Żywiołak [446]

Zapisz się
  • 1
  • 2
Dodaj kartkę Dodaj bana
Powód wlepienia kartki
Wybierz wątek docelowy z listy lub wpisz jego ID
  • . ...- .. -.- .-/biadronka

    13 kwietnia jest zapowiedziany koncert Zespołu w praskim
    Składzie Butelek. To piątek, godz. 21,
    adres: ul. 11 Listopada 22.
    http://www.skladbutelek.pl
    http://www.zywiolak.pl/koncerty.php

    Pozdrawiam ev
  • Anonim

    Znowu będzie tłok i duszno? :(
  • . ...- .. -.- .-/biadronka

    Hehe... nie byłam w PraCoVni ale byłam w 10b... Tragedia :D
    Polecam Harendę, było słychać, widać, można było skakać, siedzieć, oddychać i swobodnie nabyć piwko.
    Nie byłam w Składzie i chyba się wybiorę :D
  • Sylfioł

    >. ...- .. -.- .-/Lina napisała:
    >Polecam Harendę, było słychać, widać, można było
    >skakać, siedzieć, oddychać i swobodnie nabyć piwko.
    >Nie byłam w Składzie i chyba się wybiorę :D

    ja w Harendzie czułam się jak śledź - zduszona, to gdzie stałaś ewentualnie skakałaś, że miałaś jakąś przestrzeń???
    Swoboda była li i jedynie w Stodole - my pod sceną, czyli jakieś 6 osób i ściana gapiów za plecami:)

    Pozdrawiam!
  • . ...- .. -.- .-/biadronka

    Hehe :D Siedziałam na tyłku wygodnie bo miałam skręconą kostkę :D
  • Sylfioł

    aaa no tak, to Ty:)
    Czyli swoboda w Harendzie to złudne wrażenie bardzo, wierz mi:)
  • Siemowit

    W Harendzie rzeczywiście miejsca było dużo ... wszędzie tylko nie pod sceną; )
    Natomiast w Pracovni nie było miejsca nigdzie, lokal kompletnie nie przystosowany ... nie wspominając nawet o ciszy nocnej :)
    Skład butelek można zwiedzić, tylko boję się że przestrzeni tam tyle co w Pracovni albo i mniej - zdjęcia na ich stronie nie wyglądają obiecująco ...
    hmmm jak do tej pory najodpowiedniejszym miejscem gdzie grał Żywiołak był chyba Babylon na WOŚP - parkiet duży i duszno nie było :)
  • facebook.com/tonid

    W PraCoVni niestety podobne zjawisko... Tłok tak niemiłosierny, że wreszcie z kumplem poszliśmy na sam koniec knajpy, bo przy scenie nie dało się wytrzymać. Jeszcze sam tłok to nic, ale jeden wyjątkowo ruchliwy młody człowiek, podobny z wyglądu do Stinga, nie dość, że ciągle mnie pukał w bok przetaczając się z nogi na nogę, to jeszcze przechodził w tę i z powrotem do sceny i od sceny, do sceny i od sceny. Już mi gul stawał i zaraz bym mu coś powiedział, dobrze że jestem wyjątkowo spokojnym człowiekiem, bo gdyby trafił na kogoś innego...
  • Sylfioł

    niespotykanie spokojny człowiek:)
    wiem o kogo chodzi, on tak zawsze łazi, nosi go po prostu z radości, że na koncercie Żywiołaka jest:)
  • Zorbeczka

    w Pracovni było faktycznie ciasno, ale w składzie butelek (kiedy to było? jakoś pod koniec zeszłego roku) było chyba jeszcze ciaśniej... nie mogę się doczekać takiego koncertu żebym mogła poskakać i nie bać się ze znów zarobię w łeb od któregoś z miłych panów tańczących pogo :>
    wiem że kolejny koncert jest w piątek 20 ale nie wiem gdzie... ktoś może wie i podzieli sie ze mną tą informacją? byłabym dozgonnie wdzięczna; )
  • Tuś tuś

    Nawiązując do wypowiedzi przedmówczyni;]
    Otóż nie wiem, na czym to polega, ale im ciaśniejsze miejsce i bardziej duszne Żywiołaki wybierają do koncertowania, tym większe tłumy na metrze kwadratowym parkietu starają się zmieścić i uskuteczniać pogo;]
    Przykłady koncertów, gdzie był ogrom miejsca przed sceną i nie było chętnych do tańców - Arsenał, barka "Herbatnik, Stodoła, dziedziniec ASP..
  • Sylfioł

    Nie było Cię w Stodole Tuś - tańczyliśmy - nawet ciasno było miejscami... a za nami ściana zbulwersowanych (?) amatorów góralskiego grania w wieku emerytalnym...
  • Tuś tuś

    W Stodole było więcej koncertów, to raz.
    Tak, to prawda, nie było mnie na żadnym z nich, to dwa, wystarczy mi relacja innych.
    Po trzecie nie w tym rzecz, czy byłam, czy nie. Coś mi się wydaje, że jeśli dojdzie do tego koncertu fajnego pod gołym niebem przy ogniskach itd., to mając w końcu dużo miejsca nikt nie będzie tańczyć, bo to przecież nie to samo, co małe, ciasne, duszne lokum, gdzie wszyscy na wszystkich..
  • Sylfioł

    >Tuś tuś napisała:
    >W Stodole było więcej koncertów, to raz.
    >Tak, to prawda, nie było mnie na żadnym z nich, to dwa,
    >wystarczy mi relacja innych.
    Relację z ostatniego mogę przytoczyć jeszcze raz.
    >Po trzecie nie w tym rzecz, czy byłam, czy nie. Coś mi
    >się wydaje, że jeśli dojdzie do tego koncertu fajnego pod
    >gołym niebem przy ogniskach itd., to mając w końcu dużo
    >miejsca nikt nie będzie tańczyć, bo to przecież nie to
    >samo, co małe, ciasne, duszne lokum, gdzie wszyscy na
    >wszystkich..

    ale nie można wykluczyć, że klimat będzie w końcu taki jak trzeba..
    Arsenał - porażka, na tyłach pizzeri, przy śmietnikach, w pełnym słońcu...
    Herbatnik - mało ludzi, trudny dostęp, ciemno, korzenie i dołki pod nogami...ciemno chyba dla mnie było najgorsze, ale klimatu nie mozna odmówić temu koncertowi...
  • . ...- .. -.- .-/biadronka

    no... hmmm... wiecie:) mnie to czasem ponosi ale czasem to wolę sobie posłuchać:) niż poskakać:)
    Ale chyba nikt się nie odważy nazwać mnie "ścianą zbulwersowanych" hehe...
  • Sylfioł

    spoko Ev, nie wyglądasz na emerytkę:)
    Ja też czasem wolę posłuchać tekstów, niż dostawać łokciem w żebro na tych koncertach:)
  • . ...- .. -.- .-/biadronka

    no... w 10b działo się działo:>
    hehehe...
  • . ...- .. -.- .-/biadronka

    co mi przypomina... jak dojechać wygodnie z centrum bez auta do Składu? Bo kierowca też chce się napić:)
  • Sylfioł

    duszno-ciasno i boleśnie przyjacielsko:P cielsko przy cielsku hahaha:D
  • Sylfioł

    nie pomogę, bo nietutejsza jestem, spytaj kogoś tutejszego:D
    by powiódł Cię z punktu A do B, bo ja to zawsze z A przez D, F,G i H do B; P
  • 1
  • 2
| |

„Żywiołak to wytwór naszych słowiańskich wyobraźni. Żywiołak to muzyka żywiołów.......



Fotki

Miejsca grona (1)