abstynencji; >
-
Lil'Killa
ja sądze, że chyba najbardziej jednak impulsywność... tudzież z tym krytykowaniem tez się zgodzę... ale z drugiej strony nie zabardzo wierze w to, ze znaki zodiaku mają wpływ na osobowosć... -
Grono.Net
-
Anonim
-
Grono.Net

